Po raz czwarty został zorganizowany w Krakowie, w ogrodzie domu zakonnego kombonianów, Piknik Misyjny, tym razem pod hasłem: „Misja: Zdrowie!”.
W wydarzeniu uczestniczyły m.in. całe rodziny. Dzieci najbardziej interesowały gry, zabawy, warsztaty. Uwagę przyciągały koncerty, świadectwa misjonarzy. To był czas poznawania ludzi pracujących na misjach i pozyskiwania środków na cele misyjne. Zebrane fundusze będą przeznaczone na wsparcie projektów medycznych i zdrowotnych realizowanych przez Świeckich Misjonarzy Kombonianów w krajach misyjnych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na misji
Reprezentująca Świeckich Misjonarzy Kombonianów fizjoterapeutka Marzena Gibek opowiedziała o trzyletniej posłudze na misji w Kenii, gdzie wspólnie z Lindą z Włoch i Piusem z Ugandy pomagała ludności z pasterskiego plemienia Pokot: – Oni mieszkają w lepiankach bez bieżącej wody, elektryczności, a wiele rodzin żyje w skrajnym ubóstwie. Podkreśliła m.in. realizowane na misji zadania duszpasterskie; prowadzenie katechez, przygotowanie do przyjęcia sakramentów św. oraz sobotnie i niedzielne zabawy organizowane dla dzieci. Zaznaczyła: – Będąc na misji, działamy głównie w trzech obszarach; zdrowie, edukacja i praca duszpasterska.
Reklama
Świecka Misjonarka Kombonianów pracowała jako fizjoterapeutka w poradni podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie starała się usprawniać osoby zgłaszające się po pomoc. Relacjonowała: – Część z nich wymagała interwencji chirurgicznej, zabiegów, operacji. Dzięki darczyńcom z zagranicy mieliśmy założony fundusz medyczny, więc kontaktowaliśmy takie osoby z lekarzami, zawoziliśmy do szpitali, na operację, odwiedzaliśmy, a potem odbieraliśmy ze szpitala. Chodziłam do pacjentów i zmieniałam im opatrunki, a później – prowadziłam ich rehabilitację. Przyznała, że w Kenii są szpitale i poradnie, ale istnieje wiele przeszkód, aby z nich korzystać, np. miejsce zamieszkania osób chorych znacznie oddalone od placówek czy kwestia opłacenia leczenia.
Nasze zadanie
Reprezentującego Fundację Bogurodzica Pawła Piegę spotkałam na wydarzeniu. – Jesteśmy współorganizatorami tego pikniku, w statucie naszej działalności są uwzględnione działania misyjne – podkreślił mój rozmówca. Zauważył, że angażowanie się w takie projekty to forma otwarcia na różne aktywności zarówno w Polsce, jak i za granicą. – Łączy nas wiara, która stawia przed nami konkretne zadania – zaznaczył mój rozmówca, który w organizację pikniku angażuje się od pierwszej jego edycji. I dodał: – Powinniśmy się poznawać, wspierać, a dzięki temu także ubogacać. Na pikniku jest taka możliwość – spotykamy misjonarzy z Afryki, ale też polskich misjonarzy, którzy chętnie opowiadają o życiu na misjach. Pan Paweł zaznaczył: – Jesteśmy Kościołem misyjnym i wsparcie potrzebujących jest naszym zadaniem.
Z kolei prowincjał Misjonarzy Kombonianów, o. Adam Zagaja, który pracował m.in. w Czadzie, Kongu i Ekwadorze, w rozmowie z Niedzielą podkreślił, że kombonianie służą Kościołowi w 40 krajach świata! Poinformował: – Nasza działalność nie ogranicza się do pracy duszpasterskiej. Na misjach powstają m.in. szkoły, szpitale, ośrodki zdrowia, studnie. Zaznaczył, że taki piknik jest okazją, aby przybliżyć ideę misji, aby pokazać zaangażowanie misjonarzy: – Misja to nie tylko podróże na drugi kontynent. To przede wszystkim spotkanie z drugim człowiekiem, który potrzebuje pomocy.
