Jest dla mnie najpiękniejszą ze wszystkich kapliczek poświęconych Matce Bożej, jakie widziałem w bliższych i dalszych okolicach Kłomnic. Jej figurka, stojąca na ceglanym
postumencie, znajduje się w Kłomnicach na końcu ul. Bartkowickiej, niemal na granicy z sąsiednią miejscowością. Opodal płynie strumień Widzówka, jest mostek, a za nim
już wieś Bartkowice.
Napis na postumencie wskazuje na 1904 r. jako datę powstania kapliczki, a prośba - „MATKO BOSKO NIEPOKALANE POCZĘCIE MÓDL SIĘ ZA NAMI” mówi o 50. rocznicy
ogłoszenia przez Kościół katolicki dogmatu o Niepokalanym Poczęciu jako intencji (Pius IX, 1854 r.). Z fragmentów wypowiedzi, które usłyszałem i zapamiętałem, sądzę,
że mogło to być też podziękowanie za wyzdrowienie albo ocalenie z epidemii cholery i tyfusu, jakich kilka nawiedziło nasze okolice pod koniec XIX i na początku
XX w.
Sama figura wykonana jest z piaskowca, prawdopodobnie w pracowni kamieniarskiej Proszowskich w Częstochowie. Znać tu dłuto i rękę artysty, który nadał całej
postaci urzekający wyraz i barwę. Patrząca przed siebie na łąki Matka Boża uśmiecha się lekko, choć ze smutkiem, i zdaje się błogosławić pracujących wokół rolników i przejeżdżających
drogą ludzi. Figura stoi na 2-metrowym cokole wykonanym z czerwonej cegły, wyprofilowanej tak, aby uzyskać odpowiednią ornamentykę na ścianach - krzyże, pasy, gzymsy. Obok rosną dwa potężne
jesiony. Od szosy oddziela ją rów, na którym był do 2002 r. mostek utworzony z przerzuconego płaskiego głazu. Podczas modernizacji ul. Bartkowickiej i pogłębiania rowów głaz
ten został wydobyty, jednakże ekipa robotników drogowych wykonała w zamian solidny mostek betonowy, wyłożony pięknie kostką granitową. Natomiast ów głaz, uświęcony modlitwami wielu pokoleń,
przechowany pieczołowicie przez parafian, został z powrotem położony przed figurką, wkomponowany między kamiennymi kostkami. Serdeczna wdzięczność za to nieżyjącemu już proboszczowi
naszej kłomnickiej parafii - ks. kan. Zdzisławowi Bednarzowi. Była to jedna z ostatnich, przypilnowanych przez niego spraw.
O wierze, radykalizmie, rodzinie i współczesnym Kościele mówił aktor i piosenkarz Paweł Domagała podczas spotkania z cyklu „Browary Wiary”, organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi. Wydarzenie odbyło się w pubie Indeks i zgromadziło studentów oraz młodych ludzi szukających rozmowy o sprawach ważnych.
Tematem spotkania było: „Szukanie rzeczy ważnych. Rodzina, pasja, Bóg”. Rozmowę z gościem prowadził duszpasterz akademicki ks. Paweł Kowalski SJ.
Paweł Domagała wielokrotnie podkreślał, że wiara nie może być jedynie dodatkiem do życia. - Bóg musi być ponad wszystkim. Każda sfera mojego życia musi być w Nim zatopiona. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Bóg musi być wszystkim, bo jeśli nie jest wszystkim, to jest niczym - mówił. Artysta zaznaczył również, że chrześcijaństwo nie może ograniczać się jedynie do praktyk religijnych. - Chrześcijaninem jestem zawsze. Nie tylko w kościele, czy kiedy śpiewam piosenkę o Bogu. Bóg jest moją codziennością - podkreślał.
Dzwono-Sierbowice, Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa
Z gwarnych miast i wielkich bazylik nasza jubileuszowa wędrówka skręca ku miejscom cichym, gdzie Bóg przemawia w szumie drzew i prostocie wiejskich kościołów. Docieramy do Dzwonowa, a potem do Sierbowic, gdzie duch św. Franciszka, niesiony przez jego duchowych synów, odnalazł swą przystań pośród ludu pracowitego i wiernego. Tu Maryja nie potrzebuje wielkich tronów, by być blisko swoich dzieci – Ona jest obecna w codziennym trudzie i pokornej modlitwie „Anioł Pański”.
W Dzwonowie, gdzie historia splata się z legendami o dawnych rodach, stajemy przed wizerunkiem Matki Bożej, która uczy nas uważności. Franciszkanie, przybywając w te strony, zawsze przynosili ze sobą dwie rzeczy: miłość do ubóstwa i bezgraniczną ufność w orędownictwo Niepokalanej. W tym miejscu uświadamiamy sobie, że Maryja jest Matką Słuchającą – Tą, która w ciszy wiejskiego krajobrazu zbiera szeptane prośby o dobre zbiory, o zdrowie w rodzinie, o pokój w sercu. To tutaj, z dala od zgiełku świata, łatwiej jest usłyszeć głos Boga, który tak bardzo kochał św. Franciszek.
W Sali Sesyjnej Dworca Głównego PKP odbyło się 200. spotkanie w ramach cyklu. Podczas wydarzenia wspominano historię inicjatywy, dziękowano jej twórcom i uczestnikom oraz odkrywano na nowo postać św. Andrzeja Boboli.
Organizatorem spotkań jest Duszpasterstwo Kolejarzy Archidiecezji Wrocławskiej.W słowie powitania ks. Jan Kleszcz, duszpasterz kolejarzy mówił o historii i idei „Wieczorów Polskich”. Początkowo zbierała się grupa osób, zainteresowanych jakąś tematyką, do której zapraszano z prelegenta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.