Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Druga edycja i dwa wybory

Ekstremalna Droga Krzyżowa 27 marca po raz drugi zagości w Ligocie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ub. r. ojciec i syn postanowili przeszczepić ideę EDK na grunt swojej macierzystej parafii Opatrzności Bożej. Grzegorz i Adam Gawełek, bo o nich mowa, wcielili w życie doświadczenia, które nabyli, wędrując różnymi wariantami idei ks. Jacka Stryczka.

Zajrzeć w głąb siebie

Debiutancka trasa została tak pomyślana, aby była dostępna dla każdego sprawnego piechura. Jej dystans liczy nieco ponad 23 km. Tworzy pętlę, która swój początek i koniec bierze przy parafialnej świątyni w Ligocie. W większości prowadzi bocznymi asfaltowymi uliczkami, z których sporadycznie schodzi na szutrowe i leśne dukty. Tak udało się ją wytyczyć, że idzie skrajem sąsiadujących miejscowości: Podraja, Zabrzega, Miliardowic, Bronowa. – Trzykrotnie z synem przeszliśmy EDK. Dwukrotnie zmierzyliśmy się z górami, a raz z terenem nizinnym. Za pierwszym razem wyruszyliśmy z kościoła św. Andrzeja Boboli w Bielsku-Białej w Beskid Śląski, za drugim od św. Katarzyny w Czechowicach-Dziedzicach wokół Jeziora Goczałkowickiego, a za trzecim z Żywca w Beskid Żywiecki. Odcinki, jakie pokonaliśmy miały między 47, a 74 km. Doświadczając tych różnych wariantów, chcieliśmy ducha EDK przenieść do Ligoty – mówi Grzegorz Gawełek. Jako pierwszy o pomyśl poinformowany został lokalny proboszcz ks. Tomasz Mikołajek. Kapłan nie tylko, że pobłogosławił inicjatywie, ale zapowiedział, że wraz z pomysłodawcami wyruszy na trasę. – Odzew mieliśmy z wielu stron i od osób w różnym wieku. O szczegóły dopytywali się nawet 60-, 70-latkowie. Trasa, jaką przygotowaliśmy, jest płaska i ogólnie dostępna (sprawdzić ją można za pośrednictwem kodów QR). Jeśli ktoś nie czuł się na siłach, żeby ją w całości pokonać, mógł wybrać jakiś jej fragment. W Drodze Krzyżowej nie chodzi przecież o dystans ani tempo, lecz o modlitwę i wyciszenie – wyjaśnia G. Gawełek. Wyjście na EDK poprzedziła Msza św., którą zaplanowano na godz. 17. Nie było żadnych zapisów, jak i sprzedaży pakietów wyjściowych. O rozważania Męki Pańskiej każdy musiał zadbać indywidualnie. Można było to zrobić za pośrednictwem oficjalnej strony EDK lub posiłkując się własnymi materiałami. Pokonanie całej trasy mieściło się w przedziale ok. 5/6 godzin.– W tym zabieganym świecie warto przystanąć. Warto znaleźć chwilę na refleksję po to, aby pooddychać w ciszy samotnością. Przyroda sprawia, że można poczuć się bliżej Stwórcy. Idąc na EDK z niczym, nie musimy się ścigać. Możemy za to zajrzeć w głąb siebie – tłumaczy G. Gawałek.

Dodatkowa opcja

Debiutancka EDK cieszyła się sporym zainteresowaniem. Wyruszyło na nią 141 osób, w tym z Czechowic-Dziedzic, Goczałkowic i Piasku. W tym roku znów będzie okazja do jej powtórzenia. Liturgia na wyjście zaplanowana jest 27 marca na godz. 17. Zwieńczy ją specjalne błogosławieństwo, którego udzieli ks. proboszcz Juliusz Kropacz. Tuż po nim będzie można wyruszyć w drogę i bezpłatnie zabrać ze sobą papierową wersję pasyjnych rozważań autorstwa ks. Jacka Stryczka (dostępne również w internecie). Oprócz 23 km odcinka, który został wypracowany w ub.r., pojawił się jeszcze jeden wariant ligockiej EDK. Liczy on 40 km i przechodzi przez Międzyrzecze Dolne i Górne, Jasienicę, Rudzicę, Zabrzeg po czym wraca do Ligoty. – Duże zainteresowanie pierwszą edycją EDK sprawiło, że postanowiliśmy temat kontynuować. Stąd pojawiła się licząca 40 km dodatkowa opcja do wyboru. W tematy organizacyjne zaangażowało się łącznie 6 osób i łatwiej było wszystko dopiąć. Plakaty powędrowały do ościennych parafii więc pozostaje tylko cierpliwie czekać na dzień wyjścia. Zapraszamy wszystkich chętnych – zachęca P. Gawełek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-17 11:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cisza – szansa, żeby usłyszeć

Krajobraz Ekstremalnej Drogi Krzyżowej to ciemna noc i głucha cisza, przerywana tylko odgłosami tysięcy kroków, śpiewem ptaków, szczekaniem psów, czasem deszczem. Dlaczego tysiące ludzi idą całą noc ramię w ramię, nie zamieniając ze sobą ani słowa?

Jedną z zasad Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest reguła milczenia. Na stronie EDK czytamy, że reguła milczenia służy indywidualnemu przeżywaniu drogi krzyżowej. Wielu uczestników przyznaje, że zachowanie milczenia było dla nich niemal tak trudne, jak podołanie fizycznemu wyzwaniu, jakim jest EDK. Jednocześnie, przyniosło zaskakujące owoce. Monika Chochla, psycholog, która wielokrotnie przeszła EDK tłumaczy: „Podczas EDK milczenie może stać się okazją do namysłu nad tym, na co w zwyczajnym dniu brakuje nam czasu: do podjęcia ważnych decyzji, stworzenia czy wyodrębnienia własnych zasad, nadania priorytetu i hierarchii ważności otaczającym nas sprawom.”
CZYTAJ DALEJ

Siedem osób porażonych piorunem na Giewoncie; jedna ciężko ranna

2026-05-15 21:05

[ TEMATY ]

Giewont

Agata Kowalska

Siedem osób zostało porażonych piorunem w piątek w rejonie kopuły szczytowej Giewontu. Jedna z osób na chwilę straciła przytomność, w wyniku czego obsunęła się kilka metrów po skałach, doznając urazów głowy i kończyn – podsumowało działania TOPR.

Jak przekazali ratownicy z Zakopanego, mimo bardzo trudnych warunków pogodowych - silnego wiatru i opadów deszczu - udało się dotrzeć śmigłowcem na Przełęcz Kondracką, skąd ratownicy TOPR pieszo udali się na miejsce zdarzenia. Najciężej poszkodowana osoba, po udzieleniu pierwszej pomocy, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Toruń-Podgórz - U Niepokalanej Królowej Rodzin

2026-05-16 19:52

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Toruń‑Podgórz

franciszkanie.net

Sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin w Toruniu

Sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin w Toruniu

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do miejsca, gdzie franciszkański habit wpisał się w krajobraz już w XVII wieku. W sanktuarium na Podgórzu, w cieniu wiekowych drzew, Maryja czeka na nas w swoim cudownym wizerunku, który przetrwał pożary, wojny i trudne lata kasat. To tutaj, u synów św. Franciszka, bije serce modlitwy za tych, którzy są fundamentem świata – za rodziny.

W ołtarzu głównym podgórskiej świątyni jaśnieje niewielki, malowany na miedzianej blasze obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem - Skarb z XVII wieku. Maryja przedstawiona w tym wizerunku ubrana jest w błękitną szatę, z czułością trzyma małego Jezusa, który wznosi rączkę w geście błogosławieństwa. Choć wizerunek ten ma wieki, jego przesłanie jest niezwykle aktualne. Tytuł „Królowej Rodzin”, nadany oficjalnie podczas koronacji w 2007 roku, to owoc tysięcy próśb, jakie małżonkowie i rodzice zostawiają u Jej stóp. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja jest Matką, która najlepiej rozumie trudy codziennego życia pod wspólnym dachem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję