Reklama

V Dni Starego Miasta

W sercu Lublina

W dniach 14-17 sierpnia już po raz piąty w Lublinie z inicjatywy Urzędu Miasta Lublin i Fundacji Galeria na Prowincji odbyły się Dni Starego Miasta, które promują nasze zabytki i przyciągają na Starówkę nie tylko mieszkańców, ale również coraz liczniejsze wycieczki z kraju i zagranicy. Obchody rozpoczął przemarsz Lubelskiej Konnej Straży Ochrony Przyrody im. VII Pułku Ułanów Lubelskich oraz Chorągwi Rycerstwa Ziemi Lubelskiej na Rynek Starego Miasta pod Trybunał Koronny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po uroczystym otwarciu odbył się koncert dzieci ze Stowarzyszenia Pomocy Repatriantom pod tytułem Witajcie w naszej bajce. Następnie wczesnym wieczorem dzieci i młodzież Starego Miasta wraz z aktorami Teatru Jasnego i studentami Wydziału Artystycznego UMCS w ramach projektu Fundacji Galeria na Prowincji „Drzwi otwarte - 180 lat Teatru Starego w Lublinie” wystawili spektakl plastyczno-muzyczny Gadające kamienie; Skąpiec; Rap Staromiejski. Pierwszy dzień obchodów zakończyły dwa koncerty: Leszka Michny i Radosława Wojtowicza z restauracji „Pueblo Desperados” oraz francuskiej organmistrzyni - Sylviane Jeanson. Na program „Koncertu Muzyki Francuskiej w Archikatedrze” złożyły się takie dzieła, jak: Suita gotycka Boëllmanna, Suita Dandrieu, Piece Héroique Francka, Cantabile Vierne oraz Extrait du Victimae Paschali Escaischa. Tego dnia również zostały otwarte wystawy prac plastycznych Środowiskowego Domu Samopomocy „Roztocze”, Stowarzyszenia „Źródło”, malarstwa i rysunku Krystyny Głowniak w Malarni oraz Trasy 750-lecia w klasztorze Dominikanów. Pierwszego dnia na Rynku francuskie artystki - Laure Ardoin i Flavie Oaurnil wykonywały pracę na jednym ze słupów reklamowych przy Trybunale Koronnym w ramach performance Rynek konik. Codziennie także można było podążać Szlakiem Lubelskich Legend z przewodnikami miejskimi PTTK, który odsłaniali tajemnice i historię kamienic na Starówce.
15 sierpnia wszyscy miłośnicy zwierząt obchodzili III Dzień Lubelskiego Kundelka. Właściciele swych czworonożnych przyjaciół spod Ratusza przemaszerowali ze swymi ulubieńcami przez ulicę Grodzką na Podzamcze, gdzie miała miejsce rejestracja zwierząt. Można było także zasięgnąć rady u weterynarza lub podarować trochę karmy dla bezdomnych zwierząt. Wybrano mistera i miss kundelków. Tego dnia swoje wielkie święto mieli również wielbiciele hejnałów miejskich. Tradycyjny już Przegląd Hejnałów Miejskich odbył się po raz 10. Na początku została odegrana z wieży Bramy Krakowskiej Rota i hejnał miasta Lublina. Uroczystego otwarcia dokonał prezydent miasta, Andrzej Pruszkowski. Wśród uczestników przegląd byli trębacze ze Starogardu Gdańskiego, Mełgwi, Łęcznej, najliczniejszą grupę stanowili reprezentanci z Wielkopolski. Gośćmi Przeglądu byli także trębacze z Jasnej Góry. Tego dnia w bazylice Ojców Dominikanów odprawiono tradycyjnie Nieszpory Starego Miasta; śpiew prowadził zespół z Dąbrowicy. Całość zakończył koncert organowy Jadwigi Kowalskiej, wykładowcy z KUL.
W sobotę na estradzie przed Trybunałem prezentowane były przeboje polskie i zagraniczne z lat 60., ciekawie zaprezentował się także chór Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tego dnia odbył się konkurs „Mam Trylogię w jednym palcu”, prowadzony przez Piotra Wysockiego. Na boisku Gimnazjum nr 12 przy ul. Podwale rozegrano mecz drużynowy między młodzieżą Starego Miasta a aktorami Teatru Jasnego. Wieczór na Rynku uświetnił występ Marka Serwety i jego gości, którzy zaprezentowali w ramach „Wieczoru Wiedeńskiego” najpiękniejsze arie Straussa, Kalmana, Lehara.
Niedziela upłynęła pod znakiem konkursów, organizowanych przez staromiejskie restauracje, m.in. „Atrium” przygotowało konkurs nt. wiedzy o kuchni włoskiej. Restauracja „Przez Kresy” przygotowała smakowanie herbaty z samowara. Wieczorem Ojcowie Dominikanie odprawili Mszę św. w intencji miasta i organizatorów imprezy. Całość zakończył występ Jacka Maksymiuka (fortepian) i Krzysztofa Lasonia (skrzypce) w Trybunale Koronnym. Zaprezentowali oni arcydzieła muzyki kameralnej, a wśród nich Siergieja Prokofiewa Sonatę D-dur op. 94 bis, Cesara Francka Sonatę A-dur oraz Henryka Wieniawskiego Polonez D-dur.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podkarpackie: Jest śledztwo ws. pożaru XVII-wiecznego kościoła w sanockim skansenie

2026-08-18 11:18

[ TEMATY ]

pożar

PAP/Darek Delmanowicz

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. pożaru, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Całkowicie spłonął drewniany kościół z XVII w. wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały też dwa budynki znajdujące się w pobliżu.

Drewniany kościół pw. św. Mikołaja był jednym z najcenniejszych przykładów dawnej architektury sakralnej prezentowanych w skansenie. Świątynia została wzniesiona w XVII wieku w Bączalu Dolnym koło Jasła, a do sanockiego muzeum została przeniesiona i zrekonstruowana pod koniec lat 70. XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Zatrzymano cztery osoby podejrzane o wywołanie kilku pożarów, w tym Polkę

2026-08-18 07:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Funkcjonariusze policji z chorwackiego Zadaru zatrzymali cztery osoby, trzech obywateli Chorwacji i jedną obywatelkę Polski, podejrzane o wywołanie pożarów w 10 różnych miejscach na terenie żupanii (odpowiednik województwa) zadarskiej - podał w poniedziałek dziennik „Jutarnji list”.

Z ustaleń śledztwa wynika, że cała czwórka, działając na podstawie wcześniejszego planu, celowo wywołała pożary w dniach 14 i 15 sierpnia w 10 lokalizacjach na terenie Zadaru oraz w szerszym obszarze żupanii zadarskiej - podano w komunikacie policji.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję