Reklama

Kościół

Ile Franciszka w Leonie

W tym roku przypada 1. rocznica śmierci papieża Franciszka i 1. rocznica wyboru papieża Leona XIV. O tym, na ile Leon XIV kontynuuje pontyfikat Franciszka, mówi ks. Leszek Gęsiak, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 28-29

[ TEMATY ]

papież Franciszek

życie Kościoła

Papież Leon XIV

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Mariusz Frukacz: Jeszcze przed konklawe i w jego trakcie trwała dyskusja w mediach, czy nowy papież to będzie Franciszek II. Dzisiaj jednak mamy Ojca Świętego, który swym imieniem nawiązuje do papieża sprzed Soboru Watykańskiego II. Na ile zatem Leon XIV kontynuuje pontyfikat Franciszka?

Ks. Leszek Gęsiak: Każdy pontyfikat wnosi do życia Kościoła coś niepowtarzalnego, bo każdy papież przynosi ze sobą własne doświadczenie, duchowość i wrażliwość. Wystarczy spojrzeć na ostatnich następców św. Piotra: Jan Paweł II był papieżem filozofem, a przy tym pielgrzymem, Benedykt XVI – teologiem i człowiekiem wielkiego serca, Franciszek – duszpasterzem o wyjątkowej wrażliwości na człowieka, szczególnie ubogiego i wykluczonego. W tym kluczu papieża Leona XIV można określić mianem misjonarza: człowieka żywej wiary, ukierunkowanego na ewangelizację i wychodzenie ku innym. To, oczywiście, pokazuje, że obecny papież czerpie także z pontyfikatu swojego poprzednika, choć działa zupełnie inaczej.

Reklama

Leon XIV wybrał imię, które nawiązuje do tradycji sprzed Soboru Watykańskiego II, nie oznacza to jednak zerwania z dziedzictwem Franciszka. Przeciwnie – widać wyraźną ciągłość, choć wyrażoną innymi akcentami. Franciszek wniósł do Kościoła silne podkreślenie miłosierdzia, inkluzywności, troski o ubogich i migrantów oraz ideę synodalności. Leon XIV podejmuje te wątki szczególnie w wymiarze synodalnym, zachęcając do kontynuowania drogi wspólnego rozeznawania. Przykładem może być chociażby fakt, że na październik tego roku zwołał do Rzymu przewodniczących episkopatów, by w duchu synodalnym rozeznawać, jak głosić Ewangelię rodzinom. Jednocześnie od początku swojego pontyfikatu stawia wyraźny akcent na sprawę pokoju. Jego pierwsze słowa po wyborze: „Niech pokój będzie z wami wszystkimi” – nie były jedynie liturgicznym pozdrowieniem, ale były swego rodzaju wskazaniem, programem pontyfikatu. W naszym świecie, naznaczonym tyloma konfliktami, papież nie unika mocnych słów i konsekwentnie powraca do wezwania o „pokój rozbrojony i rozbrajający”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Franciszek był jezuitą, a papież Leon XIV jest augustianinem. Na ile duchowość zakonna może mieć wpływ na kształt pontyfikatu?

Fakt, że kolejni papieże wywodzą się z zakonów, nie jest bez znaczenia. Duchowość ignacjańska u Franciszka zaowocowała szczególnym naciskiem chociażby na rozeznawanie – proces, który stał się fundamentem synodu o synodalności. Z kolei Leon XIV jako augustianin czerpie z tradycji św. Augustyna, w której centralne miejsce zajmuje doświadczenie nawrócenia, wewnętrznej przemiany i działania łaski Bożej. W jego nauczaniu często pojawiają się odniesienia do tej dynamiki: Boga, który przemienia serce człowieka i prowadzi go ku pełni życia.

Można powiedzieć, że współczesny Kościół – wybierając papieży zakonników – odpowiada na głęboką potrzebę duchowości w świecie, który jest coraz bardziej zsekularyzowany.

Media podkreślają, że w kilku sprawach Leon XIV zmienił nauczanie Franciszka. Czy to jest prawda?

Reklama

Pojawiające się w mediach opinie o „zmianie nauczania” wymagają na pewno uporządkowania. Nauczanie Kościoła ma swoje źródło w Ewangelii i pozostaje niezmienne w swojej istocie. Każdy papież jest jej stróżem, nie twórcą nowej doktryny. Różnice, które obserwujemy, dotyczą więc raczej akcentów i sposobu ich przedstawiania. Widać to na przykładzie kwestii społecznych. Papież Franciszek mocno reagował na świat zdominowany przez konsumpcjonizm i zwracał uwagę na ubóstwo. Leon XIV również podejmuje tematy społeczne – zresztą już sam wybór imienia wskazuje na inspirację nauczaniem społecznym Leona XIII – ale czyni to w szerszym kontekście pokoju i globalnych napięć. Dlatego widziałbym tu właśnie realną kontynuację pontyfikatu Franciszka, o czym najlepiej świadczy pierwsza adhortacja Leona XIV Dilexi te. To dokument, którego opracowanie rozpoczął jeszcze Franciszek, a który obecny papież doprowadził do końca. Ojciec Święty potępia w nim m.in.: „gospodarkę, która zabija”, brak sprawiedliwości, przemoc wobec kobiet czy niedożywienie. Podejmuje też apel Franciszka o solidarność z migrantami.

Dobrym przykładem tej ciągłości jest też wspominany już proces synodalny, który został zapoczątkowany przez Franciszka, a wdrażanie postanowień dokumentu końcowego i konkretyzacja odbywają się już za pontyfikatu Leona XIV.

Leon XIV wyraźnie powrócił do papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI. Z kolei Franciszek chętniej sięgał do Pawła VI i Jana XXIII. Czy to oznacza odejście od pewnej linii Franciszka i pójście własną drogą w takich chociażby kwestiach, jak synodalność, podejście do pokoju w świecie?

Franciszek chętnie sięgał do Jana XXIII i Pawła VI, a Leon XIV odwołuje się do innych poprzedników, wydobywając z ich nauczania to, co uznaje za szczególnie aktualne. Ale linia Kościoła pozostaje nadal jedna: głoszenie Ewangelii i troska o zbawienie człowieka.

W kwestiach takich jak synodalność czy zaangażowanie na rzecz pokoju widzimy raczej rozwinięcie niż zmianę kierunku. Franciszek otworzył pewne procesy, Leon XIV je kontynuuje, nadając im własny styl. Mamy do czynienia z naturalnym rozwojem i pogłębieniem refleksji Kościoła wobec zmieniających się wyzwań świata. Na ocenę długofalowych owoców obecnego pontyfikatu jest jednak zdecydowanie za wcześnie.

Franciszek związany był z Ameryką Łacińską. Leon XIV nosi w sobie dziedzictwo obu Ameryk. Na ile jest to ważne wobec wyzwań dzisiejszego świata i Kościoła?

Reklama

Istotnym rysem pontyfikatu Leona XIV jest jego biografia. W przeciwieństwie do Franciszka, który był głęboko zakorzeniony w Ameryce Łacińskiej, Leon XIV łączy doświadczenie obu Ameryk, a także Europy. Jako misjonarz poznał realia życia na peryferiach świata, doświadczył ubóstwa i wie, co to marginalizacja, ale jednocześnie jest człowiekiem Zachodu, dobrze rozumiejącym jego kulturę i kryzysy.

To szerokie doświadczenie kulturowe, połączone z formacją intelektualną i ze znajomością struktur Kościoła powszechnego, czyni go papieżem zdolnym do poruszania się w różnych kontekstach – od świata elit po rzeczywistość najuboższych. W epoce narastających podziałów, konfliktów i sekularyzacji może to być szczególnie cenne.

Być może właśnie dlatego kardynałowie powierzyli mu urząd Piotrowy: jako człowiekowi, który potrafi łączyć różne światy i szukać dla nich wspólnego języka. Czy jego wizja okaże się adekwatną odpowiedzią na wyzwania współczesności – czas pokaże. Już dziś jednak widać, że nie jest to pontyfikat ani zerwania, ani prostego powtórzenia, lecz to pontyfikat twórczego rozwinięcia drogi, którą Kościół podąża od lat.

Ks. Leszek Gęsiak jezuita, doktor habilitowany nauk o komunikacji społecznej i mediach, profesor Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie

2026-04-14 11:20

Ocena: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do seminarzystów: dbajcie o relację z Bogiem

[ TEMATY ]

seminarzyści

Papież Leon XIV

dbajcie o relację z Bogiem

Vatican News

Papież Leon XIV na spotkaniu z seminarzystami

Papież Leon XIV na spotkaniu z seminarzystami

Człowiek jest stworzony do żywej relacji z Bogiem. Jeśli tej relacji nie ma, życie dezorganizuje się od wewnątrz. W sposób szczególny dotyczy to kapłanów i seminarzystów – powiedział Papież na audiencji do alumnów trzech hiszpańskich seminariów. Podkreślił, że codzienne zaprawianie się w praktykowaniu Bożej obecności jest w przygotowaniu do kapłaństwa najważniejsze. „Chociaż środki ludzkie, psychologia i narzędzia formacyjne są cenne i potrzebne, nie mogą one zastąpić tej relacji”.

Papież przyznał, że na spotkaniu z seminarzystami mógłby mówić o wielu ważnych aspektach ich formacji. Swoje spostrzeżenia na ten temat zawarł już w liście do seminarzystów w Peru. Tym razem zdecydował się skupić na tym, co podtrzymuje wszystko inne i dlatego istnieje ryzyko, że zostanie uznane za coś oczywistego i nie będzie pielęgnowane. Chodzi o patrzenie na rzeczywistość z nadprzyrodzonej perspektywy – dodał Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Ameryka Łacińska przygotowuje się do wizyty papieża

2026-09-30 14:47

[ TEMATY ]

Ameryka Łacińska

Papież Leon XIV

wizyta papieża

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W Ameryce Łacińskiej trwają ostatnie przygotowania do zbliżającej się wizyty papieża Leona XIV. Program jest ustalony, panuje wielka radość. O zbliżającej się wizycie Leona XIV w dniach 6-17 listopada w Urugwaju, Argentynie i Peru szeroko informują w tych dniach gazety południowoamerykańskie. Plan papieskiej podróży obfituje w wydarzenia o znaczeniu historycznym, napięcia polityczne i wyzwania logistyczne.

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Przynajmniej tak wyobraża to sobie biskup Edinson Farfán z peruwiańskiej diecezji Chiclayo. Leon XIV pełnił tam funkcję biskupa Roberta Prevosta. Istnieją również zdjęcia obecnego papieża z tamtych czasów, kiedy podróżował konno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję