Stres, nieprzewidziane okoliczności, nagłe trudności i traumatyczne sytuacje dotykają niemal każdego. Każdy jednak radzi sobie z nimi inaczej. U jednych mogą one wpływać szkodliwie na zdrowie nie tylko psychiczne, ale i fizyczne, inni potrafią przekuć niesprzyjające zdarzenia w coś pozytywnego. Wszystko zależy od indywidualnej odporności psychicznej. Czyli – umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach i zdolności powrotu do równowagi psychicznej, ale też umiejętności chronienia samego siebie.
Zalety
Szybko zmieniający się świat, postęp technologiczny, za którym trudno nadążyć, niespodziewane kryzysy zdrowotne i ekonomiczne, zarówno te globalne, jak i osobiste – niemal trzy czwarte Polaków przyznaje, że każdego dnia odczuwa wysoki poziom stresu. A to prowadzi do poczucia lęku, depresji, wypalenia. Nie bez powodu odporność psychiczna jest więc dziś tym, co konieczne. To dzięki niej lepiej radzimy sobie ze stresem, potrafimy się odnaleźć w nowej sytuacji i zaadaptować po zmianach, i tak dbać o relacje, by nie generowały konfliktów, wreszcie – szukać rozwiązań, a nie wycofywać się z problemów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Budowanie odporności
Reklama
Każdy wchodzi w życie z gotowym zestawem cech: temperamentem czy poziomem wrażliwości na stres, które warunkują jego reakcje. Nie bez wpływu ma też wychowanie i środowisko, w którym wzrastamy, wsparcie lub jego brak czy wyuczone sposoby radzenia sobie ze stresem. Warto zdać sobie sprawę z tego, że odporność psychiczna to nie wyjątkowy dar czy talent, ale umiejętność, którą możemy rozwijać przez całe życie. W każdej chwili możemy zacząć się uczyć radzenia sobie w niesprzyjających sytuacjach. Nie unikać bólu czy trudności, ale tak je przeżyć, żeby wrócić do równowagi, wyciągnąć wnioski i stać się silniejszym.
Co więc robić, żeby sobie radzić z przeciwnościami? Warto zacząć od małych kroków:
• regularnie ćwicz, spaceruj,
• obserwuj siebie i swoje emocje, zastanów się, jak coś odczuwasz (by poznać siebie, możesz skorzystać choćby z Kwadransa szczerości, który zamieszczamy w Niezbędniku Katolika dołączanym do naszego tygodnika),
• nie pytaj: dlaczego mi się to przydarza?, ale: co mogę zrobić, na co mam wpływ?
• zaakceptuj swoje ograniczenia i to, że nie na wszystko masz wpływ,
• zadbaj o wspierające relacje,
• miej w zanadrzu sprawdzone techniki, które pomogą ci się wyciszyć (choćby powolne oddychanie),
• dostrzeż dobro w sobie i obok ciebie,
• i wołaj: Jezu, Ty się tym zajmij!
