Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wyjście do świata

Modlimy się, żebyście nie tylko zdali egzamin i podjęli dobre decyzje o waszej przyszłości, ale żebyście szli choć własną drogą, to jednak z Bogiem” – powiedział do młodzieży opuszczającej mury szczecińskiego „Katolika” prefekt ks. Marcin Nockowski.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 20/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Uroczystość pożegnania absolwentów tradycyjnie zwieńczyła Eucharystia

Uroczystość pożegnania absolwentów tradycyjnie zwieńczyła Eucharystia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 24 kwietnia tysiące uczniów w Polsce zakończyło edukację na poziomie szkoły średniej. Jak podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna ok. 345 tys. z nich przystąpi do matury. To ważny moment w życiu człowieka wkraczającego w dorosłość, ale też ważne wydarzenie w życiu szkoły.

U progu nowych wyzwań

– Kolejny rocznik absolwentów opuszcza mury szkoły – mówi Magdalena Biskup, dyrektor katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Maksymiliana Marii Kolbego w Szczecinie. – To dla nas zawsze niesamowite wydarzenie. To też czas na refleksję. Dzisiejsi absolwenci nie tak dawno uczestniczyli w rekrutacji, a obecnie są już w zupełnie innym momencie swojego życia. Byliśmy z nimi przez cztery lata i jakby dopiero w dniu pożegnania uświadamiamy sobie, jaką oni przeszli drogę. Mamy nadzieję, że przygotowaliśmy ich dobrze do tego, aby mogli podjąć dorosłe życie. Myślę, że są dobrze przygotowani intelektualnie, ale bardzo zależy nam też na tym, by i mentalnie byli gotowi do podjęcia wyzwań współczesnego świata, by radzili sobie z różnymi problemami, które pojawią się w ich życiu, ze swoimi emocjami. Wierzymy, że będą potrafili to wszystko, czego nauczyli się tutaj w szkole, przekuć w przyszłości w życiowy i zawodowy sukces.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W okamgnieniu

Reklama

Długi czy krótki jest czas licealnej edukacji to rzecz względna i różnie z różnych perspektyw wygląda. Jest go wystarczająco dużo, by zrodzić się mogły więzi, które pozostaną w pamięci często na całe życie.

– Cztery lata minęły niepostrzeżenie – mówi Jolanta Gwiazdowska, wychowawczyni jednej z klas kończących naukę w „Katoliku”. – Pamiętam obóz integracyjny i uczniów, którzy zmienili się. To, co jest najbardziej miłe i widoczne to to, w jaki sposób rozwinęli się. Niektórzy byli bardzo skromni, nie było widać potencjału, który w nich tkwi, a teraz to są już młodzi dorośli ludzie, którzy mają przed sobą świetlaną przyszłość. Żegnam ich z dozą radości, że właśnie tę przyszłość i nowe perspektywy mają przed sobą, ale też z pewnym żalem. Różne sytuacje zdarzały nam się po drodze, ale mamy za sobą cztery lata wspólnych przeżyć, wspólnych wyjazdów, imprez i te lata na pewno nas łączą. Jeszcze przed oficjalnym zakończeniem roku przychodzili do mnie uczniowie z pożegnaniami, ze łzami w oczach dziękujący za wspólne lata, za wspólną wrażliwość, za wspólną wymianę doświadczeń i chyba to jest najbardziej cenne.

Grono absolwentów wzrosło

Okres 4-letniej nauki w szczecińskim „Katoliku” uroczyście zwieńczony został Eucharystią z udziałem całej szkoły, w której uczestniczyło też wielu rodziców.

– Uroczyste zakończenie roku szkolnego w naszym liceum jest zawsze wyjątkowym momentem dla uczniów klas czwartych, którzy zakończyli swoją edukację na poziomie szkoły średniej, ale także w życiu szkoły – podkreśla Marek Hajdukiewicz, wicedyrektor, a także wychowawca jednej z klas maturalnych. – W tym roku mury szkoły opuściło 49 absolwentów, reprezentujących trzy profile kształcenia: matematyczno-informatyczny (11 osób), medialno-społeczny (13 osób) oraz biologiczno-chemiczny (25 osób). Szczególnym powodem do dumy są osiągnięcia uczniów, bowiem aż 18 z nich otrzymało świadectwa z biało-czerwonym paskiem, co potwierdza ich bardzo dobre wyniki w nauce oraz wzorowe zachowanie. Podczas uroczystości wręczono również 7 srebrnych tarcz, wyjątkowych wyróżnień dla uczniów, którzy w sposób szczególny zapisali się w życiu szkoły. Nagrody te trafiają do osób wyróżniających się nie tylko osiągnięciami naukowymi, ale także zaangażowaniem, postawą moralną oraz działaniami na chwałę Bogu i przynoszącymi zaszczyt Ojczyźnie i szkole.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świeccy ewangelizują

[ TEMATY ]

Kościół

ewangelizacja

Szczecin

Ks. Dariusz Gronowski

Razem, a jednocześnie sam na sam z Bogiem

Razem, a jednocześnie sam na sam z Bogiem
Ponad 20 wspólnot i ruchów świeckich, które na co dzień działają w parafiach archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, zaprezentowało się w niedzielę 19 maja na Jasnych Błoniach w Szczecinie. To tradycyjny Dzień Jedności Wspólnot, który organizowany jest w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 50 tysięcy pielgrzymów w Fatimie; wśród obcokrajowców przeważają Polacy

2026-07-13 07:27

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Ponad 50 tys. pielgrzymów, w tym około tysiąca pątników z Polski, dotarło na rozpoczęte w niedzielę wieczorem uroczystości modlitewne w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Nawiązują one do objawienia maryjnego z 13 lipca 1917 r.

Przewodzący uroczystościom ordynariusz diecezji Portalegre-Castelo Branco, biskup Pedro Fernandes przypomniał wiernym, że przed 109 laty Matka Boża przekazała trójce dzieci miejscowych rolników orędzie wzywające do nawrócenia i modlitwy różańcowej.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję