Produkcja o krótkim życiu zamordowanego przez Niemców łącznika AK, ministranta i harcerza powstaje z inicjatywy Stowarzyszenia „Kieleccy Patrioci”, dzięki społecznej zbiórce oraz wsparciu Samorządu Województwa Świętokrzyskiego, który został partnerem strategicznym projektu. Pod koniec sierpnia w Parku Etnograficznym w Tokarni odbyła się konferencja prasowa z udziałem reżysera, aktorów i partnerów. W obiektach parku powstają m.in. zdjęcia do przedwojennych losów rodziny Szczepaniaków, ale i do plenerów wojennych.
Pokazać jego siłę
Reklama
Wojciech Szczepaniak, pseudonim „Lwowiak”, urodził się w 1927 r. w Skołoszowie. Po wybuchu II wojny światowej jego rodzina przeniosła się do Kielc. Wojtek uczył się, pracował i działał w konspiracji. Był ministrantem w kościele Chrystusa Króla, gdzie od lipca br. ma mural na domu parafialnym jego imienia. Jako członek Szarych Szeregów 17-latek roznosił meldunki, obserwował ruchy niemieckich wojsk, ostrzegał żołnierzy podziemia i malował patriotyczne napisy. W sierpniu 1944 r. został zatrzymany podczas przewożenia wiadomości dla oddziału AK w rejonie Daleszyc. Po aresztowaniu trafił do kieleckiego Gestapo. Był przesłuchiwany i torturowany, ale nie wydał swoich współpracowników. Został rozstrzelany 21 września 1944 r. na Stadionie Leśnym. Po wojnie jego szczątki pochowano na Cmentarzu Partyzanckim w Kielcach. Przez wiele lat pamięć o Wojtku pielęgnował jego brat ks. Zygmunt Szczepaniak, również „ministrant z Baranówka”. – Chcemy pokazać siłę cierpienia tego chłopaka, próby, które przeszedł – tłumaczy reżyser Sławomir Mazur, który do produkcji pozyskał nigdzie nie publikowane zdjęcia z albumów rodzinnych. Mazur to doświadczony kielecki dziennikarz, scenarzysta i dokumentalista, znany z takich filmów, jak „Kieleckie Westerplatte”, „Cena wierności” czy „Ostatni żołnierze Ponurego”. Scenariusz nowej produkcji oparto bezpośrednio na dokumentach, źródłach historycznych oraz przejmujących wspomnieniach brata bohatera, ks. Zygmunta Szczepaniaka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Aktorskie zadania
W postać ojca Wojtka, Antoniego Szczepaniaka, wciela się Marcin Kwaśny – ceniony aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. – Rola Antoniego nie jest może duża, ale wymagająca. Chcę pokazać motyw przekazywania wartości i kształtowania postawy patriotycznej – mówił Kwaśny podczas konferencji prasowej. Matkę bohatera, Marię z Wróblewskich Szczepaniakową, gra Beata Pszeniczna, aktorka związana z kielecką sceną od sezonu teatralnego 2004/2005. – To niewyobrażalne, co ta kobieta musiała przeżyć. Rola jest trudna, o ogromnym ładunku emocjonalnym – mówiła. Narratorem i „głosem” ks. Szczepaniaka jest kielecki aktor Zdzisław Reczyński. Wojtka gra 17-letni Grzegorz Stachera, uczeń klasy maturalnej Państwowych Szkół Muzycznych w Kielcach. W rozmowie z „Niedzielą” zauważa, że dzisiaj młodzież nie bardzo interesuje się historią i że ten film ma szansę to zmienić. Mówi o trudnych scenach, np. tortur, które go czekają i których się obawia, ale i o utożsamianiu się z życiem Wojtka.
2027 Rokiem Wojtka Szczepaniaka
Celem kontynuacji produkcji 30 tys. zł przekazał urząd marszałkowski województwa świętokrzyskiego, o czym poinformowała marszałek Renata Janik. – Samorząd stawia na pielęgnowanie korzeni – mówiła, deklarując dalsze wsparcie i zapowiadając szereg wydarzeń, w tym dla szkół, aby promować film. – Wojtek Szczepaniak to młody, zapomniany bohater, dlatego podjęliśmy decyzję o nagłośnieniu jego historii, by przypomnieć Kielczanom, że był taki 17-latek, który poświęcił swoje życie dla wartości – mówi Robert Surma, wiceprezes Stowarzyszenia „Kieleccy Patrioci”. Jak informuje, ekranizacja obejmie całe życia bohatera, od beztroskiego dzieciństwa, gdy ojciec Wojtka był wojskowym, aż do śmierci ojca w 1942 r., czas okupacji w Kielcach, zatrzymanie, proces w budynku Gestapo, a także śmierć na zboczu góry Pierścienica. Zdjęcia są realizowane w Parku Etnograficznym w Tokarni, w dawnej Izbie Rzemieślniczej w Kielcach przy ul. Solnej, we wnętrzach Wojewódzkiego Domu Kultury oraz w dawnej Izbie Dziecka. Miejscem zdjęć są także kieleckie kompleksy leśne w rejonie Biesaka i Białogonu.
Pamięć o niezłomnym harcerzu zyskała też wymiar oficjalny – Sejmik Województwa Świętokrzyskiego podjął uchwałę o ogłoszeniu roku 2027 Rokiem Wojciecha Szczepaniaka z okazji 100. rocznicy jego urodzin. Dodatkowo, 23 lipca podczas sesji Rady Miasta Kielce radni jednogłośnie poparli ustanowienie 2027 r. Rokiem Wojciecha Szczepaniaka. Za uchwałą zagłosowali wszyscy radni.
