Może Niepokalana zechce, by powstał Niepokalanów żeński” – te słowa, jak ewangeliczne ziarno, wypowiedziane niegdyś do braci przez św. Maksymiliana Marię Kolbego, po latach wydają owoce. Tym Niepokalanowem żeńskim jest Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej, które w tym roku obchodzi 75. rocznicę powstania. Obchody jubileuszowe odbyły się 30 listopada w Strachocinie – w miejscu, w którym powstał pierwszy klasztor sióstr na ziemi polskiej.
Wielkie pragnienie
15 grudnia br. minie 75 lat od chwili, gdy na ziemi japońskiej rozpoczęła się historia Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej. A rozpoczęła się ona w chwili wielkiego cierpienia narodu japońskiego, jakim był wybuch bomby atomowej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ojciec Mieczysław Maria Mirochna, który wyjechał z o. Maksymilianem do Japonii, znając jego pragnienie, aby powstał Niepokalanów żeński, w tej trudnej chwili powołuje do życia Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej. Jego pierwszą współpracownicą jest s. Franciszka Maria Nakayama – pierwsza matka generalna zgromadzenia. Obecnie zgromadzenie posiada domy w Japonii, Polsce, Korei Południowej i Wietnamie.
Reklama
Siostry pod opieką Niepokalanej oraz na wzór św. o. Maksymiliana, który pokazał w bunkrze głodowym Auschwitz tryumf miłości, podejmują służbę wobec potrzebujących, posługę w parafiach, apostolstwo w celu szerzenia Rycerstwa Niepokalanej oraz ewangelizują przez media. Oficjalnie zgromadzenie zostało przeszczepione z Japonii do Polski (Strachocina) w 1988 r. Opieki duchowej, na prośbę ówczesnego abp. Ignacego Tokarczuka, oraz tworzenia klasztorów i dzieł prowadzonych przez siostry, podjął się od początku ks. prał. Józef Niżnik, poprzedni proboszcz parafii i kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.
To trudna droga
Uroczystości jubileuszowej przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski, który w homilii, przytaczając Dzienniczek św. Siostry Faustyny, przypomniał zebranym o misji, którą pełnią w świecie zakony – „Istnienie świata podtrzymują dusze wybrane, tj. zakony. Biada światu jeśli zabraknie zakonów”. Życie konsekrowane jest wolą Bożą, jest zakorzenione w nauczaniu Chrystusa, jest darem Bożym; darem Boga udzielonym Kościołowi świętemu; darem, który w sposób szczególny jaśnieje poprzez natchnienie Ducha Świętego. A członkowie życia zakonnego, którzy rozpoznali wewnętrzny głos powołania, są przekonani, że mają służyć Chrystusowi przez Jego naśladowanie; przez naśladowanie Jego cnót; przez służbę całym sercem Bogu i ludziom. To droga trudna, droga radykalizmu ewangelicznego, to droga świadczenia o Bożej miłości. Każdy rodzaj życia zakonnego, życia konsekrowanego, to droga do Pana Jezusa, a jej celem jest niebo. Trzeba iść tą drogą mimo trudności dla dobra innych, trzeba iść dla dobra świata – zaznaczył metropolita przemyski.
Odnosząc się do rocznicy powstania zgromadzenia, abp Adam Szal powiedział: – Siostry Franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej to bogactwo, skarb dla Kościoła. Bez względu na to, co świat mówi o życiu konsekrowanym, jesteście potrzebne światu. Wiele dobra może dokonać siostra zakonna pod warunkiem, że będzie wierna ślubom zakonnym.
Biskup przemyski zachęcał siostry do wiernego naśladowania Matki Bożej. – Pozwólcie Maryi, aby was prowadziła ku jeszcze większej wierze. Pytam was dziś o to samo: czy pamiętacie ten pierwszy zachwyt powierzenia się całkowicie Bogu? Patrzcie na Boga oczami Maryi, Patronki waszego zgromadzenia – zachęcał abp Szal.
Szerzyć królestwo miłości Chrystusowej
Ogromną radością dla sióstr była obecność matki generalnej zgromadzenia – s. Luki M. Oka Ritsuko, która przybyła na uroczystości z Japonii. Pod koniec Eucharystii s. Luka podzieliła się z obecnymi krótką refleksją na temat misji sióstr: – Choć posługa sióstr w Japonii, Polsce, Korei Południowej i Wietnamie ze względu na odmienność tych krajów różni się w zewnętrznej formie, to jej fundamentem, podstawą jest zawsze duchowość o. Kolbego: przez Niepokalaną szerzyć królestwo miłości Chrystusowej na cały świat. – My, jak Maryja – kontynuowała matka – pozostając małymi, ubogimi, codziennie rano prosimy Pana tę jedną modlitwą: „Panie, co mogę uczynić, by Twoje Królestwo stało się piękniejsze niż wczoraj? Spójrz, Panie, oto jestem. Niech mi się stanie według Twego Słowa. Proszę, Ty sam pośród mojej małości buduj swoje Królestwo, czyń je coraz większym i piękniejszym”.
