Reklama

Niedziela w Warszawie

Z daleka, aby być bliżej

Zaledwie godzinę drogi rowerem z Niepokalanowa leżą Miedniewice, gdzie przy Sanktuarium Świętej Rodziny swój klasztor mają Siostry Klaryski.

2026-08-12 11:14

Niedziela warszawska 33/2026, str. V

[ TEMATY ]

Miedniewice

Archiwum sióstr klarysek z Miedniewic

Siostry klaryski z Miedniewic w życiu kontemplacyjnym odnajdują pokój serca i radość, którymi dzielą się ze światem

Siostry klaryski z Miedniewic w życiu kontemplacyjnym odnajdują pokój serca i radość, którymi dzielą się ze światem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakon Sióstr Klarysek nazywany jest także II zakonem franciszkańskim. Należy do wielkiej rodziny franciszkańskiej, której początek dał św. Franciszek z Asyżu w XIII w. Św. Klara, porwana ideałem św. Franciszka, poszła za nim śladami Chrystusa cichego, pokornego i ubogiego, urzeczywistniając w swoim zakonie piękno życia ewangelicznego.

– W życiu św. Klary był moment, kiedy tak bardzo doświadczyła miłości Boga, Ojca Miłosierdzia, że od tamtej chwili wiedziała, co ma robić, jaką drogą pójść, co wybrać. Osobiście uważam to za początek naszego zakonu. Klara mówiła o momencie prześwietlenia i oświecenia jej serca, można wyczytać o tym w naszej Regule i Testamencie św. Klary – mówi „Niedzieli” s. Miriam, klaryska z Miedniewic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 33/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Znamy program uroczystości Wniebowzięcia NMP na Jasnej Górze 15 sierpnia

2026-08-13 18:40

Monika Książek

- Na Jasnej Górze gromadzi nas Matka Boża i to nie jest tylko meta dla silnych fizycznie i duchowych atletów wiary, ale przede wszystkim jest to taki azyl dla najbardziej rozbitych. Zapraszamy wszystkich do Królowej Polski i dziękujemy za wasze świadectwo wiary - podkreślił o. Marcin Ciechanowski. Na Uroczystość Wniebowzięcia NMP ze wszystkich zakątków Polski przybywają tysiące pielgrzymów.

Rzecznik prasowy Jasnej Góry podkreślił, że pielgrzymowanie jest nie tylko fizyczną wędrówką, ale przede wszystkim głębokim doświadczeniemwiary. Paulin zauważył, że wspólny trud rodzi wielką solidarność i uczy, że Kościół jest piękną i żywąwspólnotą. Jak zauważył, w rekolekcjach w drodze nie chodzi się z przymusu, ale z głodu słowa Bożego, sakramentów i przede wszystkim tego autentycznego doświadczenia Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję