To może być dobre powakacyjne wyzwanie w ramach dbania o swój umysł – mniej czasu z telewizją i internetem, więcej na obcowanie z prawdziwą sztuką i samorozwój nasz i naszych bliskich.
Lokalnie
Od czego zacząć? Najlepiej od lokalnych placówek – domów i centrów kultury lub ognisk pracy pozaszkolnej. Każda z nich ma inną specyfikę, jednak nawet te najmniejsze oferują ciekawe zajęcia rozwojowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Szereg warsztatów ruchowych, plastycznych, teatralnych, nauka gry na instrumencie, pracownie fotograficzne czy filmowe – to tylko niektóre z propozycji, w których być może będzie mogło się sprawdzić podczas cyklicznych zajęć nasze dziecko lub my sami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nowa wizja bibliotek
Także lokalne biblioteki dawno już przestały być tylko miejscem oferującym książki zawinięte w szary papier. Dziś to centra oferujące kluby dyskusyjne i spotkania z ciekawymi ludźmi (nie tylko pisarzami). Poza książkami można tam skorzystać na miejscu lub wypożyczyć filmy, gry planszowe i audiobooki, czyli książki do słuchania. Pomyślmy o tych ostatnich, zwłaszcza w kontekście seniorów, którzy ze względu na problemy ze wzrokiem mogą mieć trudności z czytaniem, a dzięki nagraniu w wykonaniu znakomitych aktorów (nierzadko w formie słuchowisk, z kilkunastoosobową obsadą) mogą zanurzyć się w świat wspaniałych powieści od klasyki aż po wydawnicze nowości.
Teatralnie
Reklama
Pamiętajmy też o teatrach. W Teatrze Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana w Będzinie wielką popularnością cieszy się najnowsza premiera, czyli Bolek i Lolek. Hop w nieznane! przenosząca na scenę przygody postaci znanych z kultowej animacji. To znakomita i sentymentalna podróż dla dorosłych, a dla dzieci szansa na obcowanie z żywą sztuką dostosowaną do wieku dziecka. Na będzińskiej scenie znajdziemy też klasyczne baśnie, jak Kopciuszek czy Czerwony Kapturek, uwielbiane przez dzieci Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek czy Opowieści z Narni oraz Karolcię. W ramach tzw. baby sceny znajdziemy tam nawet przedstawienia dla maluszków nie mających roku, specjalnie stworzone i wystawiane w sposób dopasowany do tak młodego widza.
Dorośli także mają w czym wybierać – nawet jeśli nie wszystkim spodoba się uwspółcześnianie klasyki, warto dać szansę Hamletowi z Teatru Zagłębia w reżyserii Jacka Jabrzyka, który w wakacje na 30. Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku dostał od jury najwyższy laur – Złotego Yoricka.
Teatr zaprasza też na szereg innych spektakli, w tym inspirowanych lokalną historią, a także przedstawienia dla najmłodszych widzów. Co ciekawe, teatr coraz częściej wychodzi poza swoją stałą siedzibę, którą wkrótce czeka ogromny remont – dobudowa nowego skrzydła i odnowienie starego gmachu z przywróceniem mu historycznego wyglądu. Warto zaznaczyć, że sosnowiecki teatr liczy sobie już niemal 130 lat – powstał w 1897 r. i był szóstą stałą sceną na ziemiach polskich, po Warszawie, Krakowie, Lwowie, Lublinie i Kaliszu.
