Reklama

Porady

Nasze rady

Sposób na złość

Obok radości i smutku, strachu czy wstrętu to jedna z podstawowych emocji. Jak dobrze ją wykorzystać?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Złość – jak każda inna emocja – nie jest ani pozytywna, ani negatywna. Właściwie uwolniona nie będzie destruktywna, ale przyniesie korzyści.

Źródło

Złość pełni kluczową rolę w naszym życiu. Tworzy swoistą barierę ochronną. Może się pojawić, gdy ktoś przekracza nasze granice, gdy nasze potrzeby nie są zaspokojone, gdy jesteśmy zmęczeni, czujemy się niesprawiedliwie potraktowani albo bezsilni. Gdy nie dostrzegamy wsparcia albo gdy nie jesteśmy wysłuchani. A nawet gdy jesteśmy głodni (tak, widać to zwłaszcza w przypadku dzieci).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reakcje

Obserwuje się zwykle dwa podstawowe zachowania pod wpływem złości:

– tłumienie, które może prowadzić do wewnętrznego napięcia, przewlekłego stresu, depresji, poczucia bezradności, autoagresji albo somatyzacji przejawiającej się choćby w migrenach czy bólach brzucha,

– wybuchanie, które przejawia się krzykiem, agresją, chłodem emocjonalnym, wycofaniem się, przerzucaniem winy na innych.

Co w zamian?

Warto, byś zastosował kilka kroków:

– dostrzeż, że złość się w tobie pojawia. A o tym mówi nasze ciało: przyspieszony oddech, ucisk w gardle, zaciskanie szczęki, napięcie barków;

– wyreguluj emocje, które następują w ciele – oddychaj wolno, pomyśl o czymś przyjemnym (możesz mieć jeden sprawdzony obraz, z którym masz pozytywne wspomnienia),

Reklama

– nazwij to, co czujesz (choć nie zawsze się to uda, bo często złość jest wypadkową wielu wydarzeń, nawet tych z przeszłości): czuję złość, bo... (to połowa sukcesu!),

– pomyśl, czego potrzebujesz w tym konkretnym momencie (często są to potrzeby bycia usłyszanym, odpoczynku, szacunku),

– spróbuj nie powiedzieć od razu tego, co masz na końcu języka (w złości prawie zawsze mówimy za dużo) – możesz to wyrazić później, w normalnych warunkach. Da to większą gwarancję, że nikogo nie zranisz i konstruktywnie rozwiążecie problem.

Możesz nawet napisać list do kogoś, na kogo jesteś zły, a potem go... potargać i wyrzucić.?

Żeby oswajać złość na co dzień, zadbaj o: – regularny odpoczynek (choćby pół godziny dla siebie w ciągu dnia), – wysypianie się, – aktywność fizyczną, – baczną obserwację swoich emocji, znalezienie klucza do tego, co wywołuje złość, – naukę stawiania granic i mówienia „nie” z szacunkiem dla innych. Jeśli złość zaczyna przejmować nad tobą kontrolę, warto poprosić o pomoc specjalistę.

2026-05-05 14:37

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Jezusa z Andów: tysiące ludzi dziękują jej za pomoc w otrzymaniu łask

[ TEMATY ]

świadectwo

święci

Bliżej Życia z wiarą

pl.wikipedia.org

Św. Teresa od Jezusa z Andów

Św. Teresa od Jezusa z Andów

Wystarczyło jej niespełna dwadzieścia lat, by zostać świętą. Każdego roku tysiące ludzi dziękują jej za pomoc w otrzymaniu łask.

Pierwsza Chilijka wyniesiona do chwały ołtarza – Juana Enriquetta Josefina de los Sagrados Corazones Fernández Solar, lepiej znana jako św. Teresa od Jezusa z Andów. Urodzona 13 lipca 1900 r. w zamożnej rodzinie, rozpieszczana przez rodziców, mogła wieść życie księżniczki z bajki, lecz wolała poświęcić wszystko dla Jezusa. Dla Niego zmieniła nawet swój porywczy charakter. Jaki był efekt tego poświęcenia? Dostąpiła chwały ołtarzy, a teraz jest jednym z najskuteczniejszych orędowników w niebie – do poświęconego jej sanktuarium każdego dnia napływają podziękowania za łaski, które dzięki niej zostały wyproszone. Jednym z najbardziej spektakularnych cudów za wstawiennictwem chilijskiej świętej było „wskrzeszenie” pewnej nastolatki.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: podziękowano za misję ambasadora Adama Kwiatkowskiego

2026-09-27 21:36

[ TEMATY ]

ambasador

PAP

W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.

Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Sól ziemi i światło świata

2026-09-28 07:39

Ewa Kamińska

Akcja Katolicka Archidiecezji Lubelskiej świętowała 30-lecie działalności.

Akcja Katolicka w Polsce działała niezwykle prężnie od 1930 r. W momencie wybuchu wojny liczyła 750 tys. członków. Okupacja, a później walka władz komunistycznych z Kościołem, przerwały na długie lata działalność stowarzyszenia. Dopiero prośba św. Jana Pawła II z 1993 r. o reaktywację Akcji Katolickiej spowodowała podjęcie działań, które uwieńczone zostały powołaniem jej do istnienia w 1995 r. Abp Bolesław Pylak 19 października 1996 r. erygował Instytut Akcji Katolickiej Archidiecezji Lubelskiej. Pierwszym jej prezesem został Marian Bartnik (zm. 2018), a asystentem kościelnym ks. Ryszard Podpora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję