Każdą modlitwę rozpoczynamy od znaku krzyża: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że ten znak i te słowa możemy wykonywać i wypowiadać automatycznie. A tymczasem kryje się za nimi największa tajemnica chrześcijaństwa, która jest dla nas zachętą do tego, aby żyć Trójcą Świętą na co dzień.
Czyniąc znak krzyża, wypowiadamy najpierw: „W imię Ojca” – czyli uznajemy, że mamy Ojca, który nas prowadzi. Dalej mówimy: „i Syna” – to tak, jakbyśmy stanęli obok Jezusa, który nas zbawia. A gdy mówimy: „i Ducha Świętego”, otwieramy się na Tego, który daje siłę. Znak krzyża to nic innego, jak zaproszenie Pana Boga do swojego życia. To zaproszenie, aby Bóg w Trójcy Jedyny prowadził człowieka przez koleje codziennego życia. Dlatego pierwszym krokiem do życia Trójcą Świętą jest świadome czynienie znaku krzyża.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Życie Trójcą Świętą wiąże się także ze świadomością tego, jaką rolę pełnią w moim życiu poszczególne Osoby. Ojciec w Trójcy Świętej to Ten, który daje życie i troszczy się o nie. Życie Ojcem oznacza zatem świadomość, że Bóg Ojciec mnie prowadzi i moje życie nie jest zależne ode mnie. Człowiek ma tendencję do kontroli wszystkiego, tymczasem zaufanie Bogu Ojcu wiąże się z tym, że mówię: „Ojcze, Ty wiesz. Ty prowadź”. I nie jest to ślepe zaufanie, ale zaufanie, które daje człowiekowi wolność. To życie ze świadomością, że nie jestem sam. To nie jest bierność. To jest zaufanie, które daje wolność.
Syn Boży, Jezus Chrystus, jest Słowem, które stało się ciałem. Dlatego życie Trójcą Świętą wiąże się również z tym, że człowiek patrzy też na Chrystusa i chce żyć według Jego sposobu myślenia, reagowania i kochania. Ma to być zatem postawa gotowa do przebaczenia, wierności niezależnie od okoliczności, służby Bogu i drugiemu człowiekowi – mówiąc w skrócie: to bycie dzieckiem Bożym, które realizuje przykazanie miłości w praktyce. Mój styl życia ma być Chrystusowy.
Z kolei o Duchu Świętym możemy powiedzieć, że daje On umocnienie wtedy, gdy czujemy się najbardziej słabi. Dlatego też życie Duchem oznacza troskę o rozeznawanie woli Bożej w naszym życiu, wsłuchiwanie się w głos sumienia i praktykę modlitwy.
Bóg w Trójcy Jedyny jest komunią Osób, a to oznacza, że człowiek, naśladując Boga, nie może żyć tylko dla siebie. Życie Trójcą Świętą to uczenie się słuchania, przebaczania, budowania jedności, życia miłością i miłosierdziem. To dlatego dana nam jest wspólnota Kościoła, abyśmy w niej budowali naszą miłość do Boga i uczyli się żyć „po Bożemu”. Bóg jest relacyjny – to także podpowiedź dla człowieka, aby z Bogiem i drugim człowiekiem budować relację.
Podsumowując – życie Trójcą Świętą związane jest z trzema krokami: zaufaniem Bogu Ojcu, naśladowaniem Syna Bożego oraz słuchaniem natchnień Duch Świętego. To droga, która sprawi, że życie wiarą będzie nie suchym obowiązkiem, ale żywą relacją z Bogiem w Trójcy Przenajświętszej.
