W kaplicy pw. św. Mikołaja biskup Andrzej odprawił Mszę św. z udziałem osadzonych, dyrekcji placówki i przedstawicieli służb mundurowych. Obecny był także ks. Artur Węgiel, kapelan zakładu karnego w Zarębie koło Lubania oraz ks. Bogdan Żygadło, proboszcz Bazyliki świętych Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze. Witając zgromadzonych, ks. Żygadło podkreślił wyjątkowy charakter tego spotkania, zarówno duchowy, jak i wspólnotowy. – Czujemy się Kościołem, w tym szczególnym miejscu, gdzie osadzeni, dyrekcja i pracownicy patrzą w tym samym kierunku i proszą dobrego Boga o Jego moc, siłę, Jego błogosławieństwo. Ten rok zachęca nas wszystkich do tego, byśmy patrzyli z nadzieją w przyszłość. Prosimy o modlitwę z nami, za nas, za osadzonych, ich rodziny, dyrekcję aresztu i wszystkich pracowników. Niech ta Eucharystia przyczyni się do umocnienia i wiary, i nadziei, że po przeżyciu trudnych chwil można wyjść na prostą, można mocą Boga rozpoczynać od nowa – powiedział ks. Bogdan Żygadło.
Reklama
W homilii biskup Andrzej Siemieniewski nawiązał do Jubileuszu Więźniów, jaki miał miejsce w Rzymie. – Choć fizycznie Watykan jest daleko, dzisiaj do nas głos tego dzwonu dochodzi i obwieszcza nam nasz jubileusz osadzonych w Jeleniej Górze i w diecezji. Podczas niedzielnej uroczystości papież Leon XIV posłużył się obrazowym porównaniem wiary do liny: „Wiara też jest taką liną, którą rzucamy, ale nie w dół, a w górę, żeby zaczepiła się o Pana Boga. Trzymajcie w ręku linę z kotwicą nadziei oraz otwórzcie szeroko drzwi waszego serca”. Zawsze może się wydarzyć coś pięknego i radosnego. W każdym miejscu, także tutaj – podkreślił w homilii biskup legnicki.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Święta Bożego Narodzenia w areszcie śledczym to czas szczególny, pełen refleksji i tęsknoty za wolnością. Dla osadzonych są to dni trudne, ale jednocześnie niosące nadzieję, zwłaszcza dla tych, którzy mogą liczyć na kontakt z rodziną oraz wsparcie duchowe. To również czas widzeń. Choć nie zastąpią one rodzinnego stołu wigilijnego, pozwalają podtrzymać więzi z bliskimi. Osadzeni, jak sami mówią, starają się tworzyć namiastkę domu, dzielą się opłatkiem, organizują skromną kolację wigilijną i wspólnie spędzają ten czas.
– Indywidualnie dla każdego osadzonego ten czas pobytu w jednostce penitencjarnej jest różnie odbierany. Osoby, które są związane z wiarą, z Kościołem, bardzo mocno przeżywają ten okres, ponieważ nabożeństwa podtrzymują na duchu tych osadzonych, którzy czekają do końca odbycia kary pozbawienia wolności – podkreśla podporucznik Urszula Marciniak, rzecznik prasowy dyrektora aresztu śledczego w Jeleniej Górze.
Była to już 19. wizyta biskupa legnickiego w areszcie śledczym w Jeleniej Górze. Obecnie przebywa tam 291 osadzonych z całej Polski.
Na terenie diecezji istnieją 2 zakłady penitencjarne. Zakład karny w Zarębie oraz areszt śledczy w Jeleniej Górze. Od wielu lat, zarówno przed świętami Wielkanocnymi, jak i Bożego Narodzenia biskupi odwiedzają więźniów i personel zakładów.
