Chcemy, żeby nasza parafia była miejscem spotkań, w którym wszyscy czują się jak u siebie w rodzinie, od tych najmłodszych do najstarszych – deklaruje ks. Paweł Wróbel, proboszcz Parafii św. Anny w Myszkowie-Będuszu.
Najważniejszym miejscem jest tutaj Kościół Miłosierdzia Bożego. Zanim jednak powstała – ukończona w 1992 r. – świątynia, okoliczni mieszkańcy modlili się w Kaplicy św. Anny. W tym roku świętują jubileusz jej 100-lecia.
Babcia Jezusa
W parafii jest miejsce i czas na rozrywkę, ale przede wszystkim czas na modlitwę i wspólną pracę. To harmonijne połączenie wszystkich aktywności jest możliwe dzięki umiejętnościom organizacyjnym proboszcza, który niczym doświadczony architekt potrafi je ze sobą połączyć. – Samemu to niewiele bym tutaj zdziałał. Święta Anna, babcia Pana Jezusa, przygarnia swoich wnuków do tego miejsca i to oni pomagają w realizacji pomysłów w parafii. Czasami może nas też trochę rozpieszcza – przyznaje z uśmiechem ks. Paweł. – Dlatego chcemy w szczególny sposób przez wstawiennictwo św. Anny wypraszać dla naszej wspólnoty potrzebne łaski, ale też podczas naszego odpustu uczcić miejsce kultu w Kaplicy św. Anny, która w tym roku obchodzi swoje 100-lecie – podkreśla proboszcz.
Mimo deszczu w uroczystości uczestniczyło wielu parafian
Przychodzi obraz jasnogórski, a kiedy on przychodzi, zdarza się wiele cudów. Matka Boża nam pomaga – zaznacza z przejęciem Bartłomiej Furman, ministrant w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Myszkowie.
Dzisiaj u nas jest peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, to znaczy, że Matka Boża do nas przychodzi i będziemy Ją adorować – dodaje jego kolega Antek Musiała, a stojący obok Bartosz Dyl, również ministrant, tłumaczy: – To jest ważne wydarzenie, że przyjmujemy ten obraz, bo rzadko to się zdarza. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla mnie, dla mojej rodziny i dla wszystkich zgromadzonych w tej parafii. – Peregrynacja to ważne święto dla Polaków – podsumowuje Jakub Rudnicki.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
Dziesięć dni, niemal 1700 kilometrów, ponad 17 tysięcy metrów przewyższeń, pięć europejskich państw i jeden cel – Sanktuarium Matki Bożej w La Salette.
To najkrótszy opis rowerowej pielgrzymki, która rozpoczęła się w Bodzanowie i zakończyła u stóp francuskich Alp. Pielgrzymki pod przewodnictwem ks. Marcina Napory. Wraz z kapłanem, wikariuszem Parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Bodzanowie na peilgrzykowa trasę wyjechali: Maciej Gonkiewicz, Kacper Kosela, Wiktor Ochojski, Wojciech Smogór, Mateusz Szostak i Julia Zielińska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.