Reklama

Aspekty

Droga, która prowadzi w głąb

Jak wygląda moje życie? Dokąd zmierzam? Co jest dla mnie najważniejsze? EDK tworzy przestrzeń, w której te pytania wracają z ogromną siłą – mówi Rafał Wojtkiewicz.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 11/2026, str. IV

[ TEMATY ]

EDK

rafał Wojtkiewicz

Archiwum Rafała Wojtkiewicza

Rafał Wojtkiewicz - dyrektor ds. rozwoju struktur lokalnych EDK w Polsce.

Rafał Wojtkiewicz - dyrektor ds. rozwoju struktur lokalnych EDK w Polsce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kamil Krasowski: Zbliża się kolejna odsłona Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Do czego inspiruje uczestników w tym roku?

Reklama

Rafał Wojtkiewicz: Hasło brzmi: „Podróż w głąb siebie” bardzo trafnie oddaje sens tego, czym naprawdę jest EDK. Na pierwszy rzut oka ktoś może powiedzieć: to nocna wędrówka, ponad 40 km, zmęczenie, zimno, cisza. Ale w rzeczywistości to droga, która prowadzi dużo głębiej – do spotkania z samym sobą i z Bogiem. Na co dzień żyjemy bardzo szybko. Praca, obowiązki, telefon, wiadomości, tysiące bodźców. Często nie mamy czasu, żeby zatrzymać się i uczciwie zapytać: jak naprawdę wygląda moje życie? Dokąd zmierzam? Co jest dla mnie najważniejsze? EDK tworzy przestrzeń, w której te pytania wracają z ogromną siłą. Kiedy człowiek idzie nocą w ciszy, kiedy pojawia się zmęczenie, kiedy zostaje sam ze swoimi myślami – wtedy zaczyna się prawdziwa podróż. Nie tylko po drogach i szlakach, ale w głąb własnego serca. Dla wielu uczestników jest to moment przełomowy. Niektórzy wracają po latach do Boga. Inni podejmują ważne decyzje życiowe. Ktoś przebacza. Ktoś zaczyna od nowa. Ta droga uczy pokory. Pokazuje nasze granice, ale jednocześnie daje doświadczenie, że nie jesteśmy sami. W chwilach kryzysu często pojawia się prosta modlitwa: „Boże, pomóż mi zrobić jeszcze jeden krok”. I bardzo wielu ludzi mówi później, że właśnie wtedy doświadczyli Jego obecności najmocniej. Wielu mówi po trasie: „To najtrudniejsza noc mojego życia”. A później dodają: „Ale też jedna z najważniejszych”, bo „Podróż w głąb siebie” bardzo często staje się początkiem zupełnie nowej drogi.

Jak zapowiada się EDK w regionie i jak to wygląda na tle ogólnopolskim?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapowiada się naprawdę imponująco. W diecezji przygotowywanych jest 40 tras, pątnicy wyruszą z 29 miejscowości. To pokazuje, jak bardzo ta inicjatywa się rozwija i jak wielu ludzi chce podjąć to wyjątkowe wyzwanie duchowe. Jeśli spojrzymy szerzej, na skalę całej Polski, widać jeszcze mocniej, jak ogromnym ruchem stała się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Jest już ponad 1400 tras w ok. 650 rejonach w kraju. To tysiące liderów i dziesiątki tysięcy uczestników, którzy wyruszą w nocną drogę, aby przeżyć Wielki Post w sposób wymagający i bardzo osobisty. Co ciekawe, EDK dawno przekroczyła już granice Polski. Obecnie na świecie funkcjonuje ponad 108 tras na 5 kontynentach. To pokazuje, że idea nocnej drogi, ciszy i osobistego spotkania z Bogiem jest uniwersalna i trafia do ludzi w różnych kulturach i krajach. Jako osoba odpowiedzialna za rozwój struktur lokalnych widzę w tym coś bardzo pięknego. EDK nie jest wydarzeniem organizowanym „z góry”. Ona rodzi się oddolnie – w parafiach, wspólnotach i sercach ludzi, którzy chcą zrobić coś więcej w swoim życiu duchowym. Właśnie dlatego ten ruch wciąż rośnie. Bo ludzie szukają autentyczności, ciszy i sensu. Nocna droga potrafi te przestrzenie naprawdę otworzyć.

Reklama

Ile osób już się zapisało, a dla jeszcze niezorientowanych przypomnijmy – gdzie można to zrobić?

W diecezji już w pierwszym tygodniu po Środzie Popielcowej zapisało się ok. 200 osób. Każdego dnia pojawiają się kolejne zgłoszenia. W skali całej Polski mówimy już o ok. 6 tysiącach zapisanych uczestników, a doświadczenie poprzednich lat pokazuje, że największa fala zgłoszeń jest jeszcze przed nami. Wielu ludzi podejmuje decyzję dosłownie w ostatnich dniach – kiedy czują, że to jest właśnie ten moment, by wyruszyć w drogę. Zapisy są bardzo proste. Wystarczy wejść na oficjalną stronę: www.edk.org.pl, wybrać swój rejon i trasę, a następnie dokonać rejestracji online. Tam znajdują się również wszystkie najważniejsze informacje: przebieg tras, materiały duchowe oraz wskazówki, jak dobrze przygotować się do tej nocnej drogi. EDK to indywidualna decyzja i osobista droga. Każdy, kto się zapisuje, podejmuje wewnętrzne zaproszenie do zmierzenia się ze sobą, ze swoimi ograniczeniami i do spotkania z Bogiem w ciszy nocnej wędrówki.

No właśnie, przypomnijmy – jaka idea towarzyszy EDK?

Reklama

Ideą jest zaproszenie człowieka do wyjścia ze swojej strefy komfortu i spotkania się z prawdą o sobie oraz z Bogiem. To nie jest zwykłe wydarzenie religijne ani turystyczny marsz. To droga, która ma prowadzić do wewnętrznej przemiany. Uczestnicy pokonują w nocy minimum 40 km – w ciszy, samotnie lub w skupieniu. Ten wysiłek nie jest celem samym w sobie. Jest narzędziem, które pomaga zatrzymać się, pomyśleć o życiu, relacjach, wyborach i o tym, dokąd naprawdę zmierzamy. Szczególnie dobrze oddaje to hasło „Podróż w głąb siebie”. Człowiek idąc w ciemności, krok po kroku, zaczyna słyszeć więcej – swoje sumienie, Słowo Boże, pytania, które często zagłuszamy codziennym pośpiechem. Dlatego Ekstremalna Droga Krzyżowa nie polega na tym, żeby tylko dojść do mety. Najważniejsze jest to, co wydarzy się w sercu po drodze. Bardzo wielu ludzi mówi później, że ta jedna noc potrafi zmienić więcej niż długie miesiące planów i postanowień.

Co sprawia, że co roku w nocną wędrówkę włącza się coraz więcej ludzi?

EDK odpowiada na bardzo głębokie pragnienia współczesnego człowieka. Żyjemy szybko, mamy mnóstwo bodźców, informacji, zobowiązań – a jednocześnie wielu ludzi czuje w środku pustkę i potrzebę zatrzymania się. EDK daje właśnie taką przestrzeń. Jedna noc, cisza, wysiłek i droga. Bez sceny, oklasków, rywalizacji. Jest człowiek, jego życie i Bóg. Paradoksalnie to właśnie wymagania przyciągają ludzi. Minimum 40 km nocą brzmi jak coś bardzo trudnego – i takie jest. Ale dzięki temu człowiek odkrywa w sobie siłę, której wcześniej nie znał. Drugą rzeczą jest autentyczność. Ks. Jacek Stryczek, twórca projektu, od początku powtarzał, że EDK nie ma być łatwa. Ma być prawdziwa. I ludzie to czują. Dlatego wracają co roku, zapraszają znajomych, przyprowadzają rodziny. Jest jeszcze wspólnota drogi, świadomość, że tej samej nocy tysiące osób w Polsce i na świecie wyrusza w drogę, daje ogromne poczucie jedności. Dlatego Ekstremalna Droga Krzyżowa z roku na rok się rozwija, bo ludzie nie szukają już tylko wydarzeń. Szukają doświadczenia, które naprawdę coś w nich zmieni.

Czy do udziału trzeba się jakoś przygotować, czy w takim wyzwaniu można wziąć udział „z marszu”?

Reklama

Teoretycznie każdy może wyruszyć „z marszu”, ale z doświadczenia wiemy, że warto się przygotować – zarówno fizycznie, jak i duchowo. Mówimy o nocnej wędrówce, która ma często ponad 40 km. To jest wysiłek, dlatego zachęcamy, żeby wcześniej trochę pochodzić, sprawdzić buty, przetestować swój organizm na dłuższych dystansach. Dzięki temu sama droga staje się bardziej przeżyciem duchowym, a nie tylko walką z własnym ciałem. Ale prawda jest też taka, że na EDK przychodzą bardzo różne osoby. Jedni przygotowują się tygodniami, inni podejmują decyzję spontanicznie. I często właśnie ta droga pokazuje człowiekowi, gdzie naprawdę jest jego siła – nie tylko w mięśniach, ale przede wszystkim w sercu i zaufaniu Bogu.

Jakie jest Twoje doświadczenie EDK?

Moje doświadczenie jest bardzo osobiste, ale też widzę je z 2 perspektyw: uczestnika i lidera. Kiedy pierwszy raz wyruszyłem na trasę, myślałem, że to będzie po prostu długi marsz. Szybko okazało się, że to coś znacznie głębszego. Noc, cisza, zmęczenie – one zdejmują z człowieka wszystkie maski. Zostajesz tylko ty, droga i Bóg. W takiej przestrzeni zaczynają pojawiać się pytania, na które w codziennym biegu często nie mamy odwagi lub czasu odpowiedzieć. Od około 10 lat prowadzę rejon EDK i widzę, jak ta droga zmienia ludzi. Ktoś przychodzi z ciekawości, ktoś z bólem serca, ktoś z intencją. Wielu wraca odmienionych – spokojniejszych, bardziej poukładanych, czasem z decyzjami, które odkładali latami. Mnie osobiście EDK nauczyła 3 rzeczy. Po pierwsze: wytrwałości. Jeśli potrafisz iść w nocy kilkadziesiąt kilometrów mimo bólu i zmęczenia, zaczynasz inaczej patrzeć na codzienne trudności. Po drugie: ciszy. W świecie, który jest pełen hałasu, EDK daje przestrzeń, w której naprawdę można usłyszeć siebie i Boga. I po trzecie: odpowiedzialności za innych. Od 3 lat jestem zaangażowany w koordynację krajową i widzę ogromną sieć ludzi dobrej woli. Setki liderów, tysiące wolontariuszy. To pokazuje, że kiedy człowiek sam czegoś doświadczy, naturalnie chce zaprosić do tego innych. Dlatego dla mnie EDK nie jest wydarzeniem raz w roku. To raczej styl życia – decyzja, żeby nie wybierać drogi najłatwiejszej, tylko tę, która prowadzi głębiej.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaproszenie dla uczestników EDK z całej Polski!

[ TEMATY ]

EDK

Archiwum Rafała Wojtkiewicza

Zjazd uczestników EDK z calej Polski odbędzie się 24 maja 2025r. Tego dnia odbędzie się Msza Święta o godz. 18.30 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie

Zjazd uczestników EDK z calej Polski odbędzie się 24 maja 2025r. Tego dnia odbędzie się Msza Święta o godz. 18.30 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie

Rafał Wojtkiewicz zaprasza uczestników EDK z całej Polski do Świebodzina. 24 maja pod spojrzeniem Chrystusa odbędzie się Zjazd uczestników EDK z całego kraju. Nie może was zabraknąć!

- Bracie, Siostro z EDK – jeśli szedłeś w nocy z krzyżem, jeśli milczałeś, gdy bolało, jeśli Twoja droga miała sens – to ten dzień jest dla Ciebie. Zapraszamy Cię do serca Lubuskiego – do Świebodzina – na Mszę Świętą w intencji wszystkich uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2025 – zachęca Rafał Wojtkiewicz ze Świebodzina, dyrektor ds. koordynacji rozwoju struktur EDK. - Spotkajmy się pod spojrzeniem Chrystusa – przy Jego Figurze. Podziękujmy za to, co przeżyliśmy. Zatrzymajmy się na chwilę – razem. Po Mszy Świętej zapraszamy na poczęstunek i wspólne spotkanie przy grillu – to czas relacji, rozmów i wspólnoty. Zabierz znajomych z rejonu. Przyjedź indywidualnie lub całą grupą. Niech Świebodzin stanie się miejscem wspólnej wdzięczności i inspiracji! – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Watykan w ONZ: nawoływanie do nienawiści podsyca przemoc

2026-09-18 08:26

[ TEMATY ]

Watykan w ONZ

nawoływanie

od nienawiści

podsyca przemoc

Vatican Media

ONZ (zdjęcie poglądowe)

ONZ (zdjęcie poglądowe)

Nowy stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, abp Christophe-Zakhia El-Kassis, 17 września zabrał głos podczas nowojorskiej konferencji poświęconej promowaniu dialogu międzyreligijnego i międzykulturowego oraz tolerancji w walce z nawoływaniem do nienawiści. Jak podkreślił, „rozbrajając słowa, stawiamy pierwsze kroki na drodze do tkania tkanki pokoju społecznego oraz promowania kultury dialogu, tolerancji i poszanowania różnic”.

Podziel się cytatem - mówił abp El-Kassis.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję