Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Kleryk z Katynia

Bogusława Cichoń reżyseruje film o pochodzącym z Kęt kleryku Dominiku Ignacym Drabczyńskim, który zginął z rąk sowietów.

Niedziela bielsko-żywiecka 26/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Muzeum Żołnierzy Wyklętych Ostrołęka

Bogusława Cichoń

Bogusława Cichoń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kleryk uczył się w gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej, które obecnie kształci licealistów. Spacerował tymi ulicami i pewnie modlił się w pobliskich kościołach. Dlatego w filmie pojawiają się kadry z tych miejsc. Wzbogaci je również rozmowa z ks. dr. Markiem Studenskim, który przybliży klimat tamtych czasów, oraz wyjaśni, w jaki sposobów starano się kształtować intelekt i duchowość młodego pokolenia – mówi B. Cichoń. Jak podkreśla reżyserka, jej obecność w murach najstarszego bielskiego liceum to jednocześnie próba zaintrygowania uczniów postacią kleryka oraz jego heroiczną postawą.

Reklama

W przygotowywanym filmie nie zabraknie też ujęć z Klasztoru Franciszkanów w Kętach oraz przebitek z okolicy, w której znajdował się dom rodzinny Dominika Ignacego. Całość uzupełnią wywiady z biografami, członkami rodziny Drabczyńskich oraz sceny z udziałem grupy rekonstrukcyjnej. – Realizując ten film opieram się na bardzo skromnych skrawkach informacji, które pozyskuję w dużej mierze od zakonników. Niestety zmarł architekt Stanisław Drabczyński, który był kopalnią wiedzy na temat swojego krewnego. Jego dziełem jest m.in. kapliczka w Wieliczce, która jest jednocześnie upamiętnieniem kleryka Ignacego – mówi B. Cichoń. W filmie „zagra” także męskie liceum w Wieliczce, w którym przed wybuchem II wojny światowej ulokowane było seminarium gdzie pobierał nauki D.I. Drabczyński. Do tej pory nagrano inscenizowane scenki oraz wywiady, w tym z o. Rufinem Maryjką, znawcą życiorysu zamordowanego kleryka, i z o. Kamilem Kurasiem, dyrektorem archiwum ojców reformatów prowincji krakowskiej. Niemym symbolem poświęcenia oraz nawiązaniem do miejsca śmierci będą sekwencje młodych gałęzi brzóz oraz świeżych traw, które obrastają łąki. To wszystko ma przywodzić klimat katyńskiego lasu, w którym dopełnił się los polskich oficerów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szedł z honorem

– On zgłosił się do wojska i brał udział w kampanii wrześniowej jako sanitariusz. Służył przy Armii Lublin i w Chełmie został aresztowany przez sowietów. Miał na sobie oficerską pelerynę i to pewnie zadecydowało o aresztowaniu. Gdyby bronił się, że jest zwykłym klerykiem pewnie zostawiliby go w spokoju. Nie zrobił tego, bo złożył przysięgę, aby do końca służyć żołnierzom i zapewnić im opiekę medyczną. Prywatnie mówił często, że chciałby być misjonarzem Rosji. To wszystko skończyło się dla niego śmiercią. Stał się najmłodszym męczennikiem z grona kapelanów katyńskich – mówi B. Cichoń. Dodaje, że jego postawa nie wzięła się znikąd. Miało na nią wpływ religijne i patriotyczne wychowanie, edukacja, ukończony kurs przysposobienia obronnego oraz przynależność do sodalicji mariańskiej. To wszystko ukształtowało go jako prawego człowieka i gorliwego chrześcijanina. Co istotne ta część jego wyjątkowej osobowości krzepła zarówno w rodzinnych Kętach, jak i w Bielsku, gdzie się uczył.

Ostatni klaps

Reklama

Zgodnie z reżyserskimi założeniami premiera filmu odbędzie się na przełomie października i listopada br. Gotowa wersja powinna liczyć 56 min. Do jego powstania B. Cichoń zaangażowała operatora Artura Uczkiewicza. Będzie to już jej piąty film poświęcony kapelanom, których wojenna zawierucha rzuciła na sowiecką ziemię. Jego powstanie wspiera Stowarzyszenie Pamięci Kapelanów Katyńskich oraz ks. dr Zbigniew Kępa, który jest postulatorem procesu 24-letniego męczennika. Na pewno w materiale zdjęciowym znajdzie się wywiad z bielszczaninem 86-letnim Andrzejem Drabczyńskim, który jest najstarszym depozytariuszem rodzinnych wspomnień o kandydacie na ołtarze. Rozmowę z nim B. Cichoń przeprowadziła 16 czerwca w Bielsku-Białej. Reżyserka ma jeszcze szansę wmontować w film materiał z uroczystości wmurowania i odsłonięcia pamiątkowej tablicy dedykowanej Dominikowi Ignacemu.

Jej odsłonięcie planowane jest w Kościele Miłosierdzia Bożego, który znajduje się na terenie jednostki wojskowej 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego im. kpt. Ignacego Gazurka. – Takich ofiar, jak kleryk Drabczyński, polskie duchowieństwo poniosło bardzo wiele. To trzeba przypominać. Tym bardziej, że w mediach kapłaństwo często przedstawiane jest w nieprzychylnym świetle. Przede wszystkim młodzież powinna chłonąć prawdę historyczną o udziale księży i ich roli w walce o niepodległość. Oni muszą zobaczyć, jaką opoką dla walczącego żołnierza byli kapelani, którzy byli obecni na polach bitwy – podkreśla B. Cichoń.

W oczekiwaniu na werdykt

Dekret powołujący ks. dr. Zbigniewa Kępę na postulatora fazy wstępnej sprawy beatyfikacyjnej kapelanów katyńskich 18 czerwca ub.r. wydał bp dr Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego. W jej toku badana jest sprawa kleryka Drabczyńskiego oraz pozostałych duchownych zamordowanych wiosną 1940 r. m.in. w Katyniu, Twerze, Charkowie. Dzięki niej będzie można ocalić od zapomnienia pamięć młodego człowieka, który urodził się 8 listopada 1916 r. w Kętach. Po gimnazjum w Bielsku wstąpił do franciszkanów reformatów i do czasu wojny przebywał pod ich kuratelą w Pilicy, Krakowie i Wieliczce. Następnie znalazł się wraz ze swymi współbraćmi w Chełmie, gdzie pracował jako sanitariusz w szpitalu polowym Armii Lublin.

Jego historia to lekcja głębokiej wiary, poświęcenia i patriotyzmu. W jej cieniu kryje się opowieść o kolejnym wielkim synu Ziemi Kęckiej, a jednocześnie kandydacie na ołtarze, którym diecezja bielsko-żywiecka będzie się mogła szczycić.

2026-06-23 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa nogami

Niedziela bielsko-żywiecka 10/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Archiwum Talitha Kum

Uczestnicy spotkania na poprzedniej edycji Camino

Uczestnicy spotkania na poprzedniej edycji Camino

Osoby ceniące piesze pielgrzymowanie są zaproszone do udziału w Camino do Rychwałdu.

Pomysł na Camino do Rychwałdu zrodził się kilka lat temu w Diakonii Ewangelizacyjnej wspólnoty Talitha Kum z potrzeby serca i zamiłowania do wędrowania. Jak podkreśla animatorka Diakonii Ewangelizacyjnej Elżbieta Dziergas, we wspólnocie mają sporo osób, które lubią wędrować i chodzić na pielgrzymki piesze, a Rychwałd jest dla nich jak drugi dom, dlatego wpadli na pomysł, by wyruszyć tam wspólnie. To głównie piesza pielgrzymka inspirowana tradycją wędrowania szlakami św. Jakuba. Choć każdy uczestnik niesie osobiste sprawy, jedna intencja powraca niezmiennie: modlitwa o pokój. – Chodzi o ten duchowy pokój – w sercu i rodzinach oraz światowy, wolny od wojen i konfliktów – mówi p. Elżbieta. Podkreśla, że to nie jest zwykły marsz, ale modlitwa nogami, która ma szczególny charakter. To modlitwa całym sobą: wysiłkiem, zmęczeniem, ciszą w drodze. – To modlitwa, kiedy już nie starcza słów. Idziemy w intencjach własnych, a po drodze każdy modli się tak, jak potrafi: różańcem, koronką, własnymi słowami – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Przez 13 lat żyła samą Eucharystią

[ TEMATY ]

świadectwo

mistycy

Materiał prasowy

Nie jest to odosobniony przypadek w historii Kościoła. Święta Aniela z Foligno żyła samą Eucharystią przez dwanaście lat; św. Katarzyna Sieneńska przez osiem, a Teresa Neumann przez trzydzieści sześć. W przypadku Aleksandriny całkowity brak przyjmowania pokarmów i płynów, któremu towarzyszył brak oddawania moczu, trwał trzynaście lat i siedem miesięcy.

Przeczytaj także: To jej zwierzał się Jezus
CZYTAJ DALEJ

Setki wiernych w Gemelli. Przybyli wesprzeć Leona XIV

2026-10-13 14:59

Vatican Media

Wierni oczekiwali na Papieża przed kliniką

Wierni oczekiwali na Papieża przed kliniką

Ojciec Święty jest już w Poliklinice Gemelli w Rzymie. Papież przybył do szpitala dziś o godz. 13.07, a jeszcze po południu przejdzie operację usunięcia guzka w płucu. Przed placówką zgromadziły się setki wiernych, którzy powitali Papieża oklaskami i zapewnieniami o modlitwie. O godz. 18.00 w szpitalnej kaplicy św. Jana Pawła II odbędzie się Różaniec w jego intencji.

Od wczesnych godzin porannych przed Polikliniką Gemelli gromadzili się mieszkańcy Rzymu, studenci pobliskiego Uniwersytetu Katolickiego Najświętszego Serca Pana Jezusa, osoby starsze oraz chorzy. Wielu z nich przyszło, aby osobiście wyrazić solidarność z Ojcem Świętym przed zaplanowaną operacją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję