Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

W służbie Bogu i ludziom

Dziękujemy dobremu Bogu za życie i posługę kapłańską ks. Roberta Gołębiowskiego […]. Również za to, że angażował się w media katolickie – najpierw w radiu, potem przez prasę. To była też piękna misja ewangelizacyjna, […] ogromne poświęcenie dla dobra wiernych i dla dobra Kościoła – powiedział w dniu pogrzebu kapłana metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 9/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Adam Szewczyk

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył abp Wiesław Śmigiel wraz z bp. Henrykiem Wejmanem

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył abp Wiesław Śmigiel wraz z bp. Henrykiem Wejmanem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Cyryla i Metodego, patronów Europy, w godzinie miłosierdzia, po wcześniejszym przyjęciu Komunii św. oraz sakramentu namaszczenia chorych, odszedł do Pana ks. kan. Robert Gołębiowski, proboszcz Parafii św. Tadeusza Judy w Lubiczu, dziekan dekanatu Banie, organizator i krzewiciel mediów katolickich w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Przeżył 64 lata, z czego 38 służąc Chrystusowi w Kościele.

Kapłan przede wszystkim

Reklama

Ksiądz Robert Gołębiowski urodził się 2 kwietnia 1962 r. w Szczecinie i był jedynakiem. Dorastał w Parafii Świętego Krzyża w Szczecinie. Choć maturę złożył w szczecińskim Technikum Budowy Okrętów, nie związał życia z tą branżą. Odpowiedział na Boże wezwanie, które kwitnąc w sercu zaprowadziło go na studia seminaryjne, które rozpoczął w Paradyżu, a skończył w Szczecinie, gdzie z rąk ówczesnego biskupa szczecińsko-kamieńskiego Kazimierza Majdańskiego przyjął święcenia kapłańskie. Tak rozpoczęła się droga, którą tak bardzo ukochał. Początkowo niemal rok pełnił posługę wikariusza w Parafii Świętej Trójcy w Chwarstnicy (1988-89), kolejne dwa lata w Parafii NMP Królowej Świata w Stargardzie (1989-91), a przez prawie rok w Parafii MB Jasnogórskiej na szczecińskich Pomorzanach (1991-92). Podczas pobytu w tej parafii bp Kazimierz Majdański powierzył mu nową, bardzo ważną misję, ustanawiając go w czerwcu 1991 r. dyrektorem Diecezjalnego Ośrodka Wychowawczego (potocznie zwanego Niższym Seminarium Duchownym) przy ul. Orawskiej 3. Miało to wpłynąć na zwiększenie liczby powołań kapłańskich, chociaż wówczas w seminarium było 155 alumnów (! ). Niestety, z chwilą powołania metropolii szczecińsko-kamieńskiej jego kontynuacja została zawieszona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziennikarz po drugie

Służbę jako wikariusz ks. Robert kontynuował w Parafii Wniebowzięcia NMP w Gryficach, w której spędził 8 lat (1992-2000). Tam został skierowany do tworzenia radia katolickiego „Fala”, którego początki sięgają roku 1994, a pierwszy sygnał popłynął we wrześniu 1996 r. Z Gryficami pożegnał się w Roku Jubileuszowym 2000, by na 25 lat związać się z Parafią św. Tadeusza Judy w Lubiczu, w której obowiązki proboszcza pełnił do momentu powołania do wieczności – do 14 lutego 2026 r. Tej parafii poświęcił się bez reszty.

Reklama

– Ksiądz Robert z ogromną otwartością wychodził do ludzi. Czynił to zarówno w gronie kapłańskim będąc m.in.: kanonikiem honorowym Wolińskiej Kapituły Kolegiackiej (od grudnia 2011 r.), czy też dziekanem dekanatu Banie (2018-26) oraz przyjacielem kapłanów, ale przede wszystkim na polu medialnym. Miał wspaniały dar mowy, co wykorzystywał z powodzeniem na falach eteru radia „Fala”, i też szczególny dar pióra, co czynił na łamach naszego szczecińskiego dodatku Niedzieli – Kościół nad Odrą i Bałtykiem. Ponad 27 lat wspaniałej redakcyjnej współpracy. To spod jego pióra wyszło ponad 1500 artykułów, reportaży, wywiadów. Można powiedzieć, że odwiedził prawie wszystkie parafie (których mamy 276), ale również prawie wszystkie kościoły i kaplice publiczne (ponad 700). Tytan pracy. I co ważne, jako wytrawny redaktor zawsze szukał prawdy, odwołując się do tej Jedynej Prawdy, jaką jest Jezus Chrystus – wspomniał w homilii podczas Mszy pogrzebowej ks. dr. hab. Grzegorz Wejman, prof. US, redaktor naczelny szczecińskiego dodatku do Tygodnika Katolickiego Niedziela.

Pożegnanie z przyjaciółmi

Pogrzeb ks. Roberta Gołębiowskiego zgromadził wokół Ołtarza Pańskiego rzeszę wiernych, z licznie przybyłymi z przeróżnych zakątków archidiecezji kapłanami oraz pasterzem archidiecezji abp. Wiesławem Śmiglem i bp. Henrykiem Wejmanem na czele. W Mszy św. pogrzebowej uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, reprezentowanych przez parlamentarzystów z naszego regionu, delegację Prezydenta RP, której przewodniczyła Daria Szurpicka, dyrektor Kancelarii Prezydenta RP, a także przedstawicieli władz i instytucji powiatu gryfińskiego, gminy Widuchowa oraz poczty sztandarowe.

Wyborem życiowej drogi ks. Robert potwierdził bezgraniczne umiłowanie Boga. To z pewnością przełożyło się na jego miłość do ludzi, których darzył szacunkiem i z pasją im służył. Wartością nie do przecenienia stanowiła dla niego wspólnota parafialna, czego często dowodził, otaczając szczególną troską powierzoną owczarnię, w której życiu pragnął uczestniczyć przy pełnym zaangażowaniu i w każdej sytuacji.

Reklama

– Odejście kogoś, kto miał tak duży wpływ na nasze życie, kogoś na którego pomoc można było liczyć nawet gdy się o tę pomoc nie prosiło, kogoś hojnego w dyskretny sposób, bo przecież nigdy nie chwalił się kogo i czym obdarował, kogoś, kto skrupulatnie pracował na rzecz wspólnoty parafialnej i naszej lokalnej społeczności jest dla nas stratą, której nic nie zdoła zrekompensować. Pamięć o ks. Robercie zawsze pozostanie w naszych sercach – podkreśliły w krótkim wystąpieniu przedstawicielki sołectw.

Daria Szurpicka, której rodzinną parafią jest Parafia św. Judy Tadeusza, wskazała na zaangażowanie ks. Gołębiowskiego w budowanie zdrowych, przyjaznych relacji międzyludzkich:

– Ksiądz z nami, parafianami, był bardzo związany, podobnie jak i my z nim. Był dla nas jak członek rodziny, towarzyszył nam w momentach trudnych, jak i radosnych. Był wielkim patriotą, co wyrażał troską o pamięć historyczną, kultywowanie pamięci o osobach poległych na Wołyniu. Zawsze nas wspierał, dodawał otuchy. To bardzo duża strata dla nas, przyjęliśmy ją z ogromnym smutkiem, ale też z wdzięcznością – za każdą Mszę św., każdą modlitwę, za to, że był z nami, że zawsze znajdował czas na rozmowę. Choć będzie nam go brakowało żywię nadzieję, że ks. Robert już się cieszy miłością Bożą, o której tak bardzo dużo mówił.

Ksiądz Robert Gołębiowski został pochowany w Lubiczu, blisko tych, których umiłował. Za zasługi w działalności duszpasterskiej i społecznej został odznaczony pośmiertnie przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego Złotym Krzyżem Zasługi.

2026-02-25 07:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pachniał owczarnią

Niedziela wrocławska 5/2021, str. IV

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Ks. Łukasz Romańczuk

Na cmentarzu obrzędom przewodniczył prowincjał salwatorianów ks. Józef Figiel

Na cmentarzu obrzędom przewodniczył prowincjał salwatorianów ks. Józef Figiel

W Obornikach Śląskich pożegnano salwatorianina ks. Jacka Wawrzyniaka, proboszcza parafii św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego. Wierni dziękując za posługę w sakramencie pokuty i pojednania, udekorowali jego konfesjonał.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Jacek Kiciński. – Dziękujemy Panu Bogu za powołanie, kapłaństwo i codzienną posługę ks. Jacka – mówił. – Gdy patrzymy na życie zmarłego kapłana, to widzimy, że całe było przygotowaniem do spotkania z Bogiem w wieczności. – Bardzo kochał Kościół, dlatego był wspaniałym pasterzem. Poprzez słowo Boże wskazywał drogę do Boga. Potrafił słuchać. Miał czas dla drugiego człowieka, by zatrzymać się, wysłuchać. Być. Pachniał „owczarnią”, ale do tej „owczarni” wniósł zapach Boga – podkreślił ksiądz biskup.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi na XXVI Dzień Papieski: Naszą misją może być odwaga czynienia znaku krzyża w pociągu

2026-10-03 19:44

[ TEMATY ]

wyciek danych

XXVI Dzień Papieski

pexels.com

Jego życie i słowa wciąż inspirują nas do tego, by odnawiać Kościół i świat oraz być uczniami-misjonarzami - napisali o św. Janie Pawle II biskupi w liście pasterskim zapowiadającym XXVI Dzień Papieski. Będzie on obchodzony w całej Polsce i środowiskach polonijnych w niedzielę, 11 października.

Przypowieść o winnicy z dzisiejszej Liturgii Słowa w najszerszym sensie jest obrazem historii świata. Bóg z niesamowitą cierpliwością nieustannie posyła do nas swoich proroków, by głosili Jego miłosierdzie i wzywali nas do nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Carlo Acutis zmarł 12 października 2006 r. Miał zaledwie 15 lat. Szczególnym rysem jego duchowości była miłość do Eucharystii, a nowe technologie wykorzystywał do dzielenia się wiarą. Dziś jego grób w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu stał się celem pielgrzymek wiernych z wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję