Reklama

Kościół

Czym są apokryfy?

To w apokryfach przeczytamy fantastyczne opisy dzieciństwa Jezusa, poznamy imiona rodziców Maryi, dowiemy się o przybyciu magów i rzezi dzieci na rozkaz Heroda.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W chrześcijaństwie utarło się nazywać apokryfami utwory pod jakimś względem podobne do biblijnych, ale jednak późniejsze i nieprzyjęte do Pisma Świętego. Nie oznacza to, że wszystkie one miały charakter oszukańczy czy heretycki. Niektóre takie były, ale inne po prostu okazały się mniej udane niż księgi biblijne albo nieistotne, chociaż do Biblii nawiązywały. Niektóre wydawały się na początku wartościowe, ale z czasem Kościół stwierdził, że nie dorównują kanonicznym i że nie zostały natchnione przez Boga.

Apokryfów jest wielka rozmaitość, a w starożytności było ich w obiegu znacznie więcej. Potem przeważnie zaginęły, gdyż prawowierni odnosili się do nich nieufnie. Niektóre przetrwały w pojedynczych egzemplarzach albo w przekładach na języki egzotyczne, jak etiopski. Z wielu zostały tylko fragmenty albo same tytuły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Apokryfy chrześcijańskie

Sporo jest apokryfów o tematyce związanej ze Starym Testamentem. Tu jednak skupię się na starożytnych apokryfach nawiązujących do Nowego Testamentu, czyli pochodzących ze środowiska chrześcijańskiego. Zachowały się głównie te napisane po grecku, łacinie i syryjsku, choć i w innych językach je pisano. Polski przekład z obszernymi objaśnieniami zajmuje sześć tomów.

Reklama

Apokryfy nowotestamentowe można z grubsza podzielić na dwie grupy. Jedna to dzieła pobożnych chrześcijan, którzy starali się poszerzyć wiadomości z Pisma Świętego albo na ich podstawie tworzyć literaturę, przy czym dodawali też twory własnej fantazji. Nie sprzeciwiają się one wierze, choć często spotykamy w nich treści naiwne i nietrafne. Gdy byłem studentem, mój wykładowca nazywał je „literaturą odpustową starożytnych chrześcijan”. Druga grupa to pisma sekciarzy i heretyków, którzy swoje doktryny chcieli przemycić jako nauczanie Chrystusa i Kościoła. Autorzy jednych i drugich nie są znani.

Tytuły apokryfów Nowego Testamentu nawiązują do jego autentycznych ksiąg. Jedne nazywane są ewangeliami, inne są podawane za listy Apostołów, jeszcze inne opisują ich życie lub prezentują objawienia apokaliptyczne. Od autentycznych ksiąg Nowego Testamentu różnią się przeważnie tak jak powieści od świadectw historycznych. Takie naśladownictwo zdradza ich późniejsze pochodzenie. Nowy Testament powstał w I wieku, a te apokryfy są z II wieku i następnych.

Ewangelie apokryficzne

Fantazja chrześcijan najwięcej dodawała do życia Jezusa. Pisano więc utwory, w których do faktów znanych z prawdziwych Ewangelii dołączano rzeczy wymyślone, czasem wręcz bajeczne i legendarne, oraz pobożne pouczenia. W ten sposób powstawały swego rodzaju powieści o Jezusie.

Nie zachował się żaden wczesny apokryf obejmujący całość życia Jezusa. Istnieją natomiast utwory, które ubarwiają dzieje Jego dzieciństwa, oraz te, które dotyczą okoliczności Jego męki, śmierci i zmartwychwstania; jeszcze inne teksty przekazują Jego domniemane nauki.

Reklama

Temat dzieciństwa Jezusa i w związku z tym roli Maryi rozwija kilka apokryfów. Przede wszystkim tzw. Protoewangelia Jakuba – niedługi utwór z drugiej połowy II wieku. Był on ogromnie popularny. Stanowi świadectwo wczesnego kultu maryjnego. Inspirował też sztukę religijną. Opowiada on najpierw o narodzinach i dzieciństwie Maryi; z niego znamy imiona jej rodziców – Joachima i Anny. Maryja przebywała jako dziewica w świątyni. Jej ciąża zaniepokoiła opiekuna, Józefa, oraz kapłanów. Potem dowiadujemy się z niego o narodzinach Jezusa w grocie w Betlejem, przybyciu magów i rzezi dzieci na rozkaz Heroda. Zdarzeniom tym towarzyszą w apokryfie liczne cudowności.

Protoewangelia Jakuba stanowiła źródło wielu późniejszych utworów na ten temat. O narodzinach Jezusa wspominają też legendy o magach ze Wschodu. O Maryi mówią jeszcze apokryficzne opisy Jej odejścia z tego świata. Ponadto istnieje tzw. Ewangelia dzieciństwa Tomasza, w której opisane jest życie Jezusa jako chłopca. Pełna jest ona legendarnych cudowności. Przypuszczano, że miała to być książka dla dzieci albo mogła zostać napisana przez dziecko.

Podobny tytuł – Ewangelia Tomasza nosi inny apokryf, zachowany w piaskach Egiptu w tłumaczeniu koptyjskim, który powstał jeszcze w II wieku. Jest to zbiór wypowiedzi Jezusa, w dużej części zgodny z prawdziwymi Ewangeliami, choć czasem je zmienia. Jego wadą są elementy doktryny gnostyckiej, negującej prawdziwość człowieczeństwa Jezusa i fantazjującej na temat świata duchowego.

W tym utworze i w innych miejscach trafiają się ciekawe wypowiedzi Jezusa, których w czterech Ewangeliach nie ma. Są to tzw. agrafa. Niektóre z nich mogłyby być autentyczne, ale nie ma sposobu, żeby to udowodnić.

Reklama

Są też apokryfy na temat ostatnich dni Jezusa. Kilka spokrewnionych ze sobą utworów dotyczy roli Piłata i jego życia. Popularna była Ewangelia Piotra, dzieło z końca II wieku, zachowane częściowo. Opiera się ona na Ewangelii wg św. Mateusza, ale wiele względem niej zmienia, dodając legendarne szczegóły. Jest w niej zawarte m.in. stwierdzenie, że zmartwychwstanie Jezusa było publiczne i dobrze widoczne.

Pod tytułem „ewangelii” spisywano również utwory, które zawierają rozmaite objawienia rzekomo pochodzące od Jezusa Zmartwychwstałego. Ich celem było głoszenie nauk heretyckich i sekciarskich, najczęściej gnostyckich. Przykładem może być tzw. Ewangelia Judasza, rękopis z III wieku, który do wiedzy o Jezusie niczego nie dodaje, gdyż prezentuje doktryny gnostyckie. Sensacja medialna wokół tego apokryfu była zupełnie nieuzasadniona.

Inne apokryfy

Dość liczne były apokryficzne żywoty Apostołów i opisy ich przygód. Miały one charakter powieściowy i często powstawały dopiero pod koniec starożytności. Akcentowały cuda oraz okoliczności męczeńskiej śmierci. Historycznie są mało wiarygodne, chociaż miejscami mogły przekazać prawdziwe zdarzenia i nie występują przeciw ortodoksji. Wywarły spory wpływ na pisarstwo chrześcijańskie i na sztukę religijną.

Listy apokryficzne są nieliczne. Formę listu mającego pochodzić od Apostołów ma katechetyczne streszczenie życia Jezusa zachowane w językach łacińskim i etiopskim. Istnieje podrobiony krótki list św. Pawła do mieszkańców Laodycei.

Było też wiele apokalips przypisanych Apostołom i postaciom ze Starego Testamentu oraz innych utworów udających objawienia lub przedstawiających naukę chrześcijańską przez symboliczne wizje. Dotyczyły one głównie końca świata i Sądu Ostatecznego. Były dość popularne, choć ostrzegano przed nimi.

Wywarły jednak duży wpływ na wyobrażenia potoczne o życiu przyszłym, w tym na Boską Komedię Dantego i na malarstwo religijne. Przykłady to Apokalipsa Piotra z II wieku z opisami mąk za rozmaite ciężkie grzechy oraz niewiele późniejsza Apokalipsa Pawła, opisująca to, co Apostoł miał widzieć w niebie.

2025-12-15 13:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza papieska wizyta w historii. 44 lata temu Jan Paweł II odwiedził San Marino

2026-08-29 14:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

papieska wizyta

San Marino

Vatican Media

Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.

29 sierpnia 1982 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii odwiedził Republikę San Marino. Podczas Mszy św. na stadionie w Serravalle mówił o radości ze spotkania ze wspólnotą, która przez wieki strzegła swojej niezależności i chrześcijańskich korzeni.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa franciszkańska o pokój

2026-08-27 09:31

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
CZYTAJ DALEJ

Londyn: Marsz dla Życia przeciw legalizacji wspomaganego samobójstwa

2026-08-29 16:29

[ TEMATY ]

aborcja

Londyn

Wielka Brytania

Vatican Media

W sobotę 5 września ulicami Londynu przejdzie Marsz dla Życia – największe doroczne wydarzenie brytyjskiego ruchu pro-life. Odbędzie się zaledwie sześć dni przed kolejną próbą legalizacji wspomaganego samobójstwa.

Tegoroczne hasło marszu brzmi: „Aborcja rani rodzinę”. Organizatorzy chcą w tym roku mówić nie tylko o kobiecie i nienarodzonym dziecku, ale również o konsekwencjach aborcji dla ojców, rodzeństwa, dziadków i relacji rodzinnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję