Reklama

Niedziela Częstochowska

Spotkać Zmartwychwstałego

W Parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie rekolekcje wielkopostne w Wielkim Tygodniu to już tradycja. Nauki głoszone od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Środy są bezpośrednim przygotowaniem do przeżywania misterium Triduum Paschalnego.

2026-04-07 14:11

Niedziela częstochowska 15/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Częstochowa

Magda Nowak/Niedziela

Rekolekcje głosił ks. Jarosław Grabowski

Rekolekcje głosił ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizowanie rekolekcji w tym terminie ma szczególną wymowę – podkreśla ks. Stanisław Bukalski, proboszcz parafii. – Zostawiamy tę codzienną krzątaninę, zakupy, sprzątanie, to wszystko, co jest przyziemne, a oddajemy się temu, co duchowe. Jestem bardzo zbudowany frekwencją, jaka była na Mszach św. – mówi kapłan. W tym roku rekolekcje wielkopostne dla wspólnoty parafialnej głosił ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny "Niedzieli".

Wielkanoc nr 35

– Parafia liczy ponad 2 tys. mieszkańców, z których praktykuje ponad 700 osób, co stanowi ok. 35% społeczności. Smuci jednak fakt, że jeszcze 65% nie chodzi do kościoła. I to jest praca u podstaw. Dlatego czas Wielkiego Postu jest między innymi czasem zastanawia się nad tym, co można zrobić, aby jeszcze więcej osób praktykowało swoją wiarę – informuje ksiądz proboszcz. – W pracy duszpasterskiej wspomagają mnie dwaj księża emeryci – ks. prał. Czesław Mendak i ks. Józef Bednarz. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Razem próbujemy prowadzić parafian do Pana Boga – zaznacza ks. Bukalski. I dodaje: – To będzie moja 35. Wielkanoc w tej parafii – kiedyś jako wikariusza, teraz jako proboszcza. Jestem bardzo zżyty z tą wspólnotą, to bardzo szlachetni, wrażliwi, dobrzy ludzie, którzy kochają Pana Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poza granicę umysłu

Reklama

Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa apostołowie usłyszeli od kobiet. Ja natomiast, gdy odwiedzałam Parafię Opatrzności Bożej w Częstochowie, dobrą nowinę usłyszałam od mężczyzn. Dzielili się ze mną świadectwem wiary, mówiąc m.in. o potrzebie dobrego przygotowania się do świąt i pragnieniu głębokiego ich przeżycia.

– Myślę, że jest to czas, kiedy trzeba przede wszystkim głębiej wejrzeć w swoje sumienie. Ono najlepiej podpowiada, jak bardzo potrzebujemy bliskości Pana Boga w codziennym, zabieganym życiu – podejmuje temat Mariusz Kostrzewski. – Nawet jeżeli praktykujemy, jeżeli chodzimy w niedzielę do kościoła i przystępujemy do sakramentów, to mimo wszystko potrzebujemy uświadomienia sobie tego, co wydarzyło się przeszło 2 tys. lat temu i przypomnienia sobie, czemu to wszystko służyło, czyli odkupieniu człowieka, oraz jaki ogrom miłości Bóg objawił w związku z ofiarą Chrystusa na krzyżu. To jest coś, czego i tak nigdy nie pojmiemy, ponieważ człowiek nie jest w stanie tego pojąć i nie jest w stanie wyrazić swojej wdzięczności, ale ponieważ na co dzień chyba sobie tego nie uświadamiamy albo zapominamy o tym, to czas Wielkiej Nocy jest dobrym momentem, by sobie o tym przypomnieć – mówi p. Mariusz. Wskazuje, że jest to również czas spotkań rodzinnych i szansa nadrobienia zaległości w rozmowach. – Dobrze, żeby to były rozmowy nie o codziennych, zwykłych sprawach, tylko może o takich, które tkwią gdzieś głębiej w sercu, a o których z różnych powodów wstydzimy się lub boimy się mówić, zasłaniając się właśnie codziennym zabieganiem – wyjaśnia.

Reklama

– Osobiście mam też takie doświadczenia, że Święta Wielkiej Nocy bardzo szybko przemijają – stwierdza jeszcze p. Mariusz i dzieli się kolejnym spostrzeżeniem. – Niesiemy na sobie bagaż tradycji, która oczywiście jest bardzo ważna i obyśmy jak najdłużej umieli ją podtrzymywać, ale która niestety przesłania nam często rzeczy najważniejsze i nieraz już po prostu nie mamy na nie czasu – mówi i podaje prosty przykład: – Przychodzimy w Wielką Sobotę do kościoła ze święconką. Święcimy pokarmy, składamy ofiary dla biednych i najczęściej wychodzimy, bo jest dużo znajomych, rodzina i można porozmawiać. A przecież można by jeszcze zostać w kościele na adoracji przy Grobie Pańskim. To jest właśnie taki element tradycji, który niestety może nas odciągnąć od spraw najistotniejszych – wskazuje. – A Pan Bóg ciągle na nas czeka. I te święta także to mi uświadamiają, tę Jego nieprawdopodobną cierpliwość. Żaden człowiek nie byłby do tego zdolny, i w tym także jest wielkość Boga – podkreśla.

Długi dystans

– Dla mnie przeżywanie świąt zaczyna się dużo wcześniej – opowiada Bartosz Matuszczak. – 40 dni Wielkiego Postu to czas, kiedy mamy się nawracać, czyli zmienić swoje życie według słów Ewangelii czytanej w Środę Popielcową. Ale żeby faktycznie coś zmienić w swoim życiu, trzeba podejść do tego w sposób świadomy. To po pierwsze. A po drugie – nawracamy się tak naprawdę przez całe życie – tłumaczy. – Święta są kulminacją, ponieważ sensem naszej wiary jest to, że Chrystus zmartwychwstał. Ale tak naprawdę każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania i tutaj jest sedno sprawy. Święta przypominają nam o tym, dlatego celebrujemy te dni w tak wyjątkowy sposób. Tak to odbieram, Wielki Post to jakby główny nurt pogłębiania relacji z Bogiem, żeby potem tę kulminację osiągnąć w Święta Wielkiej Nocy – podsumowuje p. Bartosz.

Zdejmij słuchawki

Na to, jak ważna w pogłębianiu wiary jest osobista modlitwa, zwraca uwagę Wojciech Wilk. Jako tata czwórki dzieci wie doskonale, że to zadanie wymagające, ale niezbędne. – Bóg nie krzyczy, Bóg szepcze, dlatego ogromnie ważne jest to, by wyciszyć umysł, znaleźć spokój i przekazać go rodzinie. I do tego przede wszystkim ma nas przygotować czas Wielkiego Postu, by pozbyć się rzeczy, które nam przeszkadzają, i zdjąć z uszu słuchawki, które zagłuszają to, co chce nam powiedzieć Bóg – wyjaśnia p. Wojciech. – Od 10 czy 11 lat biorę udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Wtedy przez te 40 km drogi w nocy, w ciszy, w zimnie, w zmęczeniu wyłączam wszelkiego rodzaju zagłuszacze. To jest dla mnie bardzo ważne – wyznaje.

– Rzeczywistość, w której żyjemy, ten współczesny świat chce skupić nas na tym, co jest bardziej chwytliwe, zewnętrzne, przez co tracimy istotę tych dni, podczas których mamy celebrować zmartwychwstanie Chrystusa. Dlatego o dobre przeżywanie świąt i właściwe ich pojmowanie trzeba dzisiaj zawalczyć – zaznacza p. Wojciech. Zapewnia także: – Warto to zrobić, ponieważ zrozumienie tego, co się wtedy stało, pozwala na zupełnie inne życie. Człowiek uświadamia sobie, że życie bez Boga nie ma żadnego sensu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczór adwentowej zadumy

[ TEMATY ]

Częstochowa

koncert

muzyka chrześcijańska

kościół rektoracki

Marian Florek

Chórmistrz Agnieszka Fiuk

Chórmistrz Agnieszka Fiuk

Misją Fundacji Eufonia i ludzi ją tworzących jest budzenie muzyką tego, co uśpione. Są oni społecznością niosącą w świat miłość, nadzieję i pragnienie pięknego życia!

W kościele Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie 19 grudnia odbył się koncert zatytułowany „Wieczór refleksji adwentowej”. Zgromadzeni usłyszeli wokalistów: Scholi Liturgicznej „Domine Jesu”, Chóru Ośrodka Muzyki Liturgicznej, Męskiej Scholi Liturgicznej oraz Chóru Jasnogórskich Szkół Muzycznych I i II stopnia pod kierunkiem Agnieszki Fiuk. Dodatkową atrakcją były arie i utwory organowe Jana Sebastiana Bacha w wykonaniu Jolanty Muratów (alt), której na organach towarzyszył Jan Mroczek. Muzyczne wystąpienia zostały dopełnione refleksjami adwentowymi ks. Mikołaja Węgrzyna, duszpasterza środowisk twórczych archidiecezji częstochowskiej, który na początku wydarzenia odczytał Ewangelię św. Łukasza o Zwiastowaniu Pańskim. 
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję