Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Masajskie kobiety

Życie i codzienność masajskich kobiet oczami polskiej wolontariuszki

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2026, str. I

[ TEMATY ]

misje

Monika Huk

Te które niosą życie

Te które niosą życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas wolontariatu w północnej Tanzanii spędzałam czas wśród Masajów, przede wszystkim z kobietami i ich dziećmi. Obserwowałam ich codzienne życie – jak budują domy, przynoszą wodę, opiekują się młodszymi, rodzą i wychowują dzieci. Zwykłe czynności stawały się lekcją bliskości, cierpliwości i siły. Tu, w cieniu akacji przed lokalnym szpitalem, zrozumiałam, czym jest prawdziwe noszenie życia – dosłownie, w czerwonej tkaninie na plecach, i symbolicznie, w każdym geście opieki.

Przed szpitalem kolejka formuje się jeszcze przed południem. Czerwony pył unosi się spod stóp, słońce odbija od jasnych ścian budynku. W cieniu akacji stoją kobiety – wyprostowane, spokojne, z dziećmi przywiązanymi do pleców. Otulone czerwonymi i fioletowymi shúka, wyróżniają się na tle ziemi. Ich głowy są ogolone, skóra gładka – znak tradycji. Szerokie, koralikowe naszyjniki w warstwach opowiadają o wieku, statusie i miejscu w społeczności: biały oznacza mleko i życie, niebieski – niebo i deszcz, czerwony – odwagę. Duże kolczyki poruszają się przy każdym ruchu głowy. Biżuteria i ubrania nie są jedynie ozdobą – są znakiem tożsamości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jedną z kobiet obserwowałam w kolejce. Na plecach spało niemowlę, ciasno owinięte materiałem. Kobieta lekko kołysała ramionami – ruch niemal niewidoczny, a wystarczał, by dziecko spało dalej. Twarz pozostawała spokojna, oczy śledziły otoczenie, usta drżały w subtelnym uśmiechu.

Masajskie kobiety od najmłodszych lat uczą się opieki nad młodszymi i prowadzenia gospodarstwa. Budują domy z gliny, patyków i krowiego łajna, przynoszą wodę, zbierają drewno, przygotowują posiłki, doją krowy. Dziecko towarzyszy im wszędzie – przy pracy, w drodze, w urzędzie, w szpitalu. Bliskość nie jest wyborem, lecz naturalnym sposobem istnienia.

Rodzenie dzieci w kulturze Masajów nie jest tylko obowiązkiem, lecz wielkim przywilejem. Narodziny traktowane są jako wprowadzenie nowego życia w społeczność, a kobieta, która daje życie, zyskuje w oczach społeczności szczególny szacunek. Matki uczestniczą w tradycyjnych rytuałach – od przygotowania przestrzeni, przez obecność starszych kobiet, po śpiew i opiekę po porodzie. Każdy nowy członek plemienia to powód do dumy i wzmocnienia więzi rodzinnych.

Kobiety w kolejce były ciche, nieśmiałe wobec obcej, ale w ich spojrzeniach nie było wstydu. Była w nich godność wynikająca z jasnej świadomości siebie – matki, żony, strażniczki ognia i codzienności, której rytm tworzyły od pokoleń. Każdy gest był powtarzalny, spokojny, pełen znaczenia.

Kiedy kobieta przede mną weszła do środka, poprawiła tkaninę jednym pewnym ruchem. Dziecko obudziło się na chwilę i znów zasnęło przy jej plecach. Ten obraz został ze mną na długo – prosty, codzienny, a zarazem pełen życia.

Obserwując je każdego dnia, zrozumiałam, że ich siła nie tkwi w wielkich czynach, lecz w drobnych, codziennych gestach. Masajskie kobiety niosą życie dosłownie – w czerwonej tkaninie – i symbolicznie – w domach, w dzieciach, w tradycji. Ich bliskość, cierpliwość i oddanie pokazują, że kobieta to także opiekunka rytmu wspólnoty, której powtarzalne działania budują życie od pokoleń.

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczne wieści z Boliwii

[ TEMATY ]

misje

śmierć

Helena Kmieć

facebook/Helena Kmieć

W wyniku ran zadanych przez napastnika nożem w Boliwii 24 stycznia 2017r. zginęła młoda Polka.

Wspólnota misjonarzy i misjonarek w Boliwii, szczególnie tutaj w Cochabamba, trwają w modlitwie i w żałobie. Wczorajszej nocy została zamordowana Helena Kmieć, wolontariuszka z Salwatoriańskiego Wolontariatu Misyjnego Salwator. Przyjechała do Boliwii zaledwie dwa tygodnie temu wraz z Anitą Szuwald i razem pracowały w ochronce dla dzieci prowadzonej przez Siostry Służebniczki Dębickie.

Pamiętajmy o niej w modlitwie. Ogarnijmy modlitwą najbliższych śp. Heleny. Otoczmy modlitwą Anitkę, która obecnie przeżywa wielkie cierpienie.
CZYTAJ DALEJ

Liga Narodów: Polscy siatkarze ze złotym medalem!

2026-08-02 15:57

[ TEMATY ]

Liga Narodów

Adobe Stock

Polscy siatkarze po efektownym zwycięstwie nad Słowenią 3:0 zagrali w niedzielę w chińskim Ningbo o swój trzeci złoty medal Ligi Narodów. Rywalami byli Amerykanie, którzy jeszcze nigdy nie triumfowali w tych rozgrywkach, choć trzykrotnie wystąpili w finale. Polacy pokonali USA 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10).

Polacy mają na koncie dwa zwycięstwa w Lidze Narodów. Triumfowali w ubiegłym roku, a trzy lata temu w Gdańsku w spotkaniu o złoty medal pokonali właśnie ekipę Stanów Zjednoczonych 3:1. Tegoroczne zwycięstwo to trzecie w kolekcji. Amerykanie z kolei przegrali wszystkie trzy finały, w których wystąpili.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję