Reklama

Edytorial

Edytorial

Lekarstwo na zło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Osobiste doświadczenia spowiedzi bywają różne. Wiele zależy od wieku, środowiska, w którym dorastaliśmy, od spowiedników, wreszcie od naszej wrażliwości... Niewątpliwie sporo w tej kwestii mają do zrobienia rodzice. Profesor Magdalena Wanot-Miśtura w najnowszym temacie numeru przyznaje: „Bardzo mi zawsze zależało, aby córki widziały mnie przystępującą do spowiedzi, (...) żeby poczuły wagę chwili, a w przyszłości również szły tą drogą” (s. 12).

Skąd spowiedź jako temat wiodący w numerze już wakacyjnym? A czemu nie? – można zripostować. Czy lato ma nieść wyłącznie lekką lekturę? Przecież wolny czas oznacza także możliwość podjęcia głębszej refleksji, zwolnienia, popatrzenia na siebie w szerszej perspektywie. I od razu przepraszam tych spośród Państwa, którzy są przekonani do spowiedzi, którzy doświadczają wielkiej mocy płynącej z tego sakramentu. Dziś zależy nam głównie na dotarciu do osób, które wzięły sobie do serca pojawiające się co jakiś czas medialne sensacje podważające istotę spowiedzi. Do ludzi, którzy pytają: po co rozliczać się z grzechów? Co zyskam na spowiedzi, jaki w niej sens?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podejmujemy temat spowiedzi także dlatego, że to jeden z najbardziej widzialnych znaków bycia katolikiem, fundament naszej uczciwości wobec siebie i wobec Boga. A ten skonfliktowany, podzielony świat bardzo potrzebuje takich wyraźnych znaków przynależności do Stwórcy. Potrzebuje pokoju i pojednania, a te zaczynają się w sercu pojedynczego człowieka, także przez spowiedź. Nie da się utrzymać więzi z Chrystusem bez sakramentu pojednania. Spowiedź nie jest sezonową duchową kąpielą. Ona ma poprowadzić do głębszego przeżywania wiary w Boga, ma tworzyć nowe więzy, które nas z Nim zespolą. Każdemu dana jest szansa na naprawienie zła, które niszczy naszą więź ze Stwórcą, niszczy nas samych i rani ludzi obok nas.

Zło staje się wszechobecne i przez to tak zwyczajne, niemal akceptowalne, gdy ludzie przestają czuć zagrożenie. Przytępia ono zmysł moralny – człowiek traci wyczucie tego, co wolno, a czego za żadne skarby robić się nie godzi. Sytuację uratować może jedynie budzenie sumień, przypominanie wciąż na nowo, że istnieją wartości, prawdziwe wartości, które ten świat sklejają w jedno. Nawet za cenę bycia społecznie przegranymi nie możemy akceptować kompromisów z niemoralnością. Przeciwnie – trzeba jasno i głośno zdefiniować w swoim sumieniu, co jest dobre, a co złe, co jest wymogiem etycznym, a co prywatnym interesem. Tylko w ten sposób ludzkość ocaleje.

Zacząć należy więc od siebie. Sumienie potrzebuje naszej nieustannej uwagi, przemyśleń i rozrachunku. Dlatego rachunek sumienia jest pierwszym warunkiem dobrej spowiedzi, tej uzdrawiającej, a nie „zaliczonej” w pośpiechu, bo raz w roku wypada... „Dobra spowiedź wymaga też uczciwości – wobec siebie i wobec Boga” – pisze o sensie nieprzypadkowej spowiedzi Artur Stelmasiak (s. 13). Przyznanie się przed Najwyższym do grzechów wymaga odwagi, ale przynosi niewiarygodne wręcz poczucie ulgi. Od konfesjonału odchodzi się już bez winy, ale z dużo większą świadomością siebie samego. To jest jedyne, wartościowe i niepowtarzalne doświadczenie.

Pozostańmy w nurcie tematów, które co jakiś czas funduje się katolikom, żeby zasiać w nich wątpliwość – warto zajrzeć na s. 22, by dowiedzieć się, „jak słuchać papieża”, którego katolicy uważają za nieomylnego w kwestiach wiary, a czego część współczesnego świata najwyraźniej nie rozumie. Z tematem tym zmierzył się niezawodny ks. Andrzej Cieślik (s. 22-23). A rzekomą „schizmą w Kościele” w kontekście głośnej sprawy lefebrystów zajął się ekspert – ks. prof. Janusz Królikowski (s. 24-25).

Wydaje się, że latem świat nieco zwalnia bieg, ale niestety, konflikty, spory, podziały nie robią sobie wakacji. Jaki z tego wniosek? Potrzebujemy opamiętania i zrozumienia, że lekarstwem na całe to zło jest – tylko lub aż – poddanie się miłości Boga. To takie proste... a jednak.

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odnaleźć Boga

Niedziela Ogólnopolska 26/2019, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bóg jest przyczyną wszystkiego, co piękne...

Przed nami wakacje. Dla wielu – czas oderwania od codziennego zabiegania, obowiązków, choćby częściowo, choćby tylko na chwilę... To okres urlopów, spędzania czasu razem bardziej niż zwykle. Może warto też pobyć bardziej niż zwykle z samym sobą? Wyłączyć telefon, internet, nie sprawdzać e-maili...
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje były selekcjoner polskich siatkarzy Daniel Castellani

2026-06-26 07:12

[ TEMATY ]

śmierć

Autorstwa Nula (Anna Kłeczek)/commons.wikimedia.org

Daniel Castellani

Daniel Castellani

W wieku 65 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł były trener reprezentacji Polski siatkarzy Argentyńczyk Daniel Castellani - poinformowała tamtejsza federacja. W 2009 roku zdobył z biało-czerwonymi mistrzostwo Europy, prowadził też m.in. kilka polskich klubów.

„Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie” - napisano na stronie federacji.
CZYTAJ DALEJ

Polscy metropolici na czuwaniu w Rzymie przed włożeniem paliuszy

2026-06-28 19:56

Vatican Media

Od lewej: abp Andrzej Przybylski, kard. Konrad Krajewski i kard. Grzegorz Ryś

Od lewej: abp Andrzej Przybylski, kard. Konrad Krajewski i kard. Grzegorz Ryś

Masz doświadczenie miłosierdzia, możesz na nie otwierać. Nie masz, to nawet nie próbuj - powiedział kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski podczas Eucharystii w rzymskim kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika 28 czerwca w trakcie czuwania w intencji nowych metropolitów. Mszy świętej przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. W koncelebrze był m.in. abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. Jutro otrzymają oni paliusz z rąk Leona XIV.

Wszyscy trzej metropolici otrzymają w uroczystości Świętych Apostołów Piotra i Pawła, otrzymają z rąk Papieża Leona XIV paliusz, znak jedności z biskupem Rzymu i troski o Lud Boży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję