Reklama

Niedziela Lubelska

Świadectwo życia

Idźcie i głoście – to hasło 48. Pieszej Pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę, ale też zadanie na popielgrzymkową codzienność dla ponad tysiąca pątników, którzy przyszli do Matki Bożej

Niedziela lubelska 34/2026, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum pielgrzymki

Radosny finał na Jasnej Górze

Radosny finał na Jasnej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Radosna pielgrzymka po 12 dniach wędrówki z Lublina zameldowała się 14 sierpnia przed Szczytem Jasnogórskim. Mimo zmęczenia, spotęgowanego upałami, na twarzach pątników gościł uśmiech. – Do tronu Matki Bożej przyszło 1250 osób, które pokonały całą trasę; do nich należy doliczyć ponad 300 osób, które po kilka dni pielgrzymowały w wariancie „Ile możesz”, a także tysiące duchowych pątników, którzy złożyli swoje intencje w funduszu „Idę z Tobą” – powiedział ks. Paweł Saran, przewodnik Pieszej Pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę. Jak podkreślił, wartością czasu w drodze jest potęga modlitwy przeniknięta codziennym trudem i miłością bliźniego.

Radar serca

Reklama

Na jasnogórskim szczycie pielgrzymów powitał bp Adam Bab. – Bardzo serdecznie dziękuję wam za decyzję wyruszenia na szlak, za świadectwo wiary – powiedział. Zwrócił uwagę, że podczas wędrówki było wiele okazji do pięknych spotkań, ale to najistotniejsze dokonało się w sercu. – Refleksja nad tym, co jest najważniejsze i osobisty wybór Jezusa na przewodnika życia to najcenniejsze owoce rekolekcji w drodze. Jesteśmy powołani do tego, żeby poznać naszego Stwórcę i Zbawiciela, który ma dla nas pełnię życia, a pielgrzymka jest czasem, żeby w tym wyborze i poznaniu się umocnić, a także być dla bliźnich świadkami – powiedział ksiądz biskup. – Dziś, gdy jesteście już u celu wędrówki, u tronu Jasnogórskiej Matki, życzę wam, aby każdy usłyszał w swoim sercu Jej najlepszą radę: zróbcie z resztą swojego życia wszystko, cokolwiek powie wam Jej Syn – podkreślił. Jak zauważył, by wypełnić to Matczyne polecenie, trzeba dobrze „nastawić radar serca”, oczyszczać je od zakłóceń i pokus, które odwracają uwagę od Chrystusa, i zestrajać w jedności z bliźnimi. – Wszystko, nawet trud i zmęczenie, ma sens, kiedy człowiek otwiera się na Boga – powiedział ksiądz biskup. Zaapelował, by życie pielgrzymów było dla świata obrazem szczęśliwego człowieka, który wybierając Chrystusa dokonał bardzo dobrego i słusznego wyboru. – Na swojej drodze życia spotkacie mnóstwo ludzi, których Bóg wam daje; idźcie i głoście, dlaczego jesteście szczęśliwi, dlaczego macie pokój w sercu, dlaczego wybraliście prawdziwe wartości. Całym życiem świadczcie o tym, że spotkaliście Pana, wybraliście Go i z Nim idziecie; że jesteście uczniami Chrystusa – zaapelował bp Adam Bab.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzymkowe podsumowanie

Lubelska pielgrzymka była w tym roku większa od poprzedniej o ponad 200 osób, co utwierdza organizatorów w przekonaniu, że rekolekcje w drodze wciąż są potrzebne. Pątnikom towarzyszyło ponad 30 kapłanów, 7 sióstr zakonnych i 7 kleryków; najstarszy pielgrzym Leszek miał 77 lat, a najmłodsza Jaśmina zaledwie 2 miesiące. Podczas pielgrzymki do wspólnoty Kościoła przez chrzest zostali włączeni Michał i Franciszek.

Konferencje wygłosił ks. Wojciech Stasiewicz, kapłan archidiecezji lubelskiej i misjonarz na Ukrainie, dyrektor Caritas Spes diecezji charkowsko-zaporoskiej, który zwrócił uwagę na potrzebę dawania świadectwa wiary poprzez „człowieczeństwo miłości”. Jego doświadczenie Kościoła żyjącego w warunkach wojny pomagało pielgrzymom spojrzeć na wezwanie „Idźcie i głoście” w perspektywie konkretnego świadectwa wiary i służby. Słowa nawiązujące do wezwania Chrystusa skierowanego do Apostołów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” pielgrzymi podejmowali nie tylko jako hasło drogi, ale także jako zaproszenie do dawania świadectwa wiary w codziennym życiu. Pielgrzymkowy hymn przygotował zespół „Prezydent”. Ogólną intencją była modlitwa o zaangażowanie osób świeckich w ewangelizację.

Reklama

Pątnicy podzieleni byli na grupy; największa z nich, kapucyńska, liczyła ok. 170 osób. Wśród grup reprezentujących poszczególne regiony diecezji (m.in. Lublin, Świdnik, Lubartów, Chełm, Łęczną, Puławy, Bychawę i Kraśnik) wyróżniały się grupy akademicka, dominikańska i harcerska. Przeżywając rekolekcje w drodze, pątnicy wybrali patronów, którzy już od przyszłego roku w szczególny sposób będą im towarzyszyć na szlaku. To święci: Józef, Mikołaj, Franciszek, Antoni, Dominik, Andrzej Bobola, Rita, Faustyna, Jan Paweł II i Piotr Jerzy Frassati oraz błogosławieni Józef Mazurek i Stefan Wincenty Frelichowski.

Dar miłości

Jak podkreślił ks. Paweł Saran, wartością rekolekcji w drodze jest niezwykła przestrzeń, która pozwala wyjść poza konsumpcyjny sposób patrzenia na świat i na drugiego człowieka. – Pielgrzym doświadcza na szlaku bezinteresownej miłości, która wyraża się w obecności Boga i bliźniego, i uczy się żyć miłością. Jednak samo przejście pielgrzymki nie gwarantuje przemiany. Można bowiem pokonać wszystkie kilometry, przeżyć modlitwy i spotkania, a po powrocie ponownie zamknąć się w starym sposobie myślenia. Dlatego jednym z najważniejszych pytań na zakończenie drogi staje się nie „co z tego będę miał?”, ale „ile miłości mogę z tego dać?” – dzielił się duszpasterz. – Hasło „Idźcie i głoście” ma znaleźć swoje najważniejsze wypełnienie dopiero po powrocie do domu: w rodzinie, pracy, szkole i zwyczajnych spotkaniach z drugim człowiekiem. Nie chodzi przy tym jedynie o opowiadanie o przeżytych dniach. Najbardziej wiarygodnym świadectwem ma być miłość okazywana innym. Bez niej trud, pot, zmęczenie i trudna pogoda mogłyby pozostać jedynie wspomnieniem, które nie wydało owocu. Zatem trzeba iść i głosić w swojej codzienności, a otrzymaną darmo miłość dawać innym – podkreślił.

Dla prawdziwych pątników pielgrzymka nie kończy się wraz z końcem wspólne przemierzonej drogi. Doświadczenie modlitwy, wysiłku, spotkania z drugim człowiekiem i zawierzenia intencji Matce Bożej staje się wezwaniem, by każdego dnia żyć Dobrą Nowiną.

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokutna grupa pielgrzymkowa

Niedziela legnicka 12/2026, str. V

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Ks. Krzysztof Wiśniewski, przewodnik grupy pokutnej

Ks. Krzysztof Wiśniewski, przewodnik grupy pokutnej

– Pielgrzym to ktoś w drodze. A na tej drodze ważna jest grupa pokutna, która powraca po kilku latach przerwy – mówi ks. Krzysztof Wiśniewski, ojciec duchowny legnickiej pielgrzymki na Jasną Górę.

Grupa pokutna wyruszy na Jasną Górę jako grupa nr 7. Jej przewodnikiem będzie ks. Krzysztof Wiśniewski, który podkreśla, że inicjatywa ma pomóc przeżyć drogę bardziej świadomie, z naciskiem na modlitwę, prostotę życia i pokutę. – Pielgrzymowanie nie jest jedynie wakacyjną formą religijności. To obraz całego życia chrześcijanina. Człowiek wierzący jest w drodze, wychodzi z konkretnego miejsca, z własną historią i doświadczeniami i zmierza ku ostatecznemu celowi. Pielgrzymka ma pomóc to sobie uświadomić: zobaczyć życie jako drogę prowadzącą ku Bogu, ku „ziemi obiecanej”, którą chrześcijaństwo nazywa niebem – podkreśla przewodnik.
CZYTAJ DALEJ

Berek złożył ślubowanie wobec Czarzastego. Szef Kancelarii Prezydenta: "tragikomedia"

2026-10-14 10:05

[ TEMATY ]

ślubowanie

szef kancelarii prezydenta

Maciej Berek

tragikomedia

PAP

Maciej Berek złożył ślubowanie wobec marszałka Czarzastego

Maciej Berek złożył ślubowanie wobec marszałka Czarzastego

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że złożenie w Sejmie ślubowania sędziego TK przez Macieja Berka to „tragikomedia”. Dodał, że Berek „stał się symbolem politycznego działania tam, gdzie polityki nie powinno być”.

W środę rano w Sejmie, w obecności m.in. marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, wybrany we wrześniu przez Sejm na sędziego TK Berek złożył ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”. Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny na uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki mocno: Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”

2026-10-14 13:52

[ TEMATY ]

Prezydent Karol Nawrocki

Maciej Berek

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”. A jeżeli nie dokonał tej oczywistej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK - stwierdził.

Podczas konferencji po spotkaniu z prezydentem Czarnogóry, prezydent Nawrocki został zapytany o to, że wybrany przez Sejm we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek, złożył w środę rano w Sejmie tzw. "ślubowanie" z formułą „wobec prezydenta”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję