Uroczystości rozpoczęły się w szczególnym miejscu dla historii i życia duszpasterskiego Dymin, kilkaset metrów od kościoła, przy nowej kaplicy, wybudowanej w miejscu starej, zabytkowej (przeniesionej do Muzeum Wsi Kieleckiej).
Na chwałę Matki Bożej
Zgromadzili się byli i obecni duszpasterze związani z parafią, wśród nich wieloletni proboszcz ks. Tadeusz Szeląg, budowniczy kościoła, oraz ks. Adam Rosochacki, proboszcz. Kulminacyjnym momentem było poświęcenie nowej kaplicy przez bp. Piotrowskiego. Po modlitwie uczestnicy wyruszyli w procesji fatimskiej z figurą Maryi do kościoła parafialnego, odmawiając Różaniec. Takie nabożeństwa obywają się w parafii regularnie od lat. Parafia propaguje także nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca wynagradzające Niepokalanemu Sercu NMP.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Początki życia duszpasterskiego sięgają roku 1810 r., kiedy księża prosili biskupa o zgodę na odprawianie Mszy św. w Dyminach. Zachował się historyczny dokument przechowywany w Archiwum Diecezjalnym. Pierwsza kaplica znajdowała się ok. 300 m od kościoła. Z biegiem lat była przenoszona i rozbudowywana przez samych parafian, co stanowiło świadectwo ich zaangażowania i żywej wiary. Szczególne żywa jest wśród mieszkańców pamięć o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej. W Dyminach 11 maja 1943 r. dziewięciu młodych chłopców zostało rozstrzelanych przez Niemców. – Parafianie przez lata troszczyli się o ich mogiłę, a dziś pamięć o nich jest częścią naszej tożsamości – mówił Proboszcz.
Ks. Rosochacki wymieniał ważne momenty w historii wspólnoty, jak przekazanie jej pod opiekę parafii w Sukowie oraz proces tworzenia samodzielnej parafii, który rozpoczął się w 1986 r.
Jubileusz parafii i świadectwo wspólnoty
W kościele bp. Piotrowskiego powitali przedstawiciele wspólnoty wiernych. Podkreślali, że jest to historyczne wydarzenie, szczególnie dla starszych mieszkańców. – Poświęcenie nowej kaplicy upamiętnia ponad 200-letnią tradycję modlitwy mieszkańców. 40 lat temu mieszkańcy, odczuwając potrzebę utworzenia własnej parafii wraz z duszpasterzami rozpoczęli starania o samodzielną parafię. Pierwszym proboszczem erygowanej parafii został w 1986 r. ks. Tadeusz Szeląg, który podjął się trudnego zadania budowy kościoła – wspominano. Symbolicznym momentem było ustawienie krzyża w 1987 r. oraz wprowadzenie pierwszych nabożeństw fatimskich. – Pod gołym niebem zaczęliśmy się modlić, powierzając wszystko Matce Bożej – wspomniała przedstawicielka wspólnoty. W kolejnych latach dzięki ofiarności parafian powstał kościół, który w 2000 r. został konsekrowany przez bp. Kazimierza Ryczana. Stanął pomnik żywej wiary, owoc pracy wielu ludzi i pokoleń – mówiła.
Wspólnoty siłą parafii
Reklama
W czasie uroczystości nie zabrakło podziękowań dla kapłanów, którzy przez lata budowali wspólnotę i obecnie pracujących w parafii. Wierni dziękowali za ich „poświęcenie, modlitwę i obecność, silną wiarę, świadczoną czynem i słowem”. Na żywotność parafii i jej duchowy rozwój składają się liczne wspólnoty i spora grupa służby liturgicznej. Parafię duchowo wspiera osiem róż różańcowych, Apostolat Maryjny, krąg biblijny, jest grupa związana z Dziełem Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego oraz chór parafialny. Wierni troszczą się zarówno o życie duchowe, jak i o materialny wymiar świątyni. Zostały odnowione zewnętrzne mury kościoła, a obecnie gromadzone są środki na odnowienie jego wnętrza. Parafia troszczy się także o porządek na cmentarzu. Szczególną radością parafian są powołania do życia kapłańskiego i konsekrowanego: – Cieszymy się, że Bóg powołał z naszej parafii do służby biskupa Mariana, do kapłaństwa ks. Wiesława oraz siostry zakonne Agnieszkę i Dżemę.
Maryja uczy nas wrażliwości
Podczas Eucharystii w homilii bp Piotrowski nawiązał do jubileuszu i duchowego przesłania Fatimy. Zachęcił wiernych do wypełnienia orędzia Matki Bożej: – Kościół to wspólnota, która oddycha modlitwą. Maryja przypomina nam o nawróceniu, pokucie i Różańcu – mówił. Do wiernych powiedział: – Podczas nabożeństw fatimskich, aż do odpustu parafialnego w październiku, będziecie mieć okazję nie raz, aby pochylić się nad tym, co wydarzyło się w Fatimie w 1917 r., i konsekwencjami orędzia dla naszego życia dziś. Jak zauważył, „orędzie Matki Bożej z Fatimy uczy nas wrażliwości na to, co dzieje się w naszym domu: w małżeństwie, rodzinie, parafii, wspólnocie kapłańskiej i zakonnej, a także w każdej wspólnocie zawodowej i społecznej”. Prośba Maryi, abyśmy się nawracali, czynili pokutę i odmawiali Różaniec jest wciąż aktualna. – Jest to prośba kochającej Matki, która wyraża troskę o piękno życia duchowego swoich dzieci – wyjaśniał.
Życie ludzkie jest naznaczone słabością, która powoduje, że człowiek tęskni za Bogiem. Nasze grzechy sprawiają, że oddalamy się od Jezusa i pozwalamy, aby świat rodził coraz więcej marnotrawnych synów – uświadamiał Biskup. Tylko wierne podążanie za Chrystusem, który jest drogą, prawdą i życiem, czyni człowieka szczęśliwym i odpowiedzialnym za swoje życie. Na zakończenie homilii dziękował Bogu „za dar wiary dymińskiej wspólnoty, powołanej do życia 40 lat temu”. – Ufnie prosimy, aby Matka Najświętsza otaczała macierzyńską troską wiernych waszej parafii i jej przyszłe losy. – To wasze zadanie – żyć blisko orędzia Maryi, w wierze, nadziei i radości.
Miejsce kultu Maryi Fatimskiej i św. Jana Pawła II
Szczególną czcią w Kościele Matki Bożej Fatimskiej w Dyminach otaczane są pamiątki po św. Janie Pawle II. Przedmioty te zostały przekazane dzięki życzliwości s. Germany Wysockiej, która przez wiele lat pełniła posługę w Domu Papieskim w Watykanie. Pamiątki po papieżu Polaku można oglądać w prawej bocznej nawie. Wśród nich jest m.in. sutanna, zastawa stołowa, spinki oraz chusteczki do nosa. W kościele znajdują się rzeczy używane w prywatnej kaplicy Jana Pawła II w Watykanie. Są to m.in.: kielich i patena, bielizna ołtarzowa używana przez papieża podczas odprawiania Mszy św. Kościół w Dyminach, jest miejscem do którego pielgrzymują co roku m.in. uczestnicy Majówki Rowerowej, której pomysłodawcą jest urodzony w tej parafii bp Marian Florczyk. Rowerzyści zatrzymują się tutaj na odpoczynek, modlitwę i są goszczeni przez mieszkańców.
