Lato to czas urlopów i wakacyjnych podróży, ale dla wielu także okazja do pogłębienia wiary przez udział w pielgrzymkach. Choć nie brakuje opinii mówiących, iż rekolekcje w drodze tracą na popularności, trafniej byłoby powiedzieć, że one po prostu zmieniają swoją formę.
Budujące statystyki
Reklama
Prowadzone m.in. przez Biuro Prasowe Jasnej Góry statystyki wskazują, że pielgrzymki piesze wciąż są dominującą formą docierania do miejsc świętych i sanktuariów znajdujących się zwłaszcza na terenie naszego kraju, ale nie charakteryzują się już największą dynamiką, jeśli chodzi o liczbę uczestników konkretnego sposobu pielgrzymowania. Oficjalne dane mówią, że każdego roku do Częstochowy przybywa ok. 170-200 zorganizowanych grup rowerowych, w ramach których podróżuje w sumie 7,5-8,5 tys. pielgrzymów. Rekordowy w ostatnim czasie był pod tym względem rok 2024, kiedy to w narodowym sanktuarium maryjnym Polaków zjawiło się aż 8 525 cyklistów w 203 grupach. W rowerowym pielgrzymowaniu prym od lat wiedzie diecezja tarnowska, która w 2024 r. zorganizowała przyjazd na Jasną Górę aż 800 rowerzystów. Warto wspomnieć, że w porównaniu z poprzednim rokiem stanowi to wzrost liczby uczestników tej konkretnej pielgrzymki aż o 200 osób! Jeśli chodzi o czasowe rozłożenie rowerowych peregrynacji, najwięcej cyklistów wyrusza do Częstochowy w sierpniu – przede wszystkim w okolicach święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdy dociera na Jasną Górę 30-40 zorganizowanych grup. W 2025 r. przed 15 sierpnia przybyło na wspomnianą uroczystość 1915 rowerzystów zrzeszonych w 35 wspólnotach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa
Reklama
Kolejny szczyt pielgrzymkowy przypada na lipiec i święto Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, czyli Matki Bożej Szkaplerznej. Do sanktuarium jasnogórskiego docierają wówczas nie tylko liczne pielgrzymki piesze (m.in. z archidiecezji poznańskiej czy łódzkiej), ale też Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa. Jej uczestnicy najpierw promieniście zjeżdżają się do samej Częstochowy, a następnie zbierają się przed tutejszą archikatedrą w jedną dużą grupę, by wspólnie Aleją Najświętszej Maryi Panny wjechać na szczyt Jasnej Góry i pokłonić się Matce Bożej. Przykładowo w 2024 r. wydarzenie to zgromadziło aż 1510 uczestników w 75 grupach. Liczby te dobitnie pokazują, że stale rośnie zapotrzebowanie na tę formę duchowych rekolekcji. Pielgrzymka rowerowa ma istotną przewagę nad pieszym sposobem peregrynacji ze względu na mniejsze zaabsorbowanie czasowe – coraz więcej osób ma na tyle silne zobowiązania zawodowe, że nie jest w stanie zorganizować sobie dostatecznej liczby dni urlopu, by uczestniczyć w pielgrzymce pieszej. Ponadto wiele osób wskazuje, że decyduje się na pielgrzymkę rowerową, ponieważ ma ona bardziej kontemplacyjny charakter – siłą rzeczy więcej wydarzeń w ramach rekolekcji na dwóch kółkach odbywa się na postojach, podczas gdy piesze pielgrzymowanie przeżywane jest bardziej na trasie. Pielgrzymujący na rowerze człowiek w dużej mierze jest sam ze sobą i podróżuje w ciszy, nie tracąc nic z elementu wspólnotowości.
Na Jasną Górę z Poznania
Organizatorzy rowerowych pielgrzymek podkreślają często, że nie mają one charakteru wyczynowego i każdy, bez względu na wiek, jest w stanie podołać kondycyjnie tego typu przedsięwzięciu. Niemniej jednak im dłuższy dystans całkowity takiej pielgrzymki, tym stopień trudności wzrasta. Najwięcej kilometrów do pokonania (600) na Jasną Górę mają rowerowi pielgrzymi z Gdańska. Dokładnie połowę tego dystansu przejeżdżają pątnicy z poznańskiej Parafii Zwiastowania NMP, którzy docierają do częstochowskiego sanktuarium 14 sierpnia, tuż przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Trasa wiedzie przez mało uczęszczane szlaki i boczne drogi i jest rozłożona na 4 dni, co pozwala rozsądnie rozporządzać własnymi siłami. Istotną pomoc stanowi transport bagaży uczestników samochodem, co pozwala oszczędzać organizmy rowerowych pielgrzymów. Noclegi odbywają się w namiotach na polach kempingowych, a podczas jednego z postojów każdego dnia zapewniony jest obiad.
Najistotniejszymi elementami w rozkładzie dnia są uczestnictwo w codziennej Eucharystii i innych modlitwach oraz – zależnie od stopnia zmęczenia – w wieczorach integracyjnych. Po drodze istnieje także możliwość zwiedzania mijanych sanktuariów (np. w Gostyniu lub Praszce), co dodatkowo ubogaca duchowo.
Lokalnie też ciekawie
Jasna Góra to, oczywiście, najczęstszy, choć nie jedyny kierunek rowerowych pielgrzymek. Na terenie Wielkopolski i archidiecezji poznańskiej nie brakuje ciekawych inicjatyw, które łączą w sobie sportową pasję z poświęceniem czasu Bogu i miłością do ojczyzny, która objawia się w chęci poznawania jej historii i zabytków. Podobna motywacja zawsze przyświecała organizatorom podróży rowerem z ramienia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. W przeszłości inicjowali oni wyjazdy chociażby śladami polskich męczenników przez Niepokalanów, Szczepanów, Zabawę i Kraków do Oświęcimia, w czasie których upamiętniano postacie takie jak św. Maksymilian Kolbe czy bł. Karolina Kózkówna. Innym razem podróżowano do Matki Bożej Ostrobramskiej czy też Szlakiem Cysterskim, promującym dziedzictwo kulturowe i architektoniczne tej niegdyś bardzo prężnej wspólnoty zakonnej. Zawsze więc podczas planowania kolejnych tras element edukacyjny i wychowawczy odgrywał istotną rolę.
Ale pielgrzymki rowerowe odbywające się w Wielkopolsce nie zawsze charakteryzują się znacznymi odległościami, co stanowi dla uczestników dość spore wyzwanie fizyczne. Częstymi celami peregrynacji na dwóch kółkach są też lokalne sanktuaria maryjne, takie jak Licheń czy Tulce. Na tulecki odpust Narodzenia Najświętszej Maryi Panny we wrześniu każdego roku przybywają licznie zarówno pielgrzymi indywidualni, jak i zorganizowane grupy cyklistów. Z kolei Wielkopolska Pielgrzymka Rowerowa wiedzie drogami wokół znanego podkonińskiego sanktuarium Matki Bożej oraz przez tereny położone w jego pobliżu i jest organizowana we współpracy z Sekcją Rowerową konińskiego oddziału PTTK.
