Termin „serce” Biblia zasadniczo odnosi do ludzkiego życia (choć niejedynie). Traktuje go jako organ poruszający wszystkie części ludzkiego ciała. Ustanie pracy serca uznaje za śmierć człowieka – stąd jest ono kluczowe dla jego życia. Częściej jednak serce wspominane jest w kontekście ludzkich uczuć, emocji, nastrojów czy namiętności. Może być „dumne” lub „pokorne”, przez co ukazuje charakter danego człowieka. Określa jego wewnętrzny świat: postawę, przeżycia. Z sercem są wiązane takie cechy, jak: mądrość, rozsądek i sprawiedliwość, lub ich brak. W nim „rozgrywają się” decyzje dotyczące poznania, przyjęcia, uznania oraz wypełnienia woli Boga. Serce może być „otwarte” i poddane Bogu lub „twarde”, czyli oporne wobec Jego planów. Tymi terminami jest też określane nastawienie do innych ludzi. Serce stanowi miejsce oceny człowieka i jego czynów, czyli odgrywa również rolę sumienia.
Reklama
Oko to organ związany z oglądaniem świata przez człowieka. Do niego dociera światło, co umożliwia widzenie. Chore oko, szczególnie w przypadku ślepoty, nie pozwala widzieć. Wtedy człowiek jest jak pogrążony w ciemności. Ten stan określa też życie oddalone od Boga, naznaczone błędami i złem, czyli grzechem – Chrystus powie, że to najgorsza sytuacja, w jakiej może się znaleźć człowiek. To dramat, gdyż wtedy cały człowiek pogrąża się w ciemności, czyli jest przeniknięty rzeczywistością zła. Oko natomiast, przez które może docierać światło, oznacza stan, w którym dobro płynące od Boga przenika całego człowieka, ale oznacza też radość ludzkiego życia.
Oba te pojęcia łączy List do Efezjan, w którym jest mowa o „światłych [dosł. oświetlonych – przyp. K.K.] oczach serca”. W ten sposób wyrażone jest życzenie, by łaska Chrystusa i objawienie Boże dotarły do najgłębszych pokładów życia chrześcijan, przeniknęły ich umysły, decyzje, sumienia i czyny. Ta prośba wiąże się nie tylko z wysiłkiem i zdolnością człowieka (na te wskazują fizyczne organy: oczy i serce), ale też z darem Boga symbolizowanym przez światło. Ono oznacza objawienie Boga, Jego pełnię, przychodząc w Chrystusie, Światłości świata. Bez Niego człowiek nie jest w stanie wewnętrznie się przemienić. Nie może też poznać dogłębnie otaczającej go rzeczywistości. Użyty termin „serce” podkreśla, że dotyczy to nie tylko życia materialnego, ale również ludzkiego ducha i spraw nadprzyrodzonych.
Wspomniany zwrot określa też specyfikę powołania chrześcijan. Ich wewnętrzne spojrzenie („oczy serca”) ma przeniknąć światło wypływające ze zmartwychwstania Chrystusa i Jego wywyższenia w chwale nieba. Ono wskazuje na cel, do którego zmierzają, i drogę, na której mogą go osiągnąć. Wnętrze ludzkie, rozświetlone przez Chrystusa Chwalebnego, ma możliwość rozpoznać dary Boga, które staną się udziałem wierzących w przyszłym świecie. To wewnętrzne oświecenie przez Chrystusa wskazuje również sposób życia adekwatny do zamierzonego celu.
Zesłanie Ducha Świętego jest jednym z najważniejszych momentów wydarzenia paschalnego. Opisuje je św. Łukasz w Dziejach Apostolskich. Relacja ta jest dosyć szczegółowa i składa się z dwóch odsłon: samego faktu udzielenia Ducha Świętego oraz reakcji Apostołów i mieszkańców Jerozolimy na to wydarzenie.
Wszystko dzieje się w dniu Pięćdziesiątnicy, i nie jest to przypadkowy czas. W tym dniu bowiem Żydzi obchodzą pamiątkę otrzymania Prawa pod Synajem i narodzin Izraela jako narodu wybranego. To żydowskie Święto Tygodni (Szawuot) obchodzi się 50 dni po święcie Paschy, a przyjeżdżali na nie do Jerozolimy wyznawcy judaizmu ze wszystkich stron ówczesnego świata, by przypominać sobie, że dzięki Przymierzu i Prawu Izrael stał się umiłowanym, bo wybranym narodem (szczególną Bożą własnością). Istotny jest też kontekst Zesłania Ducha Świętego. Najpierw, podczas wniebowstąpienia, Jezus obiecuje swoim uczniom Ducha Świętego, który będzie im towarzyszył w misji ewangelizacyjnej. Następnie zostaje uzupełnione grono Dwunastu – na miejsce Judasza wybrano Macieja. Było to istotne dla symboliki ludu Bożego (Izrael to dwanaście jego pokoleń, a powstający Kościół to dwunastu Apostołów). Dopiero wtedy Jezus realizuje swoją obietnicę i posyła Ducha Świętego. Wyjątkowa i symboliczna jest także sceneria tego wydarzenia. Znaki, które mu towarzyszą, są niemal identyczne jak podczas teofanii pod Synajem w czasie zawierania przymierza lub jak podczas spotkania proroka Eliasza z Bogiem na górze Horeb (tradycja biblijna utożsamia te dwie góry). Chodzi bowiem o gwałtowny wicher, szum, mówienie językami, znak ognia, a dokładnie – języki ognia, które się rozdzieliły. Nie ulega wątpliwości, że te znaki, a szczególnie ogień, w znaczeniu biblijnym mają wskazywać na Bożą obecność – Bóg jest ze swoim ludem. Te widzialne znaki oraz święto Pięćdziesiątnicy przypominają Żydom o narodzinach Izraela, a teraz rodzi się nowy lud Boży – Kościół, wspólnota wierzących w Chrystusa (symbolizowana tu przez dwunastu Apostołów). Autor biblijny zaznacza, że nad każdym uczniem pojawiły się języki ognia (po jednym nad każdym). A zatem dar Ducha jest nie tylko dla wspólnoty, ale też dla każdego wierzącego. Otrzymujemy przecież Ducha Świętego w sakramencie chrztu, osobiście („zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym” – Dz 1, 5). Ciekawa jest reakcja tłumu, czyli Żydów, na to, co się wydarzyło. Choć są oni świadkami wyjątkowego wydarzenia, to jednak niektórzy z nich zarzucają Apostołom, że upili się młodym winem – a przecież mówią oni różnymi językami. Do tego tłumu wyszedł Piotr, by z odwagą wygłosić swoje pierwsze kazanie. W ten sposób rozpoczyna się misja Kościoła. Języki ognia poza tym, że są znakiem obecności Boga, mogą także nawiązywać do różnych języków, w których głoszone były wszelkie dzieła Boże. To wskazuje na powszechność Kościoła, gdyż otrzymany Duch Święty jest sprawcą jedności. Od tej chwili Kościół będzie obejmował wszystkie ludy i języki.
W Wenezueli po trzęsieniach ziemi na pomoc poszkodowanym ruszyły zgromadzenia zakonne i Caritas Wenezuela, przekształcając parafie, szkoły, ośrodki duszpasterskie i klasztory w schroniska dla osób, które straciły swoje domy. Zapewniają pożywienie, nocleg i wsparcie emocjonalne tysiącom ludzi, którzy w kilka chwil stracili wszystko.
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi z 24 czerwca wzrosła do 3 889, a liczba rannych wynosi 16 740. Przesiedlonych jest ponad 17 tys. osób. Jak informuje ONZ, 1,3 mln osób będzie potrzebowało niezbędnej pomocy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Wielu ocalałych przebywających w prowizorycznych schroniskach narażonych jest na możliwe ogniska chorób. Jak podaje portal Global Sisters Report, każda wenezuelska parafia i każda szkoła katolicka, które nie ucierpiały w wyniku trzęsień ziemi, otworzyły swoje drzwi, sale lekcyjne i pomieszczenia parafialne dla rodzin, które straciły swoje domy. Rozłożono materace, przyjęto wysiedlone rodziny, a placówki te stały się punktami zbiórki, w których przyjmowana, sortowana i rozdzielana jest pomoc humanitarna.
Konferencja Jezuitów Kanady i Stanów Zjednoczonych zdecydowała o reorganizacji formacji początkowej, zmniejszając liczbę nowicjatów z pięciu do dwóch. Zmiany, ogłoszone w liście pięciu prowincjałów z 9 lipca, wejdą w życie w 2028 r. Ich celem jest dostosowanie struktury formacyjnej do spadku liczby powołań oraz bardziej efektywne wykorzystanie kadry i zasobów.
Nowe nowicjaty powstaną w Detroit (Michigan) i Culver City (Kalifornia). Ośrodek w Detroit będzie przeznaczony dla kandydatów z prowincji Środkowego Wschodu i Wschodu USA i Kanady, natomiast placówka w Culver City przyjmie nowicjuszy z prowincji Zachodu oraz środkowej i południowej części USA Każdy z domów będzie mógł pomieścić około 30 nowicjuszy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.