Reklama

Niedziela Małopolska

Ruch właściwy miłosierdziu

Naszym powołaniem jest być w Kościele znakiem obecności Jezusa, który idzie na spotkanie tych, którzy są daleko – nauczał o. Thiago.

Niedziela małopolska 15/2026, str. I

[ TEMATY ]

Kraków

MFS/Niedziela

Krakowska grupa podczas weekendu formacyjnego

Krakowska grupa podczas weekendu formacyjnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od dziesięciu lat istnieje w Krakowie wspólnota Przymierze Miłosierdzia. Na stronie: www.przymierzemilosierdzia.pl czytamy, że jest to: „Wspólnota założona w 2000 r. w slumsach Sao Paolo w Brazylii przez ojców Enrique Porcu i Antonello Cadeddu oraz misjonarkę Marię Paolę...”. Są obecni w Brazylii oraz w innych państwach, m.in. w Portugalii, Belgii, we Włoszech, w Mozambiku, Wenezueli, na Dominikanie i w Polsce. Charyzmatem Przymierza Miłosierdzia jest przede wszystkim praca z ubogimi oraz ewangelizacja. Na wspomnianej stronie podkreślają: „Świadomi nierozerwalnego związku pomiędzy głoszeniem i świadczeniem miłosierdzia (por. Jk 2, 14-19; 1J 3, 14-17), zobowiązujemy się harmonijnie łączyć ewangelizację i dobroczynność...”.

Ich powołanie

W Polsce grupy Przymierza Miłosierdzia działają w kilkunastu miastach, w tym w Krakowie, gdzie wspólnota powstała 2 kwietnia 2016 r. Aktualnie są związani z Parafią Bożego Ciała na krakowskim Kazimierzu. – Panie ze wspólnoty Przymierza Miłosierdzia przyszły do nas w czasie wakacji, po kolejnym nabożeństwie Kobiecego Różańca – wspomina duszpasterz grupy, ks. Wiktor Ruszlewicz, kanonik laterański. Przyznaje, że wspólnie z proboszczem, ks. Wojciechem Ćwiękajłą, kanonikiem laterańskim, są otwarci na różne grupy formacyjne, więc przyjęli także charyzmatyczną wspólnotę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Krakowską grupę poznałam w lutym, podczas weekendu formacyjnego. Uczestniczyłam wówczas we Mszy św., której przewodniczył o. Thiago, obecny opiekun duchowy Przymierza Miłosierdzia w Polsce. – Naszym powołaniem jest być w Kościele znakiem obecności Jezusa, który idzie na spotkanie tych, którzy są daleko – przypominał w homilii o. Thiago. Tłumaczył, jak ważną rolę mają do spełnienia w Kościele, obok kapłanów, osoby świeckie i zaznaczył: – Jest cały tłum oczekujący na to, żeby do nich przyjść, żeby im głosić Jezusa. A nawiązując do spaceru po Krakowie, zauważył, że i w tym mieście są takie osoby. Podkreślił: – Jako Przymierze Miłosierdzia jesteśmy wezwani, żeby iść tam, gdzie nikt nie chce pójść. Bo ten ruch jest właściwy miłosierdziu.

Jak informują koordynatorki krakowskiej grupy, Ludmiła Hanula i Kamila Płaszecka, aktualnie do ich wspólnoty należy ok. 20 osób w różnym wieku (od dwudziestolatków do seniorów). Są zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Posługiwanie

Pani Ludmiła trafiła na spotkanie grupy w 2019 r. Wspomina: – Gdy zobaczyłam, jak wygląda Msza św., gdy na spotkaniu modlitewnym usłyszałam osoby mówiące różnymi językami, to się przestraszyłam. Zastanawiałam się, gdzie ja się znalazłam. Przyznaje, że zanim dołączyła do grupy, była osobą bardziej obserwującą to środowisko niż uczestniczącą w nim. Z kolei p. Kamila, w ramach poznawania wspólnoty, wybrała się z nią na pielgrzymkę do Medjugorie. Opowiada: – Pojechałam z ojcami założycielami Przymierza Miłosierdzia, o. Enriquo i o. Antonello, o których już wcześniej słyszałam. Na pielgrzymce Duch Święty dotknął mnie bardzo mocno, zostałam uzdrowiona i postanowiłam, że w tej wspólnocie chcę się formować.

Koordynatorki informują, że w ramach formacyjnych spotkań uczestniczą m.in. w Mszach św., konferencjach, dyskusjach… Organizują otwarte weekendy z misjonarzami Przymierza Miłosierdzia i rekolekcje skierowane do osób w różnym wieku. Podkreślają, że powołaniem wspólnoty jest ewangelizować, aby przemieniać, czyniąc każdego ewangelizowanego ewangelizatorem i świadkiem miłosierdzia.

Reklama

Gdy pytam, jak to powołanie jest realizowane, Ludmiła Hanula informuje, że m.in. głoszą rekolekcje, w ramach których odbywa się także ewangelizacja, ale niosą też pomoc osobom w kryzysach. Kamila Płaszecka dodaje: – Współpracujemy z różnymi organizacjami i wspólnotami posługującymi wśród bezdomnych. Pomagamy osobom, które mają za sobą życiowe, nieraz traumatyczne przejścia. Podkreśla, że ewangelizują w różnych miejscach. Gdy pytam, jak to wygląda, p. Kamila opowiada: – Podchodzimy zazwyczaj do osób, które są samotne. Pytamy, czy nie potrzebują pomocy. Jeśli słyszymy negatywną odpowiedź, to odchodzimy, ale generalnie reakcje są pozytywne. Czasem okazuje się, że te osoby nie mają gdzie spać, szukają miejsca, gdzie otrzymają posiłek. Nawet ci, którzy, jak się potem okazuje, nie mają nic wspólnego z Kościołem, z Panem Bogiem, wyrażają chęć, żeby porozmawiać, żeby się za nich pomodlić.

Rola świadectwa

Ludmiła Hanula wyjaśnia, że wspólnota stara się przekonywać do Jezusa konkretnymi czynami. Zaznacza: – Takie zachowanie sprawia, że osoby, z którymi nawiązujemy kontakt, inaczej postrzegają sprawy wiary. Zapewnia, że jeśli człowiek się otworzy, to Pan Bóg pokazuje mu różne miejsca, gdzie można działać, oraz osoby potrzebujące pomocy. Uśmiechając się, stwierdza: – Od kiedy wstąpiłam do tej wspólnoty, w moim życiu skończył się tzw. święty spokój.

Ksiądz Wiktor Ruszlewicz z uznaniem mówi, że należący do Przymierza Miłosierdzia potrafią dzielić się doświadczeniem swej wiary z tymi, którzy tego potrzebują, którzy poszukują Pana Boga. Podkreśla trzymanie się pism i zasad ustalonych przez założycieli wspólnoty, utrzymywanie z nimi stałych kontaktów. Zwraca też uwagę na rolę modlitwy: – Każde spotkanie kończy się modlitwą wstawienniczą – modlimy się za siebie, modlimy się o wstawiennictwo do Matki Bożej. Osoby przekazują sobie także intencje, co pomaga w życiu. Poza tym zwyczajnie wspierają się w codzienności.

Moi rozmówcy zachęcają do zainteresowania się wspólnotą Przymierze Miłosierdzia. – Spotykamy się we wtorki, o godz. 19 w Bazylice Bożego Ciała – informuje Ludmiła Hanula. Po szczegóły odsyła na fb krakowskiej grupy: www.facebook.com/przymierzemilosierdziakrakow, gdzie na bieżąco są przekazywane informacje m.in. o spotkaniach, o planowanych rekolekcjach.

2026-04-07 14:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: główne uroczystości ku czci św. Stanisława 12 maja

[ TEMATY ]

Kraków

Wawel

BOŻENA SZTAJNER

Główne uroczystości ku czci św. Stanisława, głównego patrona Polski i Archidiecezji Krakowskiej odbędą się 12 maja w Krakowie. Mszy św. z udziałem Episkopatu Polski i tysięcy wiernych przewodniczyć będzie abp John Myers z USA, a homilię wygłosi prefekt Kongregacji Nauki Wiary abp Gerhard Ludwig Müller. Kard Stanisław Dziwisz podkreśla, że „procesja z Wawelu na Skałkę zawsze miała w historii naszej Ojczyzny charakter zarówno święta kościelnego, jak i patriotycznego i narodowego".
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność – wspólna droga w codziennym życiu Kościoła

2026-06-20 19:50

[ TEMATY ]

Bp Adrian Put

Dekanalne Rady Duszpasterskie

odpust Rokitno

Karolina Krasowska

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi

Podczas dorocznego odpustu ku czci Matki Bożej z Rokitna sekretarze Dekanalnych Rad Duszpasterskich spotkali się z bp. Adrianem Putem.

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi. – To nie jest projekt zamknięty. My się tego dopiero uczymy. Synod o synodalności nie daje gotowych schematów, ale uczy nas słuchać siebie nawzajem i współodpowiedzialności za Kościół – podkreślił bp Adrian Put, zaznaczając, że spotkanie ma charakter początku procesu, a nie jednorazowej inicjatywy. Jak dodał, podobne zebrania będą odbywać się regularnie, tak jak cykliczne spotkania z dziekanami. W jego ocenie to właśnie takie fora mają stać się jednym z narzędzi realnego współdecydowania o kierunkach duszpasterstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję