Reklama

Głos z Torunia

Przyjaciele w drodze do nieba

Jak wygląda droga do świętości przeżywana w zaciszu domowego ogniska? Święta Teresa z Lisieux oraz jej rodzice, Ludwik i Zelia Martin udowadniają, że największe łaski rodzą się w codzienności pełnej miłości, wiary i zaufania Bogu.

Niedziela toruńska 34/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Agata Pawluk

Wierni chcą spotykać się ze świętymi

Wierni chcą spotykać się ze świętymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 3-5 sierpnia w diecezji toruńskiej odbyła się peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej rodziców. Jednym z przystanków na trasie nawiedzenia był dom Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Toruniu.

Wzór do naśladowania

Dla licznie zgromadzonych wiernych był to czas zawierzenia swoich intencji, trosk i spraw, z którymi przybyli na to spotkanie. Historię życia św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej rodziców przybliżył o. Bartosz Dalaszyński, karmelita. Przypomniał, że Zelia i Ludwik byli pierwszym małżeństwem wyniesionym na ołtarze. Szczególną uwagę poświęcił ich życiu małżeńskiemu, relacji pełnej czułości i miłości. Przytoczył fragmenty ich korespondencji, ukazujące ciepło, troskę i serdeczność, z jaką zwracali się do siebie nawzajem. Zachęcił obecne małżeństwa, aby zwracały uwagę na to, w jaki sposób komunikują się ze sobą, jakich słów używają oraz ile w ich codzienności jest wdzięczności i czułości do siebie nawzajem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tacy jak my

Centralnym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem bp. Józefa Szamockiego. Podkreślił, że peregrynacja relikwii to dla nas wielki dar, bo choć żyjemy jeszcze na tym świecie, to zmierzamy na drugi brzeg, tam, gdzie są już święci. – Wiemy, że o własnych siłach tam nie dojdziemy. Na przykładzie tej świętej rodziny Jezus zaprasza nas do odkrycia prawdy, że jest On nieustannie razem z nami – mówił. Nawiązując do Ewangelii, biskup Józef zauważył, że historia Piotra wpisana jest w dzieje rodziny Martin, a także w dzieje narodów, ale zwłaszcza naszych rodzin. Trudności w życiu świętych rodziców i ich dzieci nie brakowało. Choroba, śmierć bliskiej osoby, cierpienie, wyzwania wychowawcze. – To, z czym wielu z nas dzisiaj się zmaga, oni przeżyli ponad sto lat temu. Wyszli zwycięsko, choć według światowych standardów przegrali, patrząc na wszystkie tragedie ich rodziny, które po ludzku wydawałyby się nie do pokonania. Są świadkami kroczenia po wodach świata. Doszli szczęśliwie na drugi brzeg – zauważył biskup. Dodał, że ich wierność modlitwie, przykazaniom, wierność małżeńska, przeżywanie w radości rodzinnych świąt i wspólnych zabaw, przekazywanie dzieciom wiary zaowocowało świętością i pokonywaniem trudów życia.

Nawiązując do ewangelicznej historii św. Piotra, biskup przypomniał, że na widok silnego wiatru przestał patrzeć na Jezusa, a skupił się na zagrożeniu i samym sobie. Podobnie dzieje się z ludźmi współcześnie. Na widok fałszywych proroków odchodzą od Jezusa. Choć wydaje im się, że za Nim podążają, w rzeczywistości toną, ponieważ nikt nie jest w stanie zbawić się o własnych siłach – mówił. Prawdę tę rozumiała św. Teresa oraz jej rodzice. – Wszyscy doświadczamy burzliwych sytuacji, trudnych do przewidzenia. Niekiedy zwyciężamy, wzmacniamy naszą wiarę. Niekiedy słabniemy. Celem spotkań z Jezusem i ze świętymi jest pokora także uczenia się na błędach, aby już ich nie powtarzać – tłumaczył biskup. Zwrócił też uwagę, że Jezus spełnił prośbę Piotra wołającego o ratunek i dał mu doświadczyć swojej bliskości. – Dziś św. Teresa i jej rodzice są tą ręką, którą Chrystus wyciąga w naszą stronę.

W naszej diecezji relikwie św. Teresy i jej rodziców znajdują się na stałe w Kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Grębocinie.

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia na witrażach

Niedziela toruńska 40/2023, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Katarzyna Umińska

Jeszcze kilka lat temu Msza św. była sprawowana w surowym wnętrzu

Jeszcze kilka lat temu Msza św. była sprawowana w surowym wnętrzu

O błyskawicznej budowie kościoła w Łubiance i historii bł. Jerzego Popiełuszki zapisanej w witrażach z ks. kan. Rajmundem Ponczkiem rozmawia ks. Przemysław Witkowski.

Ks. Przemysław Witkowski: Znajdujemy się w kościele, którego budowa rozpoczęła się kilka lat temu. Jaka jest – zdaniem Księdza – recepta na tak błyskawiczne wybudowanie kościoła we współczesnych czasach? Ks. kan. Rajmund Ponczek: 3 sierpnia 2013 r. bp Andrzej Suski poświęcił plac pod budowę i rozpoczęliśmy odprawianie Mszy św. na placu, pod gołym niebem. Wiedziałem, że skoro mamy budować świątynię, to powinniśmy modlić się w tym miejscu. Zaczęliśmy zapraszać ludzi i modlić się wraz z nimi. Uczyliśmy się patrzeć z wiarą w przyszłość – widzieć to, czego jeszcze materialnie nie było widać. Muszę powiedzieć, że w środowisku parafialnym, szczególnie w Łubiance, oczekiwanie na budowę kościoła było mocne, ponieważ w historii tej wsi kościoła katolickiego nigdy nie było. Przed wojną była pastorówka z salą na modlitwę dla protestantów. Mój poprzednik, śp. ks. Czesław Seroczyński, rozmawiał z radnymi o budowie kościoła, jednak z uwagi na trudne czasy zamysł nie doczekał się realizacji. W środowisku była gotowość, oczekiwanie na kościół.
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się na operację. Wdrożono specjalne środki bezpieczeństwa w szpitalu, m.in. badania pod fałszywym nazwiskiem

2026-10-13 07:03

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

Rzymska Poliklinika Gemelli

Rzymska Poliklinika Gemelli

W rzymskiej Poliklinice Gemelli, do której przybędzie we wtorek papież, by poddać się operacji usunięcia guzka na płucu wprowadzono szereg środków bezpieczeństwa, w tym ochrony przed cyberprzestępcami, poszukującymi poufnych danych - podał dziennik „Il Messaggero”.

Według włoskiej gazety w wielkim szpitalu w Wiecznym Mieście wdrożony został nadzwyczajny plan nadzoru obszarów w jego wnętrzu, na oddziałach i korytarzach, a także wejść głównych i bocznych oraz laboratoriów analiz klinicznych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję