Po Mszy św., sprawowanej w Kościele św. Jana Pawła II w Piotrkowie Trybunalskim, wierni wyszli na ulice miasta, by wziąć udział w IV Marszu Papieskim. Wydarzenie upamiętnia rocznicę śmierci Jan Paweł II, w tym roku odbyło się w dniu jego pogrzebu, ponieważ data odejścia papieża przypadła w Wielki Czwartek.
Procesja wyruszyła z parafii, której patronuje papież Polak, i przeszła ulicami miasta w kierunku Pomnika Jana Pawła II na tzw. „Krzywdzie”, miejscu naznaczonym tragiczną historią II wojny światowej. Uczestnicy dotarli na miejsce dokładnie o godz. 21.37 – godzinie śmierci papieża. W drodze modlono się Różańcem, śpiewano pieśni, a Anna i Sławomir Góreccy odczytywali fragmenty homilii Jana Pawła II oraz orędzia na 14. Światowy Dzień Pokoju.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ksiądz Jacek Tyluś, proboszcz parafii, podkresla, że idea marszu narodziła się kilka lat temu jako odpowiedź na pojawiające się w przestrzeni publicznej zarzuty wobec papieża. – W odpowiedzi na te zarzuty, razem z Radą Parafialną postanowiliśmy, że w rocznicę śmierci papieża zorganizujemy marsz pamięci i będziemy w ten sposób świadczyć o wielkości papieża Polaka – wyjaśnia ks. Tyluś.
Reklama
Z roku na rok wydarzenie zyskuje coraz bardziej wspólnotowy charakter. W jego organizację angażują się parafianie, wolontariusze oraz osoby związane m.in. z pielgrzymką piotrkowską. Odpowiadają oni za zabezpieczenie trasy, nagłośnienie czy koordynację ruchu. Marsz ma także wymiar charytatywny. W tym roku prowadzona była zbiórka na rzecz 12-letniego Kacpra, który przeszedł operację guza i potrzebuje kosztownej rehabilitacji oraz leczenia. Uczestnicy chętnie włączali się w pomoc, pokazując, że pamięć o papieżu łączy się z konkretnym działaniem na rzecz potrzebujących.
Istotną rolę w wydarzeniu odgrywa młodzież. Jak zauważa ks. Tyluś, młodzi często przychodzą z rodzinami, ale coraz częściej angażują się również jako wolontariusze. Duży wpływ ma na to działalność wikariusza ks. Pawła Sudowskiego, który zachęca swoich uczniów do udziału. Potwierdza to także Sylwia Cygan: – Nasz wikariusz przyciąga młodzież; mamy wielu ministrantów i wolontariuszy, często 15- czy 16-letnich. Widać, że robią to z zaangażowaniem i radością. To właśnie młodzi są dziś żywym pomnikiem św. Jana Pawła II. Podkreśla: – Jako wierzący powinniśmy wracać do papieskiego nauczania i jego ewangelicznej postawy. Szczególnie w czasach, kiedy w społeczeństwie brakuje autorytetów.
Marsz Papieski był nie tylko wspomnieniem, ale żywą lekcją pamięci.
