W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa ulicami Lublina przeszła procesja eucharystyczna. Licznie zgromadzeni wierni, osoby życia konsekrowanego, kapłani i biskupi wyruszyli za Jezusem w monstrancji i z Jezusem w sercu do 4 ołtarzy, usytuowanych przy Metropolitalnym Seminarium Duchownym, Domu Księży Emerytów oraz kościołach rektoralnych Ducha Świętego i św. Piotra. – Jezus przemierza ulice naszego miasta, pragnie mieszkać pośród nas, pragnie poznać naszą konkretną sytuację, wejść do domów, ofiarować nam swoje wyzwalające miłosierdzie, błogosławić, pocieszać i umacniać – powiedział metropolita.
Jak podkreślił: – W uroczystość Bożego Ciała wychodzimy na ulice miast, aby wyrazić wdzięczność za dar Eucharystii, aby pokazać światu największy skarb Kościoła: Chrystusa, który powiedział o sobie: Ja jestem Chlebem Życia. Eucharystia jest bijącym sercem Kościoła, rodzi go i odradza, gromadzi i daje siłę, ale też przygotowuje miejsce w wieczności, ponieważ jest darem nieba. Jest, jak to pięknie powiedział papież Franciszek, jedyną materią na tej ziemi, która naprawdę dotyka wieczności; jest Chlebem przyszłości, który już teraz pozwala nam zasmakować przyszłość nieskończenie wspanialszą od tego wszystkiego, co oczekujemy. Ten Chleb karmi nasze największe nadzieje – powiedział abp Budzik. Zgromadzonych wezwał do wdzięczności Bogu za to, że do końca nas umiłował; że posłał na świat swojego Syna; że Jezus Chrystus stał się człowiekiem, aby być Bogiem z nami; że przemienił chleb w swoje Ciało, aby być Bogiem w nas, aby nas od wewnątrz budować, uświęcać i prowadzić. Wdzięczni za tę wielką miłość, chcemy odpowiedzieć na nią naszą miłością.
Metropolita zwrócił uwagę, że nie wystarczy być z Jezusem i przyglądać się temu, co On czyni. – Chrystus poszukuje ludzi, którzy będą żyć Jego słowami, nie zadowala się jedynie wielbicielami, chce mieć naśladowców – powiedział. – Bóg, który w Chrystusie zechciał być chlebem łamanym dla braci i sióstr, pragnie, abyśmy Go miłowali w człowieku; pragnie, abyśmy na Jego miłość bez końca odpowiadali miłością bliźniego – podkreślił abp Stanisław Budzik. Zaapelował, by wierni zanieśli pokój Chrystusowy do swoich domów i dali świadectwo o tym, że w Eucharystii spotkali Chrystusa, który wyjaśniał im Pisma, nakarmił Chlebem Życia i uczynił świadkami Zmartwychwstania. – Wszyscy chcemy lepszego i piękniejszego świata, dlatego musimy dać się porwać temu procesowi przemian, który rozpoczyna się w Eucharystii. Wszystkie inne przemiany są powierzchowne i nie przynoszą ocalenia, ani nie wydają owoców. Niech więc wzorem będzie nam Matka Boża. Niewiasta Eucharystii uczy nas przyjmować Chrystusa z miłością, nieść Go siostrom i braciom, wiernie stać pod krzyżem cierpienia i otwierać się na natchnienia Ducha Świętego – nauczał pasterz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
