Reklama

Godzinka kultury

Niedziela legnicka 33/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na półce w czytelni seminaryjnej biblioteki znajduje się książka pt. Dzieje Polski w malarstwie i poezji. Materiał do tej książki zebrał i opracował Janusz Wałek, współuczestnik przygotowań wystawy Polaków portret własny, zorganizowanej przez Muzeum Narodowe w Krakowie w 1979 r. pod kierunkiem Marka Rostworowskiego. We wstępie, datowanym na 25 marca 1987 r., J. Wałek napisał m. in.: "Wybór obrazów i wierszy (...) nie jest podręcznikiem historii. Nie stanowi dokumentacji wydarzeń historycznych, a tylko jest obrazem tego, w jaki sposób historyczne wydarzenia widzieli malarze i poeci. (...) Malarsko-literacki obraz dziejów Polski (...) składa się z fragmentów różnej jakości. Dzieła wybitne, wielkie, piękne w słowie lub w zestawieniu barw, sąsiadują z utworami słabszymi, z malowankami i rymowankami nieraz mało udolnymi. Te jednak niższego lotu obrazy i wiersze odegrały także swoją rolę, szczególnie w wieku XIX, w okresie zaborów, i były bardzo popularne. To właśnie dzięki tym obrazom i wierszom - często śpiewanym - utrwaliły się pewne stereotypy walki, zwycięstwa, niewoli, klęsk etc. Wciąż funkcjonujące w społecznym obiegu".
Ten album dziejów liczy 311 stron i swoją opowieść przedstawia od chrześcijańskich Piastów aż po lata 50. PRL-u, w których to czasach wierszami próbowano wnikać w sumienie polskiego umęczonego represjami narodu. Dzieje Polski w malarstwie odwołują się do ponad stu dzieł artystycznych. Pośród nich znajdują się prace zarówno artystów nieznanych, jak i bardzo sławnych, jak Jan Matejko, Wojciech Kossak czy Jacek Malczewski. W gronie poetów również znajdują się sławy. Czyż Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Ignacy Krasicki czy Cyprian Kamil Norwid do nich nie należą? Całość bardzo dobrze się przegląda, a zwłaszcza czyta. Ta strawa polskiej kultury jest naprawdę dobrze podana.
Książka ta jest przykładem, iż różnymi sposobami można poznawać polską kulturę. W tym przypadku poezja została połączona z malarstwem, pióro poety z pędzlem malarza, kartka papieru z rozciągniętym płótnem. A wszystko po to, aby melodyjniej zabrzmiał dorobek kulturowy Polski. Wszystko po to, aby tak zaprezentowane dziedzictwo przypomniało rzeczy ważne i nimi wplotło się w tożsamość narodu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Jak zobaczyć znaki Boga? Świadectwo trenera Jacka Magiery

2026-04-17 08:39

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Najdłużej trwają nie te wojny, które są na świecie, ale te, które człowiek nosi w sercu.

Kim był ostatni żołnierz II wojny światowej? Dlaczego nie uwierzył, że wojna już dawno się skończyła? Chrystus uczniom idącym do Emaus wyjaśnia, że wojna została już wygrana, zło i śmierć zostały pokonane, a teraz On jako Zwycięzca zaprasza na Ucztę. Opowiem o oczach, które są „na uwięzi”. O sercu zatrzymanym w bólu, które wciąż przeżywa doświadczenie wypadku. O człowieku, któremu z pomocą przyjaciela udało się wyrwać z nieustannego rozpamiętywania przeszłości i na nowo zacząć żyć.
CZYTAJ DALEJ

Papież kupuje prezent dla bratanicy w Algierii. Nagranie podbija internet

2026-04-16 11:24

[ TEMATY ]

Algieria

Papież Leon XIV

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV wybiera prezent dla swojej siostrzenicy w sklepie jubilerskim w Algierze

Papież Leon XIV wybiera prezent dla swojej siostrzenicy w sklepie jubilerskim w Algierze

Rekordy popularności bije w mediach społecznościowych filmik, na którym Ojciec Święty, podczas wizyty w domu sióstr augustianek w dzielnicy Algieru Bab El Oued, zatrzymuje się przed niewielkim stoiskiem z biżuterią, wykonaną przez lokalne rzemieślniczki, by wybrać wisiorek – podarunek dla córki swego brata.

Pośród wielu wymownych ujęć z papieskiej podróży do Algierii, które krążą w tych dniach w sieci, jedno stało się w ostatnich godzinach viralem, w mediach społecznościowych. Przedstawia Papieża przed niewielkim stoiskiem z biżuterią, ręcznie wykonaną przed grupę kobiet z regionu. Ojciec Święty wybiera wisiorek, który zamierza podarować bratanicy – córce swego brata Louisa, której wizerunku próżno szukać w mediach i o której sam Papież wspomniał publicznie tylko raz, podczas spotkania z młodzieżą diecezji rzymskiej.
CZYTAJ DALEJ

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między rankingiem a powołaniem

2026-04-17 20:50

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

liceum

wybór

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Wiosna. Czas, w którym przyroda budzi się do życia, a uczniowie klas ósmych… zaczynają powoli tracić sen. W teorii to moment nadziei i nowych początków. W praktyce – sezon rekrutacyjny. Słowo brzmi niewinnie, ale kryje w sobie napięcie, presję i pytanie, które – choć zadawane czternastolatkom – brzmi niemal jak egzystencjalny wybór dorosłego człowieka: jakie liceum wybrać?

Można by odpowiedzieć krótko: takie, które najlepiej przygotuje do matury. Albo takie, które ma najwyższe miejsce w rankingu Perspektywy. Albo takie, do którego chodzą „najlepsi”. Problem w tym, że każda z tych odpowiedzi jest wygodna, lecz niekoniecznie prawdziwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję