Spokój wewnętrzny i usposobienie ochocze i wesołe u wychowawców oddziałują korzystnie na dzieci. Na odwrót twarz posępna i ofukliwość wychowawców przygnębiają dzieci i zmniejszają w nich chęć do pracy. Lekki uśmiech wychowawcy przy odpowiedniej okazji ośmiela dzieci i pobudza do swobodnego oddania się pracy. Nawet osobiste zmartwienie należy opanować, gdy się zbliżamy do dzieci” – to jedna z myśli śp. ks. Walentego Gadowskiego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
