Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Majówka na folkowo

Litania loretańska coraz częściej odmawiana jest przy kapliczkach w asyście ludowych zespołów.

Niedziela bielsko-żywiecka 21/2026, str. V

[ TEMATY ]

Szczyrk

Archiwum Zespołu Regionalnego „Magurzanie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas dni krzyżowych przy kapliczce „U Walczaków” w Szczyrku Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Ondraszek” poprowadził litanię. – Mają przepiękny repertuar pieśni religijnych, a szczególnie maryjnych. Przy takich okazjach zawsze prezentują się w pełnej krasie. Przychodzą w regionalnych strojach, a ich śpiewaniu towarzyszy muzyka, grana na żywo przez kapelę – mówi Sabina Bugaj, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczyrku. Kaplica „U Walczaków” jest miejscem, o które członkowie „Ondraszka” na co dzień się troszczą. Dbają o zasadzenie kwiatów, porządkują, czyszczą. – To miejsce ma dla nas szczególne znaczenie. Przypomina o dawnych wartościach, wspólnocie i pięknej tradycji majówek, które wielu z nas pamięta jeszcze ze wspólnego śpiewania z naszymi babciami – tak komentują swoje zaangażowanie na stronie internetowej.

Litania loretańska na ludowo zagościła również 17 maja przy kapliczce na Midorowym Polu w Pietrzykowicach. Od kilku lat o oprawę wokalno-muzyczną tego wydarzenia dbają lokalne zespoły folklorystyczne. – Miejsce to jest dogodne dla wielu osób, więc na litanię udaje się skrzyknąć nie tylko miejscowych, ale i członków zespołów z Lipowej, Szczyrku, Łodygowic czy Żywca. Spotykamy się, aby wspólnie się modlić i śpiewać pieśni maryjne. To już taka tradycja, która trwa od 2018 r. W ten sposób kultywujemy spuściznę naszych babć i dziadków, z którymi po pracach polowych chodziliśmy pod kapliczkę, aby odmówić litanię. Wielu z nas to pamiętaj i chce ten zwyczaj zachować – mówi etnomuzykolog Brygida Sordyl. – Nasze ładne stroje i umiejętności muzyczne są nie tylko przeznaczone na występy sceniczne. Chcemy pokazać, że nasz ubiór i instrumentarium może również służyć uwielbieniu Boga. Ludzie widzą kawałek tradycji i chcą w tym uczestniczyć, co widać po wzrastającej frekwencji na tak przygotowanych majówkach – dodaje B. Sordyl. Niewątpliwym wyróżnikiem tego typu spotkań są regionalne pieśni maryjne. Wiele z nich wywodzi się od lokalnych autorów. Ich treść kreśli historię Maryi, Jej wstawiennictwa i cudów, widzianych oczyma ludowego twórcy. – Sporo pieśni udało się zachować dzięki nagraniom, które zarejestrowałam w domach najstarszych mieszkańców okolicznych miejscowości. Jedną z nich zaśpiewała mi Zofia Sordyl z Korbielowa. Brzmi ona tak: „Był pastuszek niewidomy pognał wołki w obce strony. Napotkał tam Pannę młodą, samą Maryję, Królową”. Tego typu tekstów w kościołach się nie usłyszy, a przy kapliczkach już tak – podkreśla etnomuzykolog. Inicjatywa włączania się zespołów folklorystycznych w nabożeństwa majowe staje się coraz bardziej popularna. Jak zaznacza B. Sordyl podobne wydarzenia modlitewne miały miejsce przy kapliczkach w Rycerce i Soli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileuszowe przejście

Niedziela bielsko-żywiecka 7/2020, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymka

droga św. Jakuba

Bractwo Jakubowe

Szczyrk

Adam Ochman

Bractwo Jakubowe w Szczyrku po raz 10. zorganizowało Narciarską Pielgrzymkę Beskidzką Drogą św. Jakuba.

Bractwo Jakubowe w Szczyrku po raz 10. zorganizowało Narciarską Pielgrzymkę Beskidzką Drogą św. Jakuba.

Bractwo Jakubowe w Szczyrku po raz 10. zorganizowało Narciarską Pielgrzymkę Beskidzką Drogą św. Jakuba.

Wzięły w niej udział 32 osoby, w większości z Podbeskidzia, ale i ze Śląska: Pszczyny, Tychów, Piekar Śląskich i z małopolskiego Brzeska. Wśród pątników znalazła się trzypokoleniowa rodzina Dietrichów z Bielska-Białej, której nestor liczył 85 lat. Pielgrzymka rozpoczęła się w sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Szczyrku od Mszy św., którą celebrował proboszcz ks. Andrzej Loranc. Druga, niedzielna Eucharystia, była przez niego sprawowana w „Ranczu” na Błatniej. Nie zapomniano o modlitwie w intencji Jakubowych pątników, którzy kroczą teraz po niebiańskich szlakach.
CZYTAJ DALEJ

Ks. rektor Sławomir Stasiak: "Biblioteka musi stawać się centrum kulturowym społeczności”

2026-09-09 10:08

ks. Łukasz Romańczuk

ks. prof. dr hab. Sławomir Stasiak

ks. prof. dr hab. Sławomir Stasiak

We Wrocławiu odbywa się XXXI Walne Zgromadzenie Federacji “Fides”. Bibliotekarze kościelni z całej Polski i nie tylko przez trzy dni będą uczestniczyć w spotkaniu odbywającym się pod hasłem „Ochrona i zabezpieczenie zbiorów bibliotecznych w obliczu zagrożeń”. W programie znalazły się wykłady poświęcone m.in. ochronie zbiorów specjalnych, konserwacji, digitalizacji, bezpieczeństwu bibliotek oraz współpracy instytucji na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego.

Pierwszy dzień wydarzenia miał miejsce we wtorek i rozpoczął się od powitania uczestników w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Następnie ks. dr Jerzy Witczak, dyrektor Biblioteki PWT, przedstawił historię przeprowadzki biblioteki do Alumnatu – miejsca, które dziś stanowi nowoczesne centrum naukowe i kulturowe uczelni. Spotkanie zakończyło się zwiedzaniem nowej siedziby, będącej przykładem harmonijnego połączenia tradycji z nowoczesnością.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję