Reklama

Wiadomości

Globalna wojna odwołana

Napięcie między Chinami i USA mogło doprowadzić do wojny, jakiej świat jeszcze nie widział. Prezydent Donald Trump uznał jednak, że Chiny są już zbyt silne, by z nimi walczyć.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie w Pekinie pokazuje, że świat ma dwóch cesarzy – prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcę Chin Xi Jinpinga. To oni na szczycie nazwanym już G2 postanowili podzielić się wpływami na globalnej szachownicy, odpuszczając ostrą rywalizację i zapowiadając współpracę. – Czy Chiny i Stany Zjednoczone zdołają pokonać pułapkę Tukidydesa i stworzyć nowy paradygmat relacji między dużymi państwami? Czy możemy wspólnie budować świetlaną przyszłość dla naszych stosunków dwustronnych w interesie dobrobytu obu narodów i przyszłości ludzkości? To są pytania kluczowe dla historii, dla świata i dla ludzi – powiedział Xi Jinping, witając amerykańską delegację.

Pułapka Tukidydesa jest teorią politologiczną, która tłumaczy mechanizm konfliktów między wschodzącym i ustępującym mocarstwem, bo jeszcze nigdy w historii żaden kraj nie oddał pozycji światowego lidera bez wojny. Xi Jinping uważa, że niebawem Chiny wyprzedzą USA pod względem gospodarczym, i promuje pokojowe ominięcie tej wojennej pułapki. – Xi Jinping zasugerował, że to Chiny są wschodzącym supermocarstwem, a dominacja USA powoli się kończy. Jeśli więc przetłumaczyć słowa Xi z „chińskiego na nasze”, to powiedział on, że Ameryka powinna zaakceptować nieuchronny proces wzrostu Chin i upadku USA, aby w ten sposób uniknąć wojny – tłumaczy dr Jakub Jakóbowski, ekspert ds. Chin i wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Teatr dwóch wojen

Reklama

Deeskalacja napięcia między USA i Chinami to dobra wiadomość dla świata i Polski. Nie od dziś wiadomo, że jakikolwiek konflikt między mocarstwami oznacza, że Amerykanie natychmiast zwijają się z Europy i zostawiają nas na pastwę Moskwy. – Gdyby Chiny podjęły działania przeciwko Tajwanowi, to jest bardzo prawdopodobne, że zmusiłyby swojego młodszego partnera w tej relacji, czyli Rosję pod przywództwem Władimira Putina, do wystąpienia przeciwko NATO, po to, żebyśmy mieli co robić – stwierdził kilka miesięcy temu Mark Rutte, sekretarz generalny NATO.

Scenariusz jednoczesnej wojny w Cieśninie Tajwańskiej oraz w Europie był wielokrotnie analizowany przez amerykańskich wojskowych, którzy otwarcie mówili, że U.S. Army nie ma zdolności do walki na dwóch teatrach wojennych jednocześnie. Dlatego też na wschodniej flance NATO jest realna obawa, że Amerykanie zaangażują się w konflikt z Chinami, a Tajwańczycy martwią się, że Biały Dom dogada się z Pekinem i pozostawi ich bez opieki. Dlatego też odprężenie relacji między USA i Chinami wywołało niepokój polityczny na Tajwanie m.in. o dalsze dostawy amerykańskiego uzbrojenia. Trump nadal nie podjął decyzji ws. sprzedaży broni i uzależnia ją od postawy Chin wobec Tajwanu. Jednocześnie przestrzegał Tajwańczyków przed pomysłami ogłoszenia niepodległości wyspy, bo znajduje się ona 70 mil od Chin i aż 9,5 tys. mil od USA. Jeśli ogłoszą niepodległość, to Amerykanie nie będą przemierzać tego dystansu, by ich bronić.

Państwo Środka

Wizyta Trumpa w Pekinie radykalnie różniła się od jego postawy z pierwszej kadencji, gdy oskarżał Chiny i wypowiedział im wojnę handlową. Zauważył, że tę wojnę gospodarczą przegrywa, a Chiny są zbyt silne, by z nimi wojować. Teraz w Pekinie powiedział, że to jest najważniejszy szczyt dwóch supermocarstw, które rozdają karty na całym świecie. – Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o podziale świata na dwie strefy wpływu. Myślę, że o wiele więcej szczegółów poznamy na jesieni, gdy Xi Jinping złoży rewizytę w Waszyngtonie – podkreśla Jakóbowski.

Chiny tradycyjnie określane są jako Państwo Środka, centrum jednej z najstarszych i największych cywilizacji na świecie. Starożytne określenie Chin jako centrum świata nabiera współczesnego znaczenia, bo kilka dni po cesarskim przyjęciu Donalda Trumpa wizytę u Xi Jinpinga złożyła delegacja na czele z Władimirem Putinem. Choć Rosja nie podpisała w Pekinie żadnej istotnej umowy, to jednak chciała zaznaczyć swoją obecność w obawie, że nowy podział świata odbędzie się bez jej udziału.

2026-05-26 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto ma przewagę na wojnie?

Niedziela Ogólnopolska 42/2025, str. 34-35

[ TEMATY ]

punkt widzenia

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Rosyjskie ataki cybernetyczne, naloty dronów oraz liczne sabotaże wobec państw NATO – to może być próba odwrócenia uwagi od sytuacji militarnej na Ukrainie. Rosja ma bowiem coraz więcej problemów.

Amerykański senator John McCain powiedział kiedyś, że Rosja to „wielka stacja benzynowa udająca państwo”. Dziś okazuje się, że na tej stacji nie ma paliwa nawet dla Rosjan. Oczywiście, kremlowskie media próbują tłumaczyć braki na stacjach działaniami nieuczciwych spekulantów oraz nadmiernym popytem, i nie wspominają, że kryzys paliwowy jest jednak skutkiem ukraińskich ataków na rafinerie, przepompownie i magazyny paliw. – Rosyjski przemysł paliwowy jest systematycznie niszczony od 2023 r. Niestety, administracja prezydenta USA Joe Bidena wymusiła wstrzymanie tych ataków w obawie o rosnące ceny paliw przed wyborami. Teraz Ukraińcy mają zielone światło do niszczenia rosyjskiej infrastruktury energetycznej i robią to bardzo skutecznie – mówi Mariusz Marszałkowski, redaktor portalu militarnego Defence24.pl .
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: podczas ekshumacji w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach wydobyto szczątki 49 ofiar

2026-07-28 12:52

[ TEMATY ]

Ukraina

IPN

Podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu wydobyto szczątki 49 ofiar rzezi wołyńskiej - poinformował we wtorek zastępca prezesa IPN Karol Polejowski. Dodał, że na 30 sierpnia na pobliskim cmentarzu planowana jest uroczystość pogrzebowa.

- Po dwóch tygodniach prac ekipy Instytutu Pamięci Narodowej, wydobyliśmy szczątki 49 osób – poinformował Polejowski podczas konferencji prasowej w miejscu trwających prac.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję