Reklama

Moim zdaniem

Pocztówka z Kolonii

2026-04-07 14:10

Niedziela Ogólnopolska 15/2026, str. 21

[ TEMATY ]

Ks. Paweł Bortkiewicz

Archiwum TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas świąt wielkanocnych przeżywam w Polskiej Misji Katolickiej w Kolonii, prowadzonej przez moich współbraci zakonnych. To kolejny rok, w którym spędzam święta wśród Polaków żyjących w Niemczech. Wcześniej przez kilka lat były to spotkania w Getyndze, potem w Polskiej Misji Katolickiej w Kleve.

Reklama

Getynga – miejsce studiów św. Edyty Stein. To właśnie okres getyński zapoczątkował zainteresowanie Edyty Stein katolicyzmem. Misja w Kleve to pogranicze niemiecko-holenderskie. Punktem łączącym te narody jest przepiękne sanktuarium Maryjne w Kevelaer, należące do tej misji. A tuż za granicą holenderską jest miejscowość Echt, w której przebywała Edyta Stein przed aresztowaniem i wywiezieniem do Auschwitz. A teraz – Kolonia, która także wiąże się z postacią świętej konwertytki, Żydówki, która dążąc do prawdy, odkryła Chrystusa. Wspominam św. Edytę Stein – Teresę Benedyktę od Krzyża nie po to, by szukać pretekstu do refleksji nad niedawnym listem Konferencji Episkopatu Polski. Raczej chciałbym znaleźć w tej topografii ślad obecności świętych, którzy wyznaczają europejską tożsamość. Kolonia pozwala na poszukiwanie tej tożsamości o wiele głębiej. Świadomość przebywania w tym mieście św. Tomasza z Akwinu, obecności w relikwiach św. Alberta Wielkiego – mistrza Akwinaty czy bł. Jana Dunsa Szkota pozwala sięgnąć do zrębów tożsamości europejskiej i zastanowić się nad autentyczną kulturą chrześcijańskiej Europy. Kolonia to także miejsce, którego krajobraz wciąż zdominowany jest przez monumentalną katedrę. Przed wyjazdem miałem okazję czytać złożoną do druku książkę prof. Grzegorza Kucharczyka na temat Kulturkampfu. Z tej właśnie książki zaczerpnąłem cytat poety niemieckiego Heinricha Heinego, który w 1844 r. w dziele Niemcy. Baśń zimowa napisał: „Co tak diabelnie czarno sterczy wśród nocy? To tum koloński! Miał być bastylią ducha, a podstępni Rzymianie [katolicy – przyp. G.K.] myśleli, że w tym olbrzymim uśpieniu zmarnieje niemiecki rozum. Wtem zjawił się Luter i głosem wielkim zawołał: «Stójcie!» i od tej chwili budowa katedry stanęła. Nie skończono budowy – i dobrze, bo właśnie to niewykończenie czyni ją pomnikiem siły i protestanckiego posłannictwa Niemiec (...). Wy biedni hultaje (...) chcecie wykończyć ten stary gmach więzienny? O, głupie i złudne nadzieje! Na próżno potrząsacie dzwonkami po kościołach, na próżno żebrzecie nawet u kacerzy i żydów – wszystko na próżno (...). Nie będzie dokończony ten wasz tum koloński, choć szwabskie błazny przysłali na jego ukończenie okręt pełen kamiennych płyt. Nie dokończycie go mimo wszelkich krakań kruków [księży – przyp. G.K.] i huczenia sów (...). Tak! Przyjdzie czas, w którym zamiast go dokończyć, wnętrza jego obrócą na stajnię dla koni”. Przepowiednia niemieckiego poety się nie sprawdziła. Katedra kolońska nie została ani zburzona, ani nie zamieniono jej w stajnię dla koni. Trudno jednak o triumfalizm, bo próba unieważnienia katolicyzmu trwa, a nawet się nasila. Próba, o której pisał Heine, była efektem sił protestanckich i liberalno-oświeceniowych. Te siły oddziałują także współcześnie. Nie jest moim celem wywoływanie konfliktu w wielkim dziele ekumenicznym, chcę raczej zwrócić uwagę na uległość niektórych katolików wobec tendencji protestantyzujących. To kwestia nie tyle ekspansji luterańskich, ile reformowania Kościoła w sposób – tak jak przed wiekami – porzucający rdzeń katolickiej tożsamości. Tendencje liberalno-oświeceniowe są silne. Próbują wypchnąć to, co stanowi proprium specificum chrześcijaństwa – wiarę w Boga, Zbawiciela człowieka. Boga, który tak umiłował świat, że Syna swojego Jednorodzonego dał...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Katolicyzm zostaje dziś niejednokrotnie odarty z krzyża, na którym zawisł Zbawiciel. Sam krzyż przybiera różne postacie graficzne bez wizerunku Chrystusa, zamalowane kolorami pseudotęczy.

Krążą w internecie wypowiedzi o obecności osób LGBT w Kościele. Mam z tymi stwierdzeniami poważne kłopoty. Trudno mi bowiem przyjąć, by w Kościele odnajdywali się ludzie, którzy odrzucają prawdę o Bogu Stwórcy i Bogu Zbawicielu. A innego Boga przecież nie ma.

Spoglądam w tym okresie paschalnym na katedrę kolońską, która trwa, budowana pieczołowicie przez stulecia. I ten proces budowy i renowacji może stanowić pewien symbol rzeczywistości Kościoła, który – wpisany w dzieje – wciąż rośnie, a każde pokolenie dokłada do niego swój wysiłek wiary.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

Trudny patron

O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka, ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.

Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana, choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
CZYTAJ DALEJ

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego - wypełnieniem Jasnogórskich Ślubów Narodu

2026-05-02 17:42

[ TEMATY ]

duchowa adopcja dziecka poczętego

Jasnogórskie Śluby Narodu

Jasna Góra News

Ogólnopolska pielgrzymka zaangażowanych w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego

Ogólnopolska pielgrzymka zaangażowanych w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego

„…Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną…” - wypełnieniem przyrzeczenia zawartego w Jasnogórskich Ślubach Narodu jest Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. W dzisiejszą uroczystość Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, na Jasnej Górze trwa ogólnopolska pielgrzymka zaangażowanych w tę 9-miesięczną inicjatywę. Jest czasem szczególnej modlitwy w intencji dzieci zagrożonych aborcją, ich rodziców oraz wszystkich zaangażowanych w obronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

O. Samuel Karwacki Krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego przy KEP zwrócił uwagę, że w roku jubileuszu 70-lecia napisania Jasnogórskich Ślubów Narodu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w sposób szczególny przypominamy sobie przyrzeczenia, jakie złożyły pokolenia Polaków, którzy ślubowali Królowej Polski, że „dar życia uważać będziemy za największą Łaskę Ojca wszelkiego Życia i za najcenniejszy skarb Narodu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję