Reklama

Dominikanka z Załomia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Ośrodku Wspierania Rodziny w Korytowie zastaję młodą dominikankę s. Alicję, prowadzącą zajęcia na półkolonii. Siostra zakonna z pomocą świeckich wolontariuszek - studentek stara się radośnie zorganizować wakacyjny czas dla kilkudziesięciu dziewcząt i chłopców z parafii ks. Sławomira Kokorzyckiego - cenionego społecznika i duszpasterza. Na każdy 3-tygodniowy turnus tegorocznych półkolonii przyjeżdża coraz to inna siostra z krakowskiego Zgromadzenia Sióstr św. Dominika. Siostra Alicja po raz trzeci kieruje półkolonią w Ośrodku Caritas w Korytowie. Wie, jak bardzo jej praca i obecność wśród wypoczywających nastolatków są potrzebne. Nie ukrywa, że gdyby nie te półkolonie, dzieci i młodzież szkolna nudziłaby się...
„Pochodzę ze Szczecina-Załomia, ale urodziłam się w Goleniowie - zwierza się bardzo energiczna i pełna życia s. Alicja. - Swoje powołanie zakonne zawdzięczam niewątpliwie atmosferze w domu rodzinnym, a jeszcze bardziej zbudowana jestem zdrową pobożnością swojej babci i dziadka. Wybrałam Zakon Dominikanek, bo było mi dane poznać siostry «białego habitu» w czasie młodzieżowych oaz powołaniowych w Pyrzycach. Jestem już siedem lat dominikanką. Za dwa lata będę składać śluby wieczyste. Czuję się bardzo szczęśliwa w habicie zakonnym, a nade wszystko cieszę się, że mogę służyć młodym szukającym swego miejsca w życiu. Dodam jeszcze, że habit zakonny ciągle jeszcze wzbudza szacunek i uznanie społeczne, głównie w zakładach pomocy społecznej dla nieuleczalnie chorych, a takie nasze Zgromadzenie też prowadzi”.
Zgromadzenie Sióstr św. Dominika powstało w 1861 r. w Wielowsi k. Sandomierza, a założycielką i pierwszą przełożoną była m. Róża Białecka. Początkowo postawiło sobie za cel szerzenie oświaty wśród ludności wiejskiej. Domy dominikanek powstawały nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Obecnie siostry dominikanki podejmują dzieła służące bezpośrednio ewangelizacji, zwłaszcza katechizacji dzieci i młodzieży oraz inne prace służące podnoszeniu oświaty i kultury środowisk, a także niosą pomoc chorym i cierpiącym. Zgromadzenie liczy 350 sióstr, a każda siostra przyjmuje inne imię zakonne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Trzebinia: Próba podpalenia kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła

2026-03-16 16:44

[ TEMATY ]

Kościół

Trzebinia

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.

W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję