Reklama

Wiara

Nic niemożliwego

25 marca – 9 miesięcy przed Bożym Narodzeniem – Kościół obchodzi uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

Niedziela Ogólnopolska 12/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

Zwiastowanie Pańskie

Alessandro Allori, Zwiastowanie, pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość ta znana była na Wschodzie już w V wieku, a na Zachodzie wprowadzono ją w VII wieku. Jest to święto równocześnie Chrystusa i Najświętszej Dziewicy, to znaczy zarówno Słowa, które staje się Synem Maryi, jak i Dziewicy z Nazaretu, która zostaje Matką Boga. W tym dniu poznajemy prawdę o Bogu, który spełnia swoje obietnice i posyła na ziemię Mesjasza. Jest nim sam Syn Boży, a nie jakiś człowiek, nawet wybitnie uzdolniony. W tym niepojętym dla ludzkiego rozumu wydarzeniu uczestniczy Maryja, pokorna dziewczyna z Nazaretu, którą Bóg wybrał i przygotował, aby została Matką Mesjasza, Zbawiciela rodzaju ludzkiego.

Radość

Reklama

Pierwszym słowem, które archanioł Gabriel wypowiedział w czasie Zwiastowania, było słowo pozdrowienia. Święty Łukasz zapisał je w języku greckim i brzmi ono: chaire. Obok znaczenia „witaj” ma również to głębsze, które wyraża wezwanie do radości: „raduj się”. W tym też znaczeniu użył go Łukasz Ewangelista, aby wyrazić głębię pierwszych chwil spotkania archanioła Gabriela z Maryją. Otóż w Starym Testamencie słowo chaire jako wezwanie do radości pojawia się zawsze wtedy, kiedy prorocy wzywają do radości mesjańskiej, ogłaszając wypełnienie się Bożych obietnic. Tak wołał do Izraela prorok Sofoniasz: „Ciesz się (chaire) i wesel z całego serca” (So 3, 14), a także, podobnie, prorok Zachariasz: „Raduj się (chaire) wielce, Córo Syjonu (...). Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski” (Za 9, 9).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każdy z nas jest wezwany do radości, ponieważ Mesjasz Pan już przyszedł i jest pośród nas. Jeśli jesteśmy z Nim, to nasze serce wypełnia taka radość, jakiej nie da nam świat. Radujmy się zatem i śpiewajmy w sercu pieśń wdzięczności Bogu za wszystko, co dla nas uczynił i nadal czyni.

Umiejmy też pozdrawiać siebie nawzajem słowami: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”. Dzisiaj tak rzadko je słychać w codziennym życiu... Niech to nasze chrześcijańskie pozdrowienie wypływa z radosnego serca, że Jezus jest naszym Panem i Zbawicielem.

Dla Boga wszystko jest możliwe

Archanioł Gabriel przekazał Maryi dobrą nowinę o tym, że Bóg powołuje Ją do zostania Matką Mesjasza. Niezwykłość poczęcia, o którym mówił, w jakiś sposób potwierdza przykład Elżbiety, która – chociaż niepłodna – „jest już w szóstym miesiącu”. Anioł kończy wyjaśnienia słowami: „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 36-37).

Reklama

Na drodze życia bardzo potrzebujemy tych słów archanioła Gabriela ze Zwiastowania. Bożego zapewnienia, a raczej przypomnienia, że dla Niego wszystko jest możliwe. Przygnieceni różnymi problemami, obarczeni trudnymi zadaniami, stojąc wobec niewiadomej przyszłości, możemy ulec zwątpieniu i zrezygnować z dalszej wędrówki, poddać się i „płynąć z prądem” wydarzeń, spraw, zamiast odważnie stawić im czoła, rozwiązać je, zrealizować, iść dalej... Może tak się stać wtedy, kiedy zaufamy tylko sobie, własnym umiejętnościom, talentom, zdobytemu doświadczeniu. Wówczas bardzo często okazuje się, że wiele spraw – z początku łatwych – wkrótce staje się niemożliwymi do zrealizowania. Wszystko zaczyna się walić. Długo rozwiązywany problem nagle okazuje się jeszcze bardziej skomplikowany, łatwe zadanie staje się dla nas niewykonalne. Zauważamy, że jesteśmy zbyt słabi. Wszystko nas przerasta. Oto skutek pokładania nadziei we własną moc, a nie we wszechmoc Boga.

Maryja, która doświadczyła w sobie rzeczy najbardziej niemożliwej dla człowieka – wcielenia Syna Bożego – zachęca, aby bezgranicznie zaufać Bożemu działaniu w naszym życiu.

Oto ja służebnica Pańska

Dialog Maryi z archaniołem Gabrielem w czasie Zwiastowania kończy się Jej deklaracją: „Oto ja służebnica Pańska” (Łk 1, 38). Tytuł „sługi” wyraża wewnętrzną postawę człowieka, którą cechują pokora i całkowite podporządkowanie się Bogu oraz dyspozycyjność i świadomość przynależności do Niego. To wszystko odnajdujemy właśnie w słowach Maryi, która wielkodusznie przyjmuje propozycję Boga i oddaje Mu się na służbę, gotowa spełnić wszystko, czegokolwiek od Niej zażąda.

Reklama

W dzisiejszym świecie słowo „sługa” nie jest lubiane. Nikt nie chce być „sługą” kogoś drugiego, bo to oznacza utratę wolności. A przecież wolność jest najwyższą wartością człowieka! Nikt nie chce być niewolnikiem! Tak, ale czy rzeczywiście bycie sługą w znaczeniu biblijnym wiąże się z utratą wolności? Nie. Jezus Chrystus, który uważa siebie za Sługę i Tego, „który służy” (Łk 22, 27), objawia nam, że służba i wolność nie są sobie przeciwstawne. Jako Sługa Ojca w sposób całkowicie wolny służy ludzkości, aż do złożenia siebie w krwawej ofierze na krzyżu. Tak pisze o Nim św. Paweł Apostoł: „Chrystus ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi” (Flp 2, 7). Bóg wybiera drogę służby, aby zrealizować swój plan zbawienia.

Maryja jako służebnica Pana jest dla nas doskonałym przykładem człowieka, który zrozumiał głębię postawy służby. Wyraża ona to, co najlepsze i najważniejsze w postępowaniu człowieka – bezinteresowny dar z siebie dla Boga i bliźniego. Nasza cześć wobec Matki Bożej powinna się wyrażać m.in. w tym, że na Jej wzór będziemy starali się być sługami innych. Służenie jest królewską drogą do nieba. Zresztą – nie ma innej.

Bądź wola Twoja, Panie

Spotkanie archanioła Gabriela z Maryją w Nazarecie kończą Jej słowa: „Niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1, 38). Greckie wyrażenie „niech mi się stanie” oddaje hebrajskie „amen”. Powiedzieć „amen” oznacza wyrazić swoją wiarę i posłuszeństwo wobec słowa Bożego, uznać za prawdę to wszystko, co dopiero zostało powiedziane. „Amen” jest wyrazem zobowiązania i zgody, podjęcia się w sposób odpowiedzialny jakiejś misji, zaufania wobec potęgi i dobroci Boga.

Maryja wypowiedziała „tak” w całkowitej wolności i gotowości przyjęcia wszystkiego, cokolwiek będzie związane z realizacją przyjętego zobowiązania. Wiemy z dalszej lektury Ewangelii, że nie wycofała danego Bogu słowa, ale wytrwała aż do Golgoty, gdzie stanęła obok Ukrzyżowanego i w sercu mówiła Bogu Ojcu „tak”, potwierdzając swoją zgodę na Boży plan zbawienia świata. Maryja zachęca nas, abyśmy tak jak Ona odpowiadali Bogu w naszej codzienności. On bowiem stale objawia nam swoją wolę i oczekuje na naszą decyzję. Szanuje naszą wolność i liczy na odpowiedzialne przyjmowanie Jego woli, aby w naszym życiu realizował się Jego plan miłości.

Módlmy się często słowami psalmu: „Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże” (Ps 40, 9), a potwierdzajmy je swoim życiem.

Autor jest marianinem, mariologiem, w latach 2018-23 był kustoszem sanktuarium maryjnego w Licheniu, jest konsultorem Komisji Maryjnej KEP, przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.

2026-03-17 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasze małe zwiastowania

Niedziela toruńska 12/2014, str. 1, 4

[ TEMATY ]

Zwiastowanie Pańskie

Bożena Sztajner

Miała ułożony swój życiowy plan. Nagle w ten plan wkroczyło Boże zwiastowanie. Archanioł Gabriel zwiastuje Jej wolę Najwyższego, zaskakującą dla Dziewicy i wymagającą od Niej rezygnacji z tego, co sobie postanowiła. Co zrobi? Niebo całe czeka na Jej odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na świecie

2026-10-13 10:42

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Szczecin

Polacy

firma

budowa

figura

na świecie

największa

pomogą

Materiał prasowy

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Polacy pomogą wybudować najwyższy pomnik Jezusa Chrystusa na świecie. Monument ma mieć 207 metrów wysokości. Szczecińska firma SLIPFORM potwierdziła udział w projekcie budowy.

Monument o planowanej wysokości 207 metrów ma powstać w prowincji Ilocos Sur, w północnej części Filipin. Projekt koncepcyjny konstrukcji opracowali inżynierowie i architekci ze Szczecina. Dzięki innowacyjnej technologii szalunków ślizgowych firma deklaruje możliwość wykonania żelbetowego trzonu nośnego konstrukcji w zaledwie 40 dni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję