Reklama

Niedziela Świdnicka

Historia w nowym opakowaniu

Debata o „miękkiej germanizacji”, choć brzmi jak publicystyczna przesada, okazała się lustrem, w którym niespodziewanie odbija się współczesna świadomość Dolnego Śląska.

Niedziela świdnicka 52/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Piotr Sutowicz podczas wykładu

Piotr Sutowicz podczas wykładu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wałbrzyskiej siedzibie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” odbyło się spotkanie, podczas którego Piotr Sutowicz, historyk, publicysta i dyrektor Instytutu Katolickiej Nauki Społecznej, wygłosił wykład pt.: „Czy grozi nam miękka germanizacja”. Temat okazał się znacznie bardziej aktualny, niż mogło się wydawać, a żywa dyskusja po wystąpieniu potwierdziła, że pytania o tożsamość, pamięć i kulturę wciąż budzą emocje.

Historyczne korzenie

Publicysta rozpoczął od historycznej perspektywy. Przypomniał, że zjawisko germanizacji ma ponad tysiącletnie korzenie. – To nie jest nic nowego, tylko rzeczywistość znana od średniowiecza – przypomniał, wskazując na proces wypierania Słowian z Połabia i późniejsze kolonizacje. Podkreślił, że przez większość dziejów germanizacja przebiegała stopniowo, na drodze kultury i życia społecznego. – Germanizacja była miękka od początku. Twarda stawała się dopiero wtedy, gdy uznano, że cel trzeba osiągnąć szybciej – zauważył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prelegent znaczną część wykładu poświęcił Dolnemu Śląskowi. Zwrócił uwagę, że procesy osadnicze i kulturowe na tych ziemiach trwały przez stulecia, a mieszkańcy nie zawsze uświadamiali sobie ich skutki. – Ludzie żyli przekonaniem, że to tylko rozwój gospodarczy. Nie wiedzieli, że zmienia się ich świat kulturowy – wyjaśniał. Równocześnie przypominał o licznych polskich śladach, dziś często zapomnianych. Wskazał na polskojęzyczne nabożeństwa odprawiane we Wrocławiu jeszcze w XIX wieku i na brak współczesnych prób ich upamiętnienia. – O tym, że we Wrocławiu przez wieki brzmiał język polski, prawie nikt nie mówi – podkreślił.

Wykład przeniósł się następnie do czasów najnowszych. Historyk omówił spory o sposób upamiętniania niemieckiej przeszłości Wrocławia, szczególnie dążenia do przywracania przedwojennych nazw i symboli. Jego zdaniem wiele z tych działań nie odtwarza realnej historii, lecz tożsamość z lat 33-45, czyli z najciemniejszego okresu. Wskazywał tu na przykład dyskusji o moście Grunwaldzkim. – Nie widzę powodu, by przywracać napisy, które niosą ze sobą ciężar tamtej epoki – zaznaczył.

Współczesne narracje

Podczas analizowania współczesnych relacji polsko-niemieckich zwrócił uwagę na zmianę narracji historycznej, która po wojnie oddzieliła „nazistów” od „Niemców”. – W tej opowieści naziści spadli z kosmosu, a zwykli Niemcy nie mają ze zbrodnią nic wspólnego. W efekcie to Polacy przedstawiani są jako ci, którzy się mszczą – zauważył, dodając, że taka optyka powraca dziś w debacie publicznej.

Prelegent przestrzegał również przed współczesną „pełzającą” formą presji kulturowej, która przychodzi w eleganckim opakowaniu europejskości. – Jeśli my sami nie będziemy świadomi, kim jesteśmy, inni chętnie nam to zdefiniują – powiedział na zakończenie.

Spotkanie pokazało, że pytania o pamięć historyczną i tożsamość regionalną pozostają niezwykle ważne. Uczestnicy podkreślali konieczność rzetelnej edukacji i troski o polskie dziedzictwo. Współczesny dialog z sąsiadami ma sens tylko wtedy, gdy prowadzony jest w prawdzie, bez rezygnacji z własnych korzeni.

2025-12-17 08:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Zaśpiewali i zagrali dla chorej koleżanki

[ TEMATY ]

pomoc

Wałbrzych

Ks. Daniel Kołodziejczyk

ks. Krzysztof Moszumański

ks. Sebastian Makuch

Ryszard Wyszyński

Zebranych powitał ks. Sebastian Makuch

Zebranych powitał ks. Sebastian Makuch

Uczniowie i kadra pedagogiczna Zespołu Szkół Muzycznych w Wałbrzychu wzruszyli lokalną społeczność charytatywnym koncertem, potwierdzając, jak cenna jest miłość do drugiego człowieka.

Zmagająca się z chorobą nowotworową absolwentka Zespołu Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki, Malwina Krawczyk może liczyć na pomoc i wsparcie przyjaciół i znajomych. Ludzie dobrej woli, pod koniec stycznia zorganizowali muzyczne wydarzenia połączone z kwestą na rzecz kosztownego leczenia dziewczynki.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w diecezji

2026-05-26 14:31

[ TEMATY ]

diecezja

zmiany personalne

Karolina Krasowska

Wybrani proboszczowie, administratorzy i wikariusze 26 maja w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze otrzymali od pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego dekrety kierujące do posługi w nowych parafiach

Wybrani proboszczowie, administratorzy i wikariusze 26 maja w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze otrzymali od pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego dekrety kierujące do posługi w nowych parafiach

Duchowni, którzy w okresie wakacyjnym zmieniają placówkę duszpasterską, we wtorek 26 maja br. odebrali z rąk pasterza diecezji dekrety nominacyjne, a księża przechodzący na emeryturę podziękowania za wieloletnią posługę.

Wybrani proboszczowie, administratorzy i wikariusze 26 maja w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze otrzymali od pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego dekrety kierujące do posługi w nowych parafiach, a księża przechodzący na emeryturę podziękowania za wieloletnią posługę. Tegoroczne zmiany personalne objęły blisko ponad 50 księży.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję