Reklama

Niedziela Lubelska

Źródło duchowej mocy

Przez słowo i przykład życia bądźcie wiernymi świadkami Chrystusa – wezwał abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 26/2026, str. V

[ TEMATY ]

Wola Korybutowa

Paweł Wysoki

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana była przy ołtarzu polowym

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana była przy ołtarzu polowym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Woli Korybutowej świętowała 80. rocznicę powstania. W 1946 r. erygował ją bp Stefan Wyszyński. Dziękczynnej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik, a uroczystości poprzedziły Misje Święte pod kierunkiem ks. Sylwestra Brzozowskiego. Jubileuszowym darem parafii była figura Matki Bożej z otwartym sercem. – 80 lat to historia wielu pokoleń ludzi wiary, którzy troszczyli się o świątynię i tu się modlili oraz którzy dziś tworzą żywą wspólnotę parafialną – powiedział abp Stanisław Budzik. – Wierzymy, że będziemy z mądrością chronili i przekazywali dziedzictwo naszych przodków – zapewnili wierni. – Nasza wspólnota powstała z inicjatywy świeckich osób. Mieszkańcy Woli Korybutowej i okolicznych wiosek jeszcze przed II wojną światową zakupili w okolicach Włodawy starą cerkiew unicką, którą przenieśli. Po wojnie, w grudniu 1946 r., bp Wyszyński ustanowił tu parafię – przypomniał proboszcz ks. Krzysztof Szymański. Jak podkreślił, troska o świątynię i rozwój wspólnoty jest znakiem szczególnym powierzonej mu przed 5 laty parafii.

W pasterskiej refleksji abp Stanisław Budzik wskazał zgromadzonym na Serce Jezusa, pełne miłości, miłosierdzia i przebaczenia. – Wasza parafia nosi wezwanie Najświętszego Serca Pana Jezusa. To Serce było źródłem duchowej mocy dla tych, którzy żyli tu w czasach wojny, komunizmu i przemian. To Serce pozostaje źródłem także dla was – podkreślił. – Żyjemy w czasach zapominania o swoich korzeniach i o celu, coraz częściej chcemy budować życie tak, jakby Boga nie było, a przecież wiemy, że pełnia życia płynie od Chrystusa. To On oddał za nas swoje życie na krzyżu; to z Jego Boskiego Serca tryska źródło życia i świętości – nauczał. Metropolita podziękował wiernym za troskę o kościół, który od wielu lat jest świadkiem płynącego strumienia łaski oraz za codzienne tworzenie wspólnoty wiary, nadziei i miłości. Przywołał historię z czasów II wojny światowej, gdy jedna z bomb uszkodziła figurę Chrystusa, pozbawiając ją rąk, a żołnierz pozostawił przy niej kartkę z napisem: „Nie mam już dłoni, jak tylko wasze”. – Chrystus chce działać przez nasze ręce, nasze słowa, nasze serca. Chce przez nas pocieszać smutnych, wspierać słabych, przebaczać, budować zgodę i dawać świadectwo wiary. To zadanie dla was – powiedział ksiądz arcybiskup. – Niech jubileusz parafii będzie nie tylko okazją do wspominania przeszłości, ale też do odnowienia wiary i brania odpowiedzialności za przyszłość. Twórzcie wspólnotę ludzi wierzących, zjednoczonych, życzliwych oraz otwartych na Boga i człowieka – zaapelował.

Wśród licznych gości zgromadzonych na odpustowo-jubileuszowych uroczystościach znaleźli się przedstawiciele różnego szczebla władz z Siedliszcza, Cycowa i Puchaczowa, a także kapłani obchodzący wraz z proboszczem 25-lecie kapłaństwa. Szczególnym gościem był ks. kan. Jan Rogowski, 94-letni kapłan, który przed laty był proboszczem w Woli Korybutowej. Z jego inicjatywy został odnowiony kościół, a także powstał dom parafialny i kaplica w Malinówce. Senior podzielił się ze zgromadzonymi wspomnieniami, m.in. o tym, jak w czasie wojny na świątynię spadła bomba, nie wyrządzając szkody, czy jak podczas renowacji w niemal cudowny sposób znalazły się bardzo potrzebne materiały budowlane. – Byłem tylko wykonawcą Bożej myśli; On nas zawsze prowadził – powiedział kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-23 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska

2026-10-11 09:43

[ TEMATY ]

kara śmierci

kard. Parolin

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o transmitowaniu na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana. „Stanowisko Kościoła jest całkowicie przeciwne karze śmierci” – przypomniał hierarcha. Odnosząc się do Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej Navi Pillay, stwierdził, że walka o prawa człowieka jest czymś pozytywnym.

„To naprawdę niezrozumiałe, dlaczego w dzisiejszych czasach ktoś chce korzystać z takiej formy przekazu – nie wiem, w jakim celu. Z pewnością nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska, nawet jeśli, rzecz jasna, dana osoba jest winna. Istnieją jednak inne rozwiązania” – tymi słowami kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o przeprowadzeniu transmisji na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego majora armii amerykańskiej, skazanego za masakrę w Fort Hood w 2009 roku.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

35. pluton Słowaków ze sztandarem

35. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję