Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Pierwsza pomoc w hipotermii

Niskie temperatury zimą stwarzają ryzyko wychłodzenia ciała. Jak pomóc w takiej sytuacji?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizm człowieka reaguje na wychłodzenie skurczem naczyń krwionośnych w skórze. Jest to mechanizm obronny dla ważnych dla życia narządów wewnętrznych. Najbardziej narażone na działanie niskich temperatur są osoby starsze, osoby nadużywające alkoholu i środków psychoaktywnych, niemowlęta oraz dzieci – ze względu na brak w pełni wytworzonych mechanizmów termoregulacji oraz małą masę ciała, a także osoby nieodpowiednio ubrane np. podczas zimowych wycieczek w góry.

Hipotermia długotrwała przyczynia się do spadku temperatury w organizmie poniżej 35°C. Taki stan powoduje ogólne uszkodzenia ustrojowe. W wyniku obniżenia temperatury ciała następuje deficyt ogólnej sprawności oraz szybkości reagowania na bodźce. Niezbędne procesy życiowe ulegają dewaluacji, a tym samym zmniejsza się zapotrzebowanie na tlen, co doprowadza do śmierci serca i mózgu. W stadium ciężkiej hipotermii nie dostrzeżemy drżeń mięśniowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W hipotermii łagodnej poszkodowany skarżyć się będzie na ból głowy, mięśni, zaburzenia równowagi, koncentracji, zauważyć możemy drżenia mięśniowe.

W sytuacji, w której stajemy w obliczu konieczności udzielenia pierwszej pomocy osobie wychłodzonej w hipotermii, powinniśmy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

– oceniamy sytuację, bezpieczeństwo oraz stan ogólny poszkodowanego;

Reklama

– niezbędne jest zabezpieczenie osoby zagrożonej wychłodzeniem – zapewniamy przeniesienie jej do suchego, ciepłego pomieszczenia;

– w przestrzeni otwartej zapewniamy ochronę przed wiatrem, śniegiem, deszczem;

– pamiętamy o tym, by zdjąć odzież, która jest przewodnikiem zimna;

– ochraniamy głowę, okrywamy plecy poszkodowanego kocem, folią izotermiczną – złotą stroną do góry;

– każdy przypadek hipotermii, ze względu na możliwe różnorakie powikłania, wymaga hospitalizacji, dlatego niezbędne jest wezwanie pomocy specjalistycznej;

– jeżeli doszło do zatrzymania krążenia i oddechu, niezwłocznie trzeba przystąpić do resuscytacji. Gdy są zachowane oddech i tętno, konieczne jest ułożenie osoby w pozycji bezpiecznej;

– jeżeli mamy możliwość, to w każdym przypadku podajemy ciepłe płyny, gorącą herbatę z cukrem czy sokiem. Osobie wychłodzonej nie podajemy alkoholu;

– pamiętamy o ograniczeniu ruchów osoby poszkodowanej – powoduje to zbędny wydatek energetyczny oraz pogłębienie stanu hipotermii.

Nie pozwólmy sobie na brak orientacji i ignorancję w tej przestrzeni, bo zawsze, gdy dojdzie do niespodziewanego zdarzenia, chodzi o wartość najwyższą – ludzkie życie.

Obowiązek pomocy

Pomyśl o drugim człowieku. Może to być osoba, którą kochasz, lub też ktoś, kogo nie lubisz albo po prostu nie znasz. Każdy ma obowiązek udzielenia pierwszej pomocy, jeżeli jest uczestnikiem, świadkiem lub też sprawcą nagłego zdarzenia. Do udzielenia pomocy osobie będącej w stanie zagrożenia życia zobowiązują nie tylko normy moralne, lecz także przepisy prawa. Najważniejszą podstawą prawną udzielania pierwszej pomocy jest Kodeks karny – §1 artykułu 162 przewiduje karę za nieudzielenie pomocy osobie zagrożonej utratą życia lub zdrowia. Kodeks karny – art. 162.: „Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Jeżeli zauważysz osobę znajdującą się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jesteś świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności masz obowiązek niezwłocznego i skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu służby ratunkowe, dzwoniąc pod numery 999 lub 112.

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przedsiębiorczy maluch

Zwykle przedsiębiorczość kojarzy nam się z biznesem, jednak nie tylko menadżerowie i właściciele firm powinni wykazać się ogólnie pojętą obrotnością.

Słownikowa definicja przedsiębiorczości ujmuje ją jako zbiór kompetencji pozwalających na zarządzanie swoimi finansami. Warto jednak spojrzeć na nią szerzej, jako na postawę wobec życia, która nie ogranicza się do sprzedawania lemoniady i drożdżówek w dzieciństwie i liczenia zarobionych w ten sposób pieniędzy. Wraz z wyrabianiem takiej postawy zyskujemy kompetencje przydatne w każdej sferze życia i na każdym jego etapie, wszak zdolności analityczne, myślenie strategiczne i umiejętności związane z ogólnie pojętym zarządzaniem są pomocne w odnalezieniu się w rozmaitych sytuacjach.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Tomaszów Mazowiecki uczcił pamięć ofiar ludobójstwa na Wołyniu

2026-07-10 16:35

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Tomaszów Mazowiecki

Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego

Poczty sztandarowe - uczestnicy uroczystości w Tomaszowie Mazowieckim upamiętniających ludobójstwo na Wołyniu

Poczty sztandarowe - uczestnicy uroczystości w Tomaszowie Mazowieckim upamiętniających ludobójstwo na Wołyniu

Tomaszów Mazowiecki rozpoczął obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Dokonanego przez Ukraińskich Nacjonalistów na Obywatelach II Rzeczypospolitej. Uroczystości zainaugurowała Msza św. w intencji ofiar zamordowanych przez nacjonalistów z OUN i UPA oraz miejscową ludność ukraińską, odprawiona w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

W nabożeństwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta i powiatu, a także reprezentanci organizacji społecznych, politycznych, kulturalnych i oświatowych oraz służb mundurowych. Po wspólnej modlitwie uczestnicy obchodów złożyli kwiaty przed pomnikiem Nieznanego Żołnierza znajdującym się przed świątynią, oddając hołd ofiarom tragicznych wydarzeń na Kresach Wschodnich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję