Parafia Najświętszej Maryi Panny Częstowskiej w Toruniu, erygowana 26 sierpnia 1996 r., przeżywała 7 grudnia uroczystość poświęcenia kościoła parafialnego. Zajmuje on szczególne miejsce na duchowej mapie Polski, ponieważ został wybudowany jako wotum przebłagalne za grzechy przeciwko życiu ludzkiemu. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj. – Niech będzie to świątynia, w której rozbrzmiewać będą pełne wdzięczności modlitwy uwielbienia za każde narodzone dziecko, za każdą szczęśliwą, otwartą na życie rodzinę. Dodał, że przewodniczką na drodze naszej wiary jest Maryja, która będzie przypominała o duchowym programie wpisanym w tę parafię. – Będziemy go odczytywać, wpatrując się w Jej oblicze. Maryja pokazuje swoje rany na twarzy, byśmy swoich nie rozdrapywali, ale przynosili je tutaj, do tej świątyni. Następnie wskazał na postać bł. Stefana Wyszyńskiego, który był prekursorem leczenia ran zadanych życiu oraz wielu ludzkim sercom. – Pokazywał wszystkim pozytywną wizję cywilizacji życia, w której każde dziecko jest skarbem dla rodziny, Kościoła, ojczyzny. Mówił, że żadne osiągnięcia nie zastąpią cudu nowego życia. Kardynał bardzo mocno zmienił wrażliwość społeczną, przedstawiając życie jako fundamentalną wartość, pokazując przy tym piękno rodzicielstwa.
Reklama
Proboszcz o. Łukasz Kręgiel, paulin, wyraził słowa wdzięczności, a także zwrócił się do parafian. – Mam nadzieję, że to wydarzenie i to, co przed nami, będzie okazją do wspólnej troski o charyzmat tego miejsca, aby nasz kościół stał się miejscem szczególnego dbania o życie ludzkie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dla parafian poświęcenie kościoła to ważny moment
– W tej parafii wzrastałem w wierze, dlatego to wydarzenie jest dla mnie symbolicznym domknięciem ważnego rozdziału. Żyjemy w trudnych czasach, dlatego tak ważne jest, by nie zapominać, że Kościół jest żywy i powinniśmy skupić na pielęgnowaniu relacji z siostrą, bratem, z Chrystusem – Stanisław.
– Jestem związany z tą parafią od samego początku, a przez ostatnie 25 lat centrum naszego parafialnego życia była tymczasowa kaplica. To właśnie tam przyjąłem I Komunię św., bierzmowanie, tam przeżywaliśmy nasz ślub i chrzty naszych dzieci. Czuję wielką radość i ekscytację z powodu nowego kościoła – przestrzeni, która będzie budować naszą wspólnotę przez kolejne pokolenia. Wierzę, że razem z naszymi dziećmi i przyjaciółmi będziemy tworzyć nowe wspomnienia i jeszcze pełniej przeżywać naszą wiarę – Marcin.
Posługując jako ministrant w parafii, od 25 lat czekałem na moment poświęcenia świątyni. Byłem świadkiem wielu wzlotów i upadków przy budowie i wykończeniu kościoła. W homilii bp Arkadiusz mówił, by było to miejsce dbające o życie, a najbardziej o to bezbronne. Bardzo mnie to dotknęło, ponieważ od 4 lat prowadzimy w parafii kursy przedmałżeńskie i już od momentu spotkania z narzeczonymi chcemy im przekazać, jak wielkim darem jest życie ludzkie – Paweł.
