Reklama

Niedziela Łódzka

Dom, który przywraca godność

Cisza, niewielki ogród i własny pokój z zamykanymi drzwiami. Dla wielu osób, które uciekły przed wojną w Ukrainie, to nie luksus, ale odzyskane poczucie bezpieczeństwa i godności.

Niedziela łódzka 20/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Łódź

Joanna Popławska

Uchodźcy mają nie tylko dach nad głową, ale też przestrzeń do normalnego życia

Uchodźcy mają nie tylko dach nad głową, ale też przestrzeń do normalnego życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia na łódzkich Chojnach działa osiedle dla uchodźców prowadzone przez Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Obecnie w czterech domkach mieszka 11 osób z Ukrainy – głównie seniorzy.

Wsparcie

Pomysł stworzenia osiedla domów dla uchodźców i osób w kryzysie bezdomności zrodził się wiosną 2022 r., po wybuchu wojny w Ukrainie. Jak wspomina dk. Romuald Bosakowski z Caritas Archidiecezji Łódzkiej, wszystko zaczęło się od rozmów prowadzonych w powołanym przez kard. Grzegorza Rysia komitecie ds. pomocy uchodźcom. – Doszliśmy do wniosku, że warunki, w jakich żyli wtedy uchodźcy, często pozbawiały ich godności. Ludzie mieszkali w salach gimnastycznych, bez prywatności i intymności. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które będzie przypominało normalny dom – mówi dk. Bosakowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Metropolita łódzki podczas Mszy św. kończącej jubileusz 100-lecia diecezji łódzkiej w kwietniu 2022 r. zachęcił wiernych do wsparcia budowy domów. Wśród darczyńców znaleźli się m.in. papież Franciszek, kard. Blaise Cupich z Chicago, archidiecezja łódzka oraz liczni ofiarodawcy indywidualni. Łącznie zebrano ponad 1,27 mln zł. Nie od razu udało się znaleźć miejsce pod inwestycję. Ostatecznie zdecydowano, że domy powstaną przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia na Chojnach. – Zależało nam, żeby mieszkańcy mieli nie tylko dach nad głową, ale też przestrzeń do integracji i normalnego życia – tłumaczy dk. Bosakowski.

Wdzięczni Bogu

Pierwsi mieszkańcy wprowadzili się w listopadzie 2023 r. Dziś mieszkają tu osoby starsze, kobiety i rodziny, które uciekły przed wojną. Wśród nich jest Tamara z Zaporoża oraz małżeństwo Haliny i Aleksandra z Równego. – Kilka dni temu rakieta uderzyła w blok. U nas wojna nie wygląda tak jak w Zaporożu, ale od lat żyjemy w ciągłym niebezpieczeństwie – mówi Aleksander.

O możliwości zamieszkania w domach Caritas dowiedzieli się od wolontariuszy. – Jesienią miną trzy lata odkąd tutaj mieszkamy. Bardzo nam się tu podoba. Jesteśmy wdzięczni Polakom za pomoc i za to, jak jesteśmy traktowani – podkreśla Halina. – Pan Romuald zawsze pomaga. Opieka medyczna jest zapewniona na wysokim poziomie. Jesteśmy wdzięczni Polakom i Bogu – dodaje Aleksander.

Także Tamara nie ukrywa wzruszenia, gdy mówi o swoim życiu w Łodzi. – Jestem bardzo wdzięczna Bogu, że tu trafiłam i mam dom. Chwała Panu, że jesteśmy tutaj i nie słyszymy tego, co słyszą nasi bliscy w Ukrainie. Mój syn i trzech wnuków zostali w Ukrainie i nie mogą wyjechać – mówi.

Reklama

Choć mieszkańcy są prawosławni, podkreślają ogromną wdzięczność wobec Kościoła katolickiego za okazaną pomoc. Tamara angażuje się dziś jako wolontariuszka i pomaga w domu księży emerytów przy parafii. – Spotykam tutaj tak dobrych ludzi, że brakuje słów, by wyrazić wdzięczność. Czuję się w Łodzi bardzo dobrze, ale mimo wszystko chciałabym kiedyś wrócić do domu, do Ukrainy – zaznacza.

Mieszkańcy wspominają także odwiedziny kard. Grzegorza Rysia oraz nowego metropolity łódzkiego kard. Konrada Krajewskiego. – Jesteśmy bardzo wdzięczni, że o nas pamiętają i nas wspierają – mówi Halina.

Dziś domy przy sanktuarium są nie tylko miejscem schronienia, ale przede wszystkim przestrzenią, w której osoby dotknięte wojną mogą odzyskać poczucie bezpieczeństwa, spokoju i normalności. To codzienna pomoc, która przywraca nadzieję i pozwala choć na chwilę zapomnieć o dramacie wojny.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesteście skarbem Kościoła

Niedziela łódzka 49/2023, str. III

[ TEMATY ]

Łódź

Maria Mazurkiewicz

Jesteśmy odpowiedzialni za Kościół

Jesteśmy odpowiedzialni za Kościół

Taki, jaki nosimy w sobie obraz Jezusa, taki też mamy obraz Kościoła – zaznaczył ks. Andrzej Michalak.

Każdy jubileusz w życiu człowieka, rodziny i wspólnoty jest ważny, ponieważ jest okazją do podziękowania Bogu, ale też zrobienia rachunku sumienia z tego, co dobrego i złego uczyniliśmy. Jubileusz 25-lecia Akcji Katolickiej jest darem Boga dla wspólnoty parafialnej i diecezji – powiedział ks. kan. Andrzej Blewiński, wieloletni asystent Akcji Katolickiej w archidiecezji łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Zapalmy świecę poświęconą dzieciom utraconym

2026-10-14 19:02

[ TEMATY ]

apel

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Do zapalenia Świecy Pamięci oraz modlitwy za dzieci, które zmarły przed narodzeniem lub krótko po nim, zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w związku z przypadającym 15 października Dniem Dziecka Utraconego. Przedstawiciele Federacji przypominają o znaczeniu godnego pożegnania i pochówku dzieci, a także o roli hospicjów perinatalnych, które otaczają opieką rodziny w obliczu niepomyślnej diagnozy prenatalnej.

Dzień Dziecka Utraconego jest okazją do upamiętnienia dzieci zmarłych przed narodzeniem lub niedługo po przyjściu na świat, a także do okazania solidarności z rodzicami przeżywającymi żałobę. W wielu miejscach Polski organizowane są Msze święte, nabożeństwa i wspólne modlitwy. Odbywają się również zbiorowe pochówki dzieci zmarłych przed narodzeniem, a na cmentarzach powstają specjalne Groby Dzieci Utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39

[ TEMATY ]

Świdnica

Dzień Dziecka Utraconego

ks. Mirosław Rakoczy

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję