Głoszone przez niego homilie były bardzo głębokie. Był człowiekiem niezwykle mądrym, z ogromną wiedzą. Bardzo bliskie mu były sprawy ojczyzny – wspomina p. Zbigniew.
Ksiądz prof. Franciszek Dylus zmarł 24 maja, w wieku 87 lat, w 65. roku kapłaństwa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Źródło
Wszystko zaczęło się w rodzinnej Parafii św. Jakuba Apostoła w Krzepicach. Edukację kontynuował w krzepickim liceum. Następnie wstąpił do Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie z rąk bp. Zdzisława Golińskiego przyjął 13 sierpnia 1961 r. w rodzinnych Krzepicach. „Na swoim prymicyjnym obrazku umieściłem słowa Jezusa: «Miejcie odwagę, Jam zwyciężył świat» (J 16, 33). Może nieco patetyczne, ale słowa te wtedy określały konieczną postawę duszpasterską, zresztą aktualną również dziś” – wspomniał ks. Franciszek na łamach Niedzieli.
Reklama
Wiedzę teologiczną zgłębiał na KUL-u i w wielu prestiżowych ośrodkach zagranicznych. Jego artykuły naukowe ukazywały się w renomowanych periodykach teologicznych (m.in. Communio). „Po studiach lubelskich pracowałem w tzw. Czerwonym Zagłębiu, w przestrzeni społecznej, która obok Warszawy była chyba najtrudniejsza w kraju. W Sosnowcu z polecenia i nominacji bp. Stefana Bareły zainicjowałem duszpasterstwo akademickie, które potem zaowocowało powołaniem Klubu Inteligencji Katolickiej. Dla uczestników tego klubu wygłaszałem przez szereg lat konferencje i wykłady, pracując czy to w Sosnowcu, czy w Częstochowie. Po studiach zagranicznych, opóźnionych długoletnią odmową paszportu, moja praca wikariusza i proboszcza była zdominowana pracą wykładowcy w częstochowskim Instytucie Teologicznym oraz w Wyższym Seminarium Duchownym” – wspominał ks. Dylus. Zawsze przywoływał: bp. Zdzisława Golińskiego, rektora seminarium ks. Juliana Nowaka i bp. Stefana Barełę, który w czasach jego formacji pełnił posługę ojca duchownego.
Teolog i duszpasterz
Był proboszczem w częstochowskich parafiach: Wniebowstąpienia Pańskiego (1981-83), Podwyższenia Krzyża Świętego (1983-85) i św. Franciszka z Asyżu (1993 – 2014). To właśnie w Parafii św. Franciszka z Asyżu zakładał wspólnoty duszpasterskie, m.in. Akcję Katolicką czy chór Cantilena. „W trosce o dzieci i młodzież poparł inicjatywę budowy przy kościele parafialnym boiska sportowego. Wielokrotnie okazywał pomoc osobom i rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej” – zaznaczył ks. Paweł Kostrzewski na łamach Niedzieli. „W okresie stanu wojennego dzięki jego odwadze i determinacji doprowadzono do powrotu krzyży do sal w szkole podstawowej w Częstochowie-Brzezinach” – dodał.
Zmarły kapłan był referentem ds. ekumenizmu w naszej archidiecezji, kapelanem częstochowskiej Rodziny Katyńskiej i Związku Sybiraków Ziemi Częstochowskiej oraz wikariuszem biskupim ds. instytutów życia konsekrowanego i stowarzyszeń życia apostolskiego. W swojej działalności teologicznej badał pisma: Martina Bubera, o. Pierre’a Teilharda de Chardina i o. Karla Rahnera. Swoje przesłanie duszpasterskie i teologiczne pozostawił w książce pt. Zamyślenia nad tajemnicą Boga i człowieka oraz w licznych artykułach, m.in. publikowanych na łamach Niedzieli.
W 2009 r. ks. Dylus otrzymał nagrodę redaktora naczelnego Niedzieli – Medal „Mater Verbi”. 12 grudnia 2023 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gminy Krzepice. Nade wszystko kochał Chrystusa i kapłaństwo. „Naucz się zdumiewać Chrystusem” – powtarzał.
