Reklama

Niedziela Wrocławska

Choć utracone, są wśród nas

[ TEMATY ]

pomnik

dziecko utracone

Tomasz Lewandowski

Pomnik Dziecka Utraconego na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu

Pomnik Dziecka Utraconego na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Tylko w odniesieniu do krzyża Jezusa Chrystusa możemy zrozumieć utratę dziecka, możemy przyjąć i przeżyć ten ból, możemy powstać, aby na nowo żyć - mówił 15 października w Dzień Dziecka Utraconego o. Jozafat Gohly, franciszkanin. Tego dnia na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim poświęcono piękny pomnik nagrobny, który stanął na grobie dzieci martwo urodzonych. W tym grobie cztery razy do roku chowana jest urna z prochami dzieci, które zostały martwo urodzone lub abortowane we wrocławskich szpitalach, a których rodzice nie chcieli bądź nie mogli sami pochować. - To miejsce to nie tylko pomnik, ale miejsce spoczynku już około 300 dzieci. Dziś doszły do nich kolejne. Nie muszą one jak dotychczas być palone z odpadami medycznymi, mają już godne miejsce spoczynku. Ciszę się, że życie ludzkie zostało dowartościowane - mówiła podczas pochówku s. Ewa Jędrzejczak, boromeuszka, prezes Fundacji Evangelium Vitae, która od lat starała się o powstanie grobu i pomnika dzieci martwo urodzonych.

Reklama

Pochówek i poświęcenie pomnika poprzedziła Msza św. w kaplicy cmentarnej, pod przewodnictwem abp. seniora Mariana Gołębiewskiego. Hierarcha zwrócił uwagę na sens przeżywania takiego dnia. - Robimy to, by zachować pamięć, a przede wszystkim, żeby modlić się w intencji rodziców, którzy po stracie dziecka często przeżywają traumę nie łatwą do uleczenia. Wielu z nich stosuje różne triki psychologiczne, aby ominąć ten problem. Bardzo często traktują temat jako pewne tabu i wolą milczeć, nic nie mówić, ale to nie jest rozwiązany problem. My zbieramy się na modlitwie - podkreślał abp Gołębiewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ideę powstania pomnika i jego znaczenie przybliżył o. Jozafat. - Przez wiele lat przychodzili do działającej w parafii św. Antoniego poradni rodzinnej ludzie wyrażając żal i tęsknotę, że nie mają gdzie złożyć kwiatów i zapalić znicza czcząc pamięć swoich dzieci nienarodzonych. Wtedy zrodziła się idea stworzenia pomnika dla dzieci utraconych, dla dzieci abortowanych. Znaleźliśmy w internecie dzieło słowackiego rzeźbiarza Martina Hudáčka, który stworzył piękny, wymowny pomnik ukazujący traumę kobiety po stracie swojego dziecka, a przed nią jej dziecko, prawie przeźroczyste, pocieszające mamę. Zapragnęliśmy zbudować taki pomnik, ale by byli oboje rodzice. Żeby matka nie została sama w swoim dramacie, w swojej tragedii i bólu, ale by miała wsparcie silnego ramienia mężczyzny, ojca tego dziecka. Martin zrobił dla nas taki właśnie pomnik, który stanął na grobie dzieci nienarodzonych - wyjaśniał przy grobowcu o. Jozafat.

Grobowiec i pomnik dzieci utraconych znajduje się nieopodal kaplicy cmentarnej na Osobowicach, na kwaterze 79. Każdy rodzic może tu przyjść, pomodlić się, zapalić znicz i przeżyć swoją żałobę. Podczas uroczystości 15 października wielu ludzi składało na pomniku białe róże i ze złami bólu, ale i wdzięczności za to miejsce, przeżywało swoją stratę.

2015-10-16 10:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawo do szacunku

Niedziela Ogólnopolska 41/2024, str. 26-27

[ TEMATY ]

dziecko utracone

Magdalena Lewandowska

Pomnik dziecka utraconego we Wrocławiu

Pomnik dziecka utraconego we Wrocławiu

Według statystyk, nawet co piąta kobieta doświadcza poronienia bądź martwych narodzin dziecka. To tragiczne wydarzenie rodzi także skutki prawne. Jakie? Pytamy prof. Pawła Sobczyka, redaktora naukowego książki Status prawny dziecka martwo urodzonego.

Karolina Mysłek: Rodzice tracą dziecko i nagle okazuje się, że napotykają jeszcze trudności natury prawnej... Prof. Paweł Sobczyk: Zdecydowana większość rodziców nie jest na taką sytuację przygotowana i nie mam na myśli nieznajomości prawa. Polski system prawny nie jest w tym zakresie systemem, który można uznać za „przyjazny” rodzicom doświadczającym śmierci dziecka, niezależnie od tego, czy oznacza to poronienie, czy martwe urodzenie. Podstawowym problemem jest to, że regulacje w tym zakresie znajdują się w różnych aktach prawnych, nie są spójne, a ich znajomość zarówno wśród rodziców (co zrozumiałe), jak i personelu szpitalnego (co mniej zrozumiałe) nie jest wystarczająca.
CZYTAJ DALEJ

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie Międzynarodowy Szlak Jana Pawła II

2026-08-20 21:11

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Powstanie Międzynarodowy Szlak Jana Pawła II, łączący miejsca związane z życiem, działalnością i podróżami św. Jana Pawła II w krajach Europy Środkowej. Poinformowała o tym słowacka sekretarz stanu w Ministerstwie Turystyki i Sportu Jana Štilichová po ubiegłotygodniowym spotkaniu ze swym polskim odpowiednikiem Ireneuszem Rasiem.

Szlak wpisze się w istniejącą już sieć tras turystycznych, pielgrzymkowych i edukacyjnych w Polsce. Jego potencjał tkwi również w transgranicznym połączeniu ze szlakami turystycznymi i pielgrzymkowymi na Słowacji, zwłaszcza w Tatrach i na Spiszu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję