Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Festyn łączy pokolenia

Teren przy Parafii św. Elżbiety w Cieszynie znów wypełnił się śmiechem dzieci, muzyką i rozmowami.

Niedziela bielsko-żywiecka 27/2026, str. I

[ TEMATY ]

Cieszyn

festyn parafialny

Monika jaworska/Niedziela

Na uczestników czekała bogata oferta gastronomiczna

Na uczestników czekała bogata oferta gastronomiczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Festyn Rodzinny – zorganizowany 20 czerwca przez Siostry Elżbietanki, DPS Betania, Fundację św. Elżbiety Węgierskiej i Parafię św. Elżbiety z proboszczem ks. Tomaszem Kotlarskim – zgromadził mieszkańców, rodziny podopiecznych i gości z całego regionu. Wydarzenie otworzyła s. Alberta Jasek, matka generalna Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety III Zakonu Regularnego św. Franciszka, podkreślając, że to 4. edycja spotkania, które powstało z myślą o chorych przebywających na oddziałach i ich bliskich. Na scenie wystąpili: Chór UTW, mażoretki „Cieszyńskie Gwiazdeczki” oraz zespół „Mała Jetelinka” z Istebnej. Grał DJ. Uczestnicy korzystali z Festiwalu Kolorów, dmuchańców, loterii fantowej, gastronomii i licznych atrakcji. Podopieczni sióstr wzięli udział w zabawach integracyjnych, a Fundacja „Pogranicze Bez Barier” zaprezentowała sprzęt wspierający turystykę osób z niepełnosprawnościami. Pokazano wyposażenie projektu Interreg.

Klaudia Kiełpikowska z DPS-u Betania podkreśla, że festyn to okazja, by pokazać gościom, jak wygląda codzienność placówek prowadzonych przez siostry. – To nie tylko Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, ale też Dom Pomocy Społecznej Betania i Dzienny Dom Opieki Tabor. Chcemy, by rodziny mogły zobaczyć, jak żyjemy i jak troszczymy się o podopiecznych – mówi. Dodaje, że wydarzenie rozwija się z roku na rok. – W tym roku ponad 60 wolontariuszy włączyło się w organizację, a siostry i pracownicy, choć to ich dzień wolny, byli tu od rana, bo to nasze wspólne dzieło. Bezcenne jest zaangażowanie parafian, którzy nie tylko pełnili wolontariat podczas festynu, ale także przygotowali ciasta rozprowadzane w trakcie wydarzenia – zaznacza.

Dyrektor DPS Betania Agnieszka Szajter zwraca uwagę na rodzinny charakter wydarzenia: – Podopieczni są dla nas najważniejsi, a festyn daje rodzinom okazję, by spędzić z nimi dodatkowy czas i zobaczyć nas z innej strony, nie tylko jako osoby wykonujące obowiązki, ale ludzi, którzy chcą dać coś od serca – mówi. Podkreśla, że festyn stał się lokalną tradycją. – Ludzie pytają, kiedy będzie kolejna edycja i rezerwują termin. To daje nam motywację, by co roku przygotować coś nowego – podkreśla. W tym roku nowości nie brakowało: od gorącej czekolady w strefie gastronomicznej po zagrodę z alpakami. Festyn pod patronatem „Niedzieli” zakończyła wspólna modlitwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cały czas w drodze

Niedziela bielsko-żywiecka 23/2024, str. I

[ TEMATY ]

Cieszyn

Julia Piskorczyk

Jubilaci wraz z członkami innych prezydiów

Jubilaci wraz z członkami innych prezydiów

Prezydium Legionu Maryi w Cieszynie świętuje 20-lecie istnienia.

Jubileusz świętowano uroczystą Mszą św. w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie poprzedzoną modlitwą różańcową. – Prezydium Matki Bożej w Cieszynie cały czas jest w drodze. Mamy jasne cele. Po pierwsze uświęcenie. Po drugie to, by docierać do ludzi zaniedbanych religijnie, ale nade wszystko dążymy do Boga, by się z Nim ostatecznie zjednoczyć pod sztandarem Matki Najświętszej – mówił ks. Piotr Maślanka, który jest odpowiedzialny za kurię cieszyńską – to jedna z 2 kurii w diecezji – i jest też opiekunem duchowym Legionu Maryi w tutejszej parafii. Dodał, że aby pozyskać wiele dusz dla Pana i móc ewangelizować, samemu trzeba mieć relację z Jezusem. – Taki człowiek pielęgnuje również relację z Matką Bożą. Czy ja rzeczywiście czynię w moim życiu wszystko w imię Jezusa i Maryi? Czy rozumiem, że moje życie na ziemi jest drogą, że jestem w drodze? Prawda jest w drodze, nie cofa się. Jezus jest prawdą, drogą i życiem – podkreślał. Na Mszy św. były obecne poczty sztandarowe. Po niej odbyło się spotkanie przy stole. Ks. Piotr Maślanka przywitał zebranych. Słowo podziękowania skierowała prezydent kurii cieszyńskiej Grażyna Gębala. Życzenia złożyli przedstawiciele prezydiów: MB Pięknej Miłości z Bielska-Białej, MB Fatimskiej z Czańca, MB Fatimskiej z Kalnej i 2 z Wilkowic – MB Anielskiej i MB Królowej Nieba i Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Nuncjusz apostolski o pierwszej wizycie przyszłego Piusa XI na Jasnej Górze

2026-08-21 11:36

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius XI

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.

Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka jest szkołą miłości

2026-08-22 09:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

- Jest ciężko, ale jest też duża satysfakcja, kiedy wchodzi się na Jasną Górę, to szczególne miejsce dla nas wierzących – mówią pielgrzymi, którzy wyruszyli z Kurowic na pielgrzymi szlak. Ponad 290 pątników z parafii w Kurowicach, Andrespolu, Bedoniu i Tuszyna tworzy 7. grupę 101 Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki. Dla jednych pielgrzymowanie to tradycja, dla innych – pierwszy krok na pielgrzymim szlaku. Ale łączy ich wszystkich modlitwa, intencje i pragnienie przeżycia rekolekcji w drodze.

Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Kurowicach, której przewodniczył o. bp Piotr Kleszcz OFMCOnv. i który w homilii wskazał, że najważniejszym celem pielgrzymki nie jest pokonanie kilometrów, ale uczenie się miłości. – Na pielgrzymkę idziemy nie dlatego, żeby zgubić kalorie, żeby zgubić jakieś kilogramy, nie dlatego, żeby sprawdzić siebie (...), ale przede wszystkim idziemy dlatego, żeby uczyć się kochać, uczyć się miłości – mówił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję