Reklama

Niedziela Przemyska

Nieprzemijający fenomen

Pod hasłem „Z Maryją. Uczniowie – misjonarze” 4 lipca wyruszyła 46. Przemyska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

Niedziela przemyska 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Radio FARA

Niosą swoje intencje, wdzięczność, nadzieje i modlitwy

Niosą swoje intencje, wdzięczność, nadzieje i modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. na rozpoczęcie pątniczego szlaku przewodniczył abp Adam Szal. W wygłoszonej homilii arcybiskup zachęcał pątników do naśladowania Niepokalanego Serca Maryi. – W sposób szczególny chcemy być wierni zasadzie, która została wypracowana przez pokolenia: „Szkaplerz noś, na Różańcu proś” – powiedział hierarcha i zapewnił o modlitwie w intencji całej archidiecezji.

Arcybiskup odniósł się także do 80. rocznicy poświęcenia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi, którego na Jasnej Górze w 1946 r. dokonał kard. August Hlond. Wskazując na postać Maryi i Józefa, poszukujących dwunastoletniego Jezusa w Jerozolimie, metropolita przemyski przestrzegł przed niebezpieczeństwem utraty Boga w codziennym zabieganiu. – We współczesnym świecie istnieje realne niebezpieczeństwo utraty wiary, utraty Syna Bożego, zagubienie Go, niedostrzeżenie Jego braku – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Wiktor Florek z zarządu pielgrzymki. Nawiązał do słów ks. Ignacego Skorupki wypowiedzianych przed Bitwą Warszawską, przypominając o ufności w opiekę Matki Bożej. Następnie podziękował Panu Bogu, Matce Najświętszej, Jezusowi Chrystusowi oraz świętym patronom za możliwość zorganizowania pielgrzymki. Wyraził wdzięczność księdzu arcybiskupowi, kapłanom, przewodnikom, dobroczyńcom, mediom, Województwu Podkarpackiemu oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie pielgrzymki. Na zakończenie przywołał słowa abp. Józefa Michalika, życząc uczestnikom, aby wrócili z pielgrzymki bogatsi o doświadczenie Boga, spotkania z ludźmi i otrzymane łaski.

W ciągu 12 dni pątnicy pokonają blisko 400 km, niosąc intencje Kościoła, ojczyzny oraz swoich rodzin. Jako pierwsze, 4 lipca na szlak ku Jasnej Górze wyruszyły cztery grupy: św. Jacka i św. Kazimierza z Przemyśla, św. Józefa z Radymna oraz św. Andrzeja z Leska. Dzień później dołączyli do nich pątnicy z Brzozowa, Jarosławia i Leżajska, a 6 lipca grupy z Krosna, Łańcuta oraz Przeworska. Każdego dnia uczestnicy przemierzają średnio od 30 do 35 km.

Wraz z wymarszem pielgrzymów wystartowała VIII Pielgrzymkowa Sztafeta Różańcowa prowadzona przez Radio FARA, która towarzyszy pielgrzymom każdego dnia i nocy, bez przerwy do 15 lipca.

Jak podkreśla ks. Władysław Dubiel, dyrektor pielgrzymki przemyskiej, we wszystkich tegorocznych grupach jest widoczny wzrost udziału młodzieży i rodzin z dziećmi. Dużą popularnością cieszy się dołączanie do grup na jeden lub kilka dni.

Tegoroczne pielgrzymowanie odbywa się pod hasłem: „Z Maryją. Uczniowie – misjonarze”, które podkreśla duchowy wymiar tej drogi. Dla uczestników to wyjątkowy czas modlitwy, codziennej Eucharystii oraz budowania wspólnoty, w którym nie brakuje też szczerych rozmów, spowiedzi, a czasem łez wzruszenia.

Organizatorem wydarzenia jest archidiecezja przemyska, a partnerem Województwo Podkarpackie. Pielgrzymka zakończy się 15 lipca na Jasnej Górze. Więcej na: www.pielgrzymka.przemyska.pl.

2026-07-14 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo wiary

Niedziela lubelska 30/2024, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Paweł Wysoki

Nowy przewodnik zaprasza do wspólnego pielgrzymowania

Nowy przewodnik zaprasza do wspólnego pielgrzymowania

Pod hasłem „Pokój i Dobro” 3 sierpnia z Lublina wyruszy 46. Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Poprowadzi ją nowy przewodnik ks. Paweł Saran.

Pątnicy wyjdą na szlak po Mszy św. sprawowanej o godz. 8.30 na pl. Katedralnym. Po 12 dniach i pokonaniu ok. 350 km, 14 sierpnia dotrą na Jasną Górę. W drodze do Matki pątnikom będą towarzyszyć bracia kapucyni. Z racji 300-lecia ich obecności w Lublinie, duchowi synowie św. Franciszka przygotowali codzienne konferencje tematyczne oraz rozważania Drogi Krzyżowej, która zostanie odprawiona w drodze na Święty Krzyż. – W ubiegłym roku pielgrzymom towarzyszyło hasło „Drogowskazy nowego człowieka” i znak krzyża, który przed 35 laty pątnicy zanieśli na Jasną Górę; śpiewaliśmy pieśń Nie zdejmę krzyża z mojej ściany. Po roku widzimy, co się wokół nas dzieje… Tym bardziej potrzebne jest nasze świadectwo wiary. Z jeszcze większą odwagą idziemy przez Maryję do Jezusa i podkreślamy, że pokój i dobro, tak potrzebne dzisiejszemu światu, nie przychodzą przez walkę z krzyżem, ale przez krzyż – mówi ks. Paweł Saran.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV przyleciał do Paryża. Z pokładu samolotu mówił: "chcę zanieść przesłanie pokoju"

2026-09-25 10:22

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/TELENEWS

Papież Leon XIV przybył w piątek do Paryża, rozpoczynając czterodniową podróż apostolską do Francji. To pierwsza papieska wizyta w Paryżu od 18 lat. We wrześniu 2008 roku miasto odwiedził Benedykt XVI. Jan Paweł II był we Francji siedem razy; Franciszek - trzy, ale nigdy nie odwiedził stolicy.

Samolot z papieżem, jego współpracownikami oraz wysłannikami mediów wylądował na lotnisku Orly.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję