Reklama

Nasze rady

Ferie w domu

Rusza pierwsza tura zimowego odpoczynku od obowiązków szkolnych. Co zrobić, żeby nie było nudno?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli nasze życiowe zobowiązania czy finanse nie pozwalają na wyjazd z dziećmi albo część ferii spędzamy w domu, u wielu rodzi się pytanie: co robić, żeby dzieci dobrze się bawiły? Podpowiadamy kilka propozycji. Na pewno każdy rodzic czy dziadkowie znajdą coś, co będzie odpowiadało nie tylko dzieciom, ale również im samym ;) W końcu jeśli opiekunowie dobrze się bawią, dzieci będą miały najlepszą zabawę pod słońcem. A jednocześnie mocny zastrzyk miłości, bezwarunkowego przyjęcia i wzmocnienia umiejętności. Każda z propozycji – do zmodyfikowania i dostosowania do zainteresowań i zamiłowań maluchów.

Planszówki, karciane gry dla dzieci, a może... własnej roboty planszówka na podłodze – z zasadami wymyślanymi przez jej uczestników? I pionkami przez siebie stworzonymi bądź przedmiotami najbardziej pasującymi do każdego z graczy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bajki, opowieści biblijne, filmy familijne – wiele jest dostępnych bezpłatnie. Z obowiązkowymi przekąskami. Bilety wstępu i bileter dodadzą zabawie realności.

Czyli klocki w roli głównej – domy, ogrody zoologiczne, sklepy, a nawet kościoły. To wszystko do zrealizowania przez małych architektów. Można się też pokusić o miasto z pudełek po lekach czy butach. Wystarczy je okleić i odpowiednio pomalować farbami albo flamastrami.

Reklama

Żeby zachęcić dzieci do wykonywania konkretnych zadań, można zaproponować ich losowanie czy zamieścić wyzwania na kole fortuny. Przygotowany wcześniej z krzeseł i koców tor przeszkód spodoba się chyba każdemu dziecku. A jeśli pogoda i zdrowie pozwolą – koniecznie trzeba się wybiegać na świeżym powietrzu, ulepić bałwana czy zorganizować radosną bitwę na śnieżki.

Pluszaki, lalki, pacynki w dłoń! Można też samodzielnie przygotować z papieru bohaterów własnych opowieści. A te – najlepsze z domowego świata. Albo z przedszkola. Do tego teatr może pełnić funkcje terapeutyczne – m.in. pozwala oswoić się z trudnymi sytuacjami.

Dlaczego jajko zanurzone w wodzie opada na dno, a w tej z solą wypływa na powierzchnię? Jak to się dzieje, że soda i ocet tworzą wulkan? Czy można samodzielnie zrobić slima? Jak odczytać zaszyfrowaną wiadomość? Jak to się dzieje, że ciecz nienewtonowska zmienia konsystencję w zależności od przyłożonej do niej siły? (Do tego ostatniego potrzebna jedna część wody na półtorej części mąki ziemniaczanej).

Maski – najlepiej te przygotowane wspólnie z dziećmi (każdy na pewno pamięta ze swojego dzieciństwa – wystarczą blok techniczny, nożyczki i kawałek gumy), przebrania z tego, co mamy w domu, albo specjalnie przygotowane z bibuły czy kartonów. I oczywiście dekoracje z serpentynami i balonami w roli głównej.

Kolorowe kanapki, jajka na twardo w kształcie myszki, roladki z ciasta francuskiego, pizzerki, kruche ciasteczka z lukrem i kolorowymi posypkami, kisiel z owocami albo budyń z czekoladową wkładką-niespodzianką...

Czyli dzień z tematem głównym, np. dzień kosmosu (z zabawami i quizami, dekoracjami, przebieraniem kosmicznym), dzień przyrody, dzień zwierząt, dzień klocków, dzień plastyczny, dzień samochodów itp.

To tylko nasze nieliczne pomysły – sprawdzone przez dzieci. Wystarczy odrobina kreatywności, cierpliwości i poczucia humoru. W takiej konfiguracji ferie w domu na pewno będą niezapomniane i pełne radości.

2026-01-13 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza Ewangelia uczy nas, że po śmierci możemy znaleźć się w złym miejscu

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 16, 19-31.

Czwartek, 5 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Droga krzyżowa Siedmiu ran Jezusa

2026-03-05 10:22

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Wieczorna Droga Krzyżowa 7 Road – 7 Ran Jezusa ulicami Łodzi

Wieczorna Droga Krzyżowa 7 Road – 7 Ran Jezusa ulicami Łodzi

W środowy wieczór odbyła się trzecia z siedmiu wieczornych Dróg Krzyżowych zatytułowanych „7 Road – 7 Ran Jezusa”.

Tym razem uczestnicy nietypowego nabożeństwa wśród zgiełku wieczornej Łodzi, wyruszyli spod parafii św. Marka na Bałutach. Droga krzyżowa „7 Road – 7 Ran Jezusa” to wielkopostna inicjatywa modlitewna odbywająca się w Łodzi, Częstochowie i Pajęcznie. - Uczestnicy wyruszają z różnych parafii i przemierzają wyznaczone trasy w ciszy, w małych grupach. Tegoroczną inspiracją w przeżywaniu Wielkiego Postu jest dla nas siedem ran Jezusa. Liczba siedem w tradycji biblijnej ma wymiar symboliczny, oznaczając pełnię i doskonałość. Siedem ran Chrystusa symbolizuje zatem całość Jego cierpienia podjętego dla zbawienia ludzkości oraz pełnię Bożej miłości objawionej w ofierze krzyżowej. Rozważania poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej przygotowane są w formie nagrań audio, co sprzyja osobistej refleksji i skupieniu. Przejścia odbywają się chodnikami, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i bez zakłócania ruchu drogowego. Na czele każdej z grup niesiony jest oczywiście krzyż, a wszystkie grupy każdej środy wielkiego postu w Łodzi, kończą nabożeństwo pod bazyliką archikatedralną – tłumaczy s. Estera Kruszyńska z Duszpasterstwa Manufaktura Serc, organizatora wielkopostnej inicjatywy. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję