Reklama

Kościół

Sanktuarium na szczytach

Nad Ain Karem górują złote kopuły cerkwi. Skąd się tam wzięła i jakie były dzieje tego miejsca, tak charakterystycznego dziś dla panoramy Ain Karem?

2026-02-10 14:28

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 24-25

[ TEMATY ]

Jerozolima

Adobe Stock

Rosyjski kościół klasztorny Gornieński z charakterystycznymi złotymi kopułami i czerwonym dachem kościoła św. Jana Chrzciciela w Ain Karem w Jerozolimie w Izraelu

Rosyjski kościół klasztorny Gornieński z charakterystycznymi złotymi kopułami i czerwonym dachem kościoła św. Jana Chrzciciela
w Ain Karem w Jerozolimie w Izraelu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najłatwiej byłoby dotrzeć do cerkwi drogą prowadzącą do franciszkańskiego kościoła upamiętniającego nawiedzenie św. Elżbiety. Na prawo od jego bramy znajduje się druga wysoka brama, z kutego żelaza, prowadząca do wspomnianych cerkwi i klasztoru. Niestety, brama jest zamknięta. Obok niej widać budynek sprawiający wrażenie opuszczonego. Miał on pełnić rolę klasztornej furty. Dlaczego zamknięto bramę? A może to wynik podziału między Kościołami prawosławnym i katolickim? Jeśli tak, to miejmy nadzieję, że przyjdzie czas pojednania i wtedy brama się otworzy, ułatwiając pielgrzymom dostęp do obu sanktuariów.

Póki co pozostaje nam wyruszyć w górską wyprawę. Ruszamy ze wschodniej strony Ain Karem. Punkt wyjścia to ulica Dereh Karmit. Na jej końcu skręcamy w prawo w ulicę Henrietty Szold, a potem znów w prawo w Kalman Ya’akov Man. Po jej prawej stronie położony jest klasztor. Miejsce, do którego dotarliśmy, nosi nazwę Gornieński lub też Gorny. To określenie nawiązuje do Ewangelii, która mówi, że Maryja wybrała się do pewnego miasta położonego w górach, gdzie zamieszkiwali Elżbieta i Zachariasz. Czasem na mapach pojawia się też nazwa Kościoła Księżniczki (Princess) Elżbiety. Popularne jest też określenie Moskowia, które wywodzi się od arabskiego Moskobija, co znaczy Moskal. Nazwa ta wiązała się z narodowością mieszkańców monasteru oraz rosyjskimi pielgrzymami, dla których pełnił on rolę hospicjum. Przeszła ona do języka hebrajskiego, stąd Moskowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 7/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teraz możesz przejść drogą krzyżową Chrystusa w Jerozolimie w wirtualnej rzeczywistości

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Jerozolima

wirtualna rzeczywistość

technologia VR

Grażyna Kołek

Jerozolima, Bazylika Grobu Pańskiego – Kalwaria: Krzyż z miejsca ukrzyżowania Jezusa

Jerozolima, Bazylika Grobu Pańskiego – Kalwaria: Krzyż z miejsca ukrzyżowania Jezusa

„Via Dolorosa” to unikalny film umożliwiający widzom medytacyjne przejście drogą krzyżową Chrystusa w Jerozolimie, które dzięki technologii VR staje się autentycznym doświadczeniem dostępnym dla każdego. Produkcja Fundacji Christian Heritage dostępna jest w Muzeum Świętego Jana Pawła II Wielkiego w Krakowie.

Film “Via Dolorosa” zabiera widza w drogę śladami męki Pańskiej, od Góry Oliwnej, przez wszystkie stacje aż do bazyliki Grobu Bożego. Jak mówią twórcy filmu, ta wirtualna pielgrzymka wąskimi uliczkami Jerozolimy nie tylko pozwala przenieść się w to szczególne miejsce, ale, przede wszystkim, pozwala doświadczyć drogi krzyżowej Jezusa. Dzięki technologii VR i ujęciom 360° można zobaczyć drogę krzyżową w zupełnie nowy sposób, tak, jakby się tam było.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Na to uważaj w Wielkim Poście!

2026-02-20 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.

Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję