Już od rana szlakami wędrowały osoby idące samotnie i w grupach. Małgorzata z Tychów szła 3 godziny z Rycerki. – Ofiarowuję ten trud Panu. Cieszę się, że zdążyłam – mówi. Gabrysia Prochowiak z Żywca przyszła zachęcona przez s. Emanuelę, jej katechetkę z czasów licealnych. Na szlaku spotkały s. Albertę i s. Ludwikę. – Tu jest żywy Kościół, to mnie przyciąga – zapewnia, dodając, że lubi pielgrzymować i już się przygotowuje do udziału w pieszej pielgrzymce żywieckiej do Częstochowy, gdzie będzie posługiwać w grupie technicznej. – Startujemy 23 sierpnia z konkatedry w Żywcu. Rozpoczynamy rano Mszą św. – zapowiada.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
