Reklama

Kościół

Komunia św. i... co dalej?

Jak nie zmarnować w rodzinie duchowych owoców Pierwszej Komunii św.? Na ile może w tym pomóc parafia? O odpowiedź na te nurtujące wielu pytania poprosiliśmy praktyków – rodziców i duszpasterza.

2026-05-12 14:51

Niedziela Ogólnopolska 20/2026, str. 10-11

[ TEMATY ]

I Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza Komunia św. to kolejny – po chrzcie św. – przystanek na drodze chrześcijańskiego wtajemniczenia. Wielomiesięczny czas przygotowań do przyjęcia sakramentu nie dotyczy tylko jednego z domowników, ale angażuje wszystkich. Jest to jedyna w swoim rodzaju okazja do tego, aby odświeżyć prawdy wiary, rozpoznać ich aktualność i wpleść je w codzienne życie rodziny. W tym roku do Pierwszej Komunii św. przygotowuje się moja młodsza córka. Traktuję ten czas jako wyjątkowe, rozłożone na wiele miesięcy, rekolekcje w codzienności.

Naszym zadaniem jako rodziców jest towarzyszyć dzieciom na drodze wiary, i to nie tylko przy okazji spotkań komunijnych. Taka perspektywa była mi zawsze bardzo bliska i polecam ją każdemu rodzicowi: być tłumaczem i przewodnikiem, pokazywać osobiste doświadczenie i umożliwiać dziecku zbliżenie z sacrum na miarę jego dziecięcych możliwości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Symbolicznym tego wyrazem był dla mnie zawsze moment Komunii św. Bardzo wcześnie nauczyłam swoje dzieci wierszyka Przyjdź, mój Jezu, przyjdź, Kochanie..., który poznałam jako 8-latka i który zawsze odmawiamy. Potem razem podchodzimy do ołtarza i wspólnie, znów z pomocą wierszyka oraz własnymi słowami, odprawiamy dziękczynienie. Mam przekonanie, że to rodzi w dziecku więź z Panem Jezusem, toruje ścieżkę dostępu do Niego, rodzi tęsknotę, która zostaje wspaniale zaspokojona w dniu Pierwszej Komunii św.

Reklama

To ważny – ale by tak rzec: niedzielny – symbol. Jak natomiast przybliżać dziecku Boga na co dzień? Realną szansę, aby opowiadać o swoich „patentach”, miałam przed 3 laty, kiedy to do Pierwszej Komunii św. przygotowywała się moja starsza córka. Z inicjatywy i wedle pomysłu ks. prał. Leszka Slipka, ówczesnego proboszcza Parafii św. Andrzeja Apostoła w Warszawie, uczestniczyliśmy w rocznym, autorskim cyklu spotkań komunijnych, który miałam honor współtworzyć.

Program był wielowarstwowy: w tym samym czasie, ale w oddzielnych salach swoją formację odbywali rodzice i dzieci. W swobodnej atmosferze, przy kawie i cieście, w gronie dorosłych, których połączyło wspólne doświadczenie, otrzymywaliśmy najpierw fundament teologiczny. Tematami kolejnych nauk były chrześcijańskie kamienie milowe: Biblia, modlitwa, Msza św., zmarli i święci, rok liturgiczny, spowiedź...

Każdy z tych tematów wzbogacałam następnie perspektywą rodzica – konkretnymi podpowiedziami, jak można na co dzień, podczas zwykłych rozmów i czynności, przybliżać dziecku świat wiary. Te dobre praktyki czerpałam z własnego doświadczenia. Wiele z nich – jak kreślenie znaku krzyża na bochenku chleba przed pokrojeniem czy słowa: „z Bogiem”, wypowiadane przed wyjściem z domu – wyniosłam jeszcze z lat dziecinnych. Inne wypracowałam już we własnej rodzinie – jak choćby poranny pacierz z dziećmi odmawiany zawsze na konkretnym odcinku drogi do szkoły (czyli na naszej „aniołowej alei”) albo opowieści biblijne osadzane w prawdziwym kontekście (jak się kiedyś ubierano, co to jest drachma, jak pachnie mirra, jak małe jest ziarenko gorczycy... w słoiku ogórków).

Reklama

Kulminacyjnym momentem przygotowań komunijnych był moment pierwszej spowiedzi, przygotowany w całości przez nas: rachunek sumienia w formie bliskiej dzieciom, uroczysta atmosfera sakramentu, a na koniec – uczta pełna słodkości i autentyczna radość z tego, co się właśnie wydarzyło. Znów – żeby ukazać spowiedź jako coś, co przynosi pokój i słodycz, zadbać o dobre, trwałe, budujące doświadczenie.

Okres przygotowań prędzej czy później się kończy, ale nie musi to oznaczać kresu rodzinnej przygody wiary. Pierwsze piątki, wspólne spowiedzi i Komunie św., coraz poważniejsze rozmowy, ale także – na poziomie parafii – chociażby wyprawy śladami świętych, które co jakiś czas organizujemy, wyposażeni w paszport pielgrzyma stworzony przez jedną z mam w mojej obecnej parafii.

Naturalną kontynuacją spotkań komunijnych stały się też warsztaty plastyczne. Przed Bożym Narodzeniem malujemy gipsowe figurki Dzieciątka i zdobimy pierniki, robimy stroiki na Wszystkich Świętych i palmy wielkanocne. W Tygodniu Biblijnym zbudowaliśmy i wypełniliśmy zwierzątkami „arkę Noego”. Na październik przygotowaliśmy ogromny różaniec z paciorkami-lampkami, które dzieci zapalają kolejno w czasie nabożeństwa. Wreszcie – napisaliśmy dla naszych dzieci autorski program Rorat inspirowany owocami Ducha Świętego.

Po Pierwszej Komunii św. stanowczo nie warto wypisywać się ze wspólnoty. Przeciwnie: niech to będzie szansa na coś pięknego i trwałego, a dla naszych dzieci – najlepszy fundament na przyszłość. Niech odtąd mają poczucie, że nigdy nie będą same.

Ocena: +7 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wskazania dotyczące przygotowania do I Komunii św. i bierzmowania w czasie pandemii

[ TEMATY ]

bierzmowanie

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

I Komunia św.

Archiwum Kurii Biskupiej w Zielonej Górze

1. Przygotowanie do I Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Hiszpanów: wróćmy do Boga, On ukształtował ten kraj

2026-06-07 14:27

[ TEMATY ]

Hiszpania

Boże Ciało

Vatican Media

Leon XIV przewodniczy dziś w Madrycie procesji Bożego Ciała. W Hiszpanii uroczystość ta została przeniesiona na niedzielę. Papież podkreślił, że jest to dzień szczególny, który przywraca nas do korzeni wiary. W obecności 1,2 mln wiernych Ojciec Święty zaapelował o powrót do Jezusa obecnego w Eucharystii, bo to On ukształtował Hiszpanię, a dziś na nowo może stać się światłem i źródłem, które nawodni wyschłe obszary serca.

Podczas Eucharystii poprzedzającej procesję Papież przypomniał, że uroczystość ta od wieków kształtuje pobożność, kulturę i życie hiszpańskiego narodu. „Nie chodzi tu o zewnętrzną manifestację, folklorystyczny relikt czy zwykłą ozdobę estetyczną. Chodzi tu o wiarę w obecność Pana Zmartwychwstałego, który żyje i nadal przechodzi pośród nas, który staje się chlebem dla naszego głodu życia i nawiedza zakamarki naszego serca oraz naszej historii, także te najciemniejsze”.
CZYTAJ DALEJ

Antonio Gaudí na drodze do chwały ołtarzy

2026-06-07 15:22

[ TEMATY ]

Antonio Gaudí

Pau Audouard Deglaire - pl.wikipedia.org

W setną rocznicę śmierci Antonia Gaudiego, postulator procesu beatyfikacyjnego twórcy bazyliki Sagrada Família w Barcelonie podkreślił duchowe motywacje katalońskiego architekta. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 roku.

W rozmowie z niemieckim tygodnikiem katolickim „Die Tagespost” z 6 czerwca o. Josep M. Blanquet powiedział, że w procesie beatyfikacyjnym Gaudiego nacisk kładzie się nie tylko na jego twórczość architektoniczną, ale przede wszystkim na jego życie osobiste. Podczas wizyty w Barcelonie 10 czerwca, w setną rocznicę śmierci Gaudiego, papież Leon XIV poświęci nowo ukończoną Wieżę Chrystusa w Sagrada Família.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję